czekam na bete-jakie normy?

08.12.05, 08:30
bylam wczoraj u gin. kobieta mowi, ze najprawdopodobniej jest ciazasmilemacica
jest troche powiekszona i rozmiekczona, dostalam skierowanie na beta-hcg i
dzisiaj o 12 bede miec wynik.pytam , pewnie nie je apierwsza, jakie sa normy
bhcg dla mniej wiecej 3 tyg.ciazy???mam nadzieje, ze mi sie udalo
    • princessa1 Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 08:52
      hej, znalazlam cos takiego:

      www.maluch.com/BHCG-normy.htm
      moze sie przyda
    • yskyerka Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 12:16
      Każde laboratorium ma inne normy.
      Będziesz je miała podane pod wynikiem.
      • dragica Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 14:22
        i po ptakach. beta-0.nie mam sily plakac
        • meruczka Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 14:24
          sad smutno mi razem z Tobą
          • monjan Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 14:27
            przykro...do mnie tez nadciąga @...
            chyab nastepny cykl przed nami
            aa mialas jechac na urlop?
            • dragica Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 14:48
              i jade...ludze sie, ze moze za wczesnie-owulacja byla ok 24.11-przed 15 dniami,
              mnie wiecej...ale watpie...
            • dragica Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 14:49
              i szczegolnie mnie dziwi, ze mam powiekszona i rozpulchniona macice...i piersi
              bolacae, a pms nie mialam od przed i ciazy...oszaleje
              • puma1976 Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 15:12
                Wiecie co poczytałam sobie te normy bety i tak sie zastanawiam bo w zeszłym
                roku jak poroniłam t znalazłam, sie w szpitalu ale w 8 dniu krwawienia
                (dopiero),wynik beta HCG wyszedł 10,65 mlU/ml a lekarz stwierdził ze badania
                krwi nie potwierdzaja ze byłam w ciązy.Sama wyczytałam ze gonadotropina
                kosmówkowa zostaje usunieta z organizmu matki w ciagu 48 godz po wydaleniu
                płodu.Wiec ja juz nic z tego niewiem ???????????????Do głowy mozna dostac!!!!!!!
                • yskyerka Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 15:19
                  Beta to takie cholerstwo, które rządzi się swoimi zasadami. U mnie za pierwszym
                  razem po tygodniu plamienia spadła już do 15, a za drugim - miesiąc po
                  poronieniu była jeszcze powyżej 20. Do zera spadła dopiero po 2 miesiącach.
                  Dodam, że za drugim razem widać już było pęcherzyk w macicy, a za pierwszym nie
                  miałam usg, bo byłam za granicą. Nie ma reguły.
                  • puma1976 Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 15:28
                    yskierka widze ze znasz sie na tych wszystkich badaniach i wynikach, aby
                    pozazdroscic.Chodziło mi o to ze lekarz całkowiecie wykuczył u mnie ciąże,jak
                    mu powiedziałm ze w 33 dc ( cykle 27/28) zrobiłam tescik i od razu mi wyszły
                    dwie kreski , zaczełam plamic w 42 dc a on mi powiedział ze wydawało mi sie ze
                    byłam w ciaży.A tu wynik 10,65 mlU/ml i on na podstawie wyniku chyba tak
                    stwierdził bo jak miałam robione usg to znowu inny lekarz w szpitalu mi
                    powiedział ze w macicy jest tam jakis slad,A jak po 4 dniach wychodziłam ze
                    szpitala to sie zapytałm czy jakies badania mam zrobic to lekarz mi powiedział
                    ze takich urojonych ciąz sa tysiace i ze nie mam sie czym przejmowac.
                    • yskyerka Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 19:12
                      No to lekarz był kretyn albo najzwyczajniej w świecie olał sprawę. Beta nie
                      bierze się z powietrza, jeżeli miałaś podwyższoną, to znaczy, że ciąża była.
                      Mam nadzieję, że twój gin jest z tych normalnych.
                      • puma1976 Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 20:47
                        yskyerka chce Ci powiedziec ze "moj" gin to tez kretyn.Owszem kazał mierzyc
                        tempke przepisał tabletki (bez zadnych badań) o nazwie gestomikron (niby
                        progesteron to jest)po czym po 5 wykresach stwierdził ze raz owulacja jest a
                        raz nie i ze on mi wiecej nie moze pomóc, skierowań na bedania mi nie da bo nie
                        moze itd....Teraz włsnie jak juz bede miała wszyskie wyniki hormonów to pojde
                        do innego i to jest ostatni gin (ostatnia deska ratunku) a jak mi jen tez "nie
                        bedzie mógł pomóc" chociaz mam zamiar isc prywatnie to juz niewiem???????!!!!!
                        Naprawde nie mam zadnego miłego doswiadczenia z ginami w moim miescie wszyscy
                        maja jakis taki olewający stosunek do takich problemów.Pozdrawiam
                        • yskyerka Re: czekam na bete-jakie normy? 09.12.05, 13:38
                          Puma, ja cię doskonale rozumiem. Jak za pierwszym razem poszłam do przychodni
                          państwowej, lekarz potraktował mnie jak panikarę, której uroiło się, że jest w
                          ciąży. Na szczęście, metodą spychologii, dał mi skierowanie do szpitala i
                          dopiero tam dowiedziałam się, co i jak. U tego lekarza ze szpitala byłam potem
                          jeszcze prywatnie, ale doszłam do wniosku, że bardziej mi się opłaci wykupienie
                          abonamentu w prywatnej przychodni. I co? Dopiero czwarty gin, do którego tam
                          trafiłam, robi wrażenie fachowca i rzeczywiście mam do niego zaufanie. Ech...
                          Mam nadzieję, że twój nowy lekarz będzie podobny. smile
                          • puma1976 Re: czekam na bete-jakie normy? 09.12.05, 13:42
                            Witam Cię - też mam taka nadzieje ze jak temu "nowemu ginowi " zaniose
                            wszystkie wyniki badań i zapłacę za wizyte to sie przejmie moim
                            problemem.Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam sie serdecznie.
              • meruczka Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 15:20
                Dragica,
                Przed ostatnią @ miałam tak bolące piersi jak nigdy. I brzuch mnie wogóle nie
                bolał na @. Normalnie myślałam, że jestem w ciąży. Tylko niezawodna tempka mi
                spadła i wiedziałam że @ nadchodzi ...i nadeszła.
                Objawy są złudne.
                Wiem, to nie jest pocieszające......
              • peresia Re: czekam na bete-jakie normy? 08.12.05, 19:48
                Myślę, że pani doktor za wcześnie zrobiła Ci nadzieję. Moj gin każe przyjść na
                pierwsze potwierdzenie ciąży ok 6-7 tc, a betę można zrobić wcześniej, ale nie
                wcześniej niż 12 dni po owulacji. Rozpulchniona i lekko powiększona macica też
                może być zwiastunem miesiączki.
                Przepraszam, że nie mam pocieszających wieści, ale trzymam kciuki za Twoje
                starania. Też jestem mamą, tyle że dwóch Aniołków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja