dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chodzicie

04.12.05, 22:41
Jak w temacie. Sama nie wiem już do kogo mam chodzić. Kogo wy polecacie?
Wiem, wiem jest biała lista ginekologów ale tam głównie polecają ze względu
na prowadzenie ciąży a co z dobrym lekarzem jeśli się chce mieć tą ciąże a
nie wychodzi?
    • kasia-1978 Re: dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chod 05.12.05, 08:16
      Miyoki ja chodze do dr Piotra Woytonia "poliklinika na Grobli" na Hirszwelda...
      nie wiem czy jest dobry, czy zly [zawsze sa kolejki], ja dopiero zaczynam walke
      o dziecko - wiec poczekam i zobacze
      • miyoki Re: dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chod 05.12.05, 18:05
        ja byłam u Pająka, ale mam wątpliwości, może niesłuszne ale chciałabym jednak
        skonsultować się dla pewności z kimś innym, już taki niedowiarek ze mniewink
        • pixi44 Re: dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chod 05.12.05, 20:29
          Witaj!
          Ja również chodziłam do dr Pająka. Zdecydowałam się na niego ponieważ słyszałam
          wiele pochlebnych opini na jego temat. I może rzeczywiście jest dobrym lekarzem
          i doskonale prowadzi ciąże ale tylko wtedy gdy wszystko przebiega książkowo.
          Jednak w moim przypadku (mam PCO) dr Pająk powtarzał mi tylko że trzeba czekać
          nie podejmując żadnych kroków. Brałam Clo przez 6 miesięcy a on nawet nie
          wspominał o przerwie i najprawdopodobniej gdybym nie zmieniła lekarza nadal bym
          je brała niestety cały czas bez skutku. Dodam że nie wspominał o żadnych
          dodatkowych badaniach. Więc decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam
          • princessa1 Re: dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chod 05.12.05, 20:42
            Witam,
            ja chodzę do corfamedu na Kluczborskiej, a tam do doktora Maślaka - na razie
            jestem zadowolona. Na liście białych ginekologów też go raczej polecają.
            • miyoki Re: dziewczyny z Wrocławia-do jakich lekarzy chod 06.12.05, 19:51
              dzięki no włąśnie mam takie same wrażenia co do Pająka, słyszałam, że jest
              świetnym chirurgiem, nie ma lepszego od cięć cesarskich, dobrze prowadzi ciąże
              no ale coż nie można być we wszystkim dobrym, ginekologia to szeroka dziedzina
              i nie wiem czy jest równie dobry w staraniach o dziacku. Też nie wspominał o
              żadnych badaniach ale dopiero byłam u niego dwa razy, więc tak myślę, że może
              jeszcze coś powie. Na razie spawdza owulację. Pęcherzyk rośnie... cóż zobaczę.
              A słyszeliście coś o Fuchsie? Też z dyrekcyjnej.
Pełna wersja