11 cykl w plecy...

10.12.05, 16:54
11-ty cykl nieudany.. jestem po HSG, później będę miała następne badania .ale
ja nie mam siły... naprawdę.. myślałam ze dam rade walczyć... oczywiście
jestem grzeczną dziewczynką i zgodnie z życzeniem rodziny będę walczyć...
miałam robione usg dopochwowe, pęcherzyki w 13 dniu cyklu 20 mm, wszystko
pięknie, HSG ok, tylko dzidzi nie ma..
    • nikkii Re: 11 cykl w plecy... 10.12.05, 16:58
      aha, zapomniałam dodać że owu mam 14-15 dzień, cykle regularne jak w zegarku,
      hormony tarczycy ok.
      • ineze Re: 11 cykl w plecy... 10.12.05, 17:18
        Nie wiem czy to CIę pocieszy-mnie udało sie po 14-tu miesiącach starań bez
        żadnego leczenia. Nie wiem jak twój M. ale ostatnio zwraca sie uwagę na męskie
        problemy tzn. przejsciowe osłabienie, nerwy itd. Może jakieś witaminki itp.
      • aghatta1 Re: 11 cykl w plecy... 10.12.05, 17:18
        Szczerze współczuję, ale nie trać nadziei, może z partnerem coś nie tak, badał się?
        • nikkii Re: 11 cykl w plecy... 10.12.05, 17:19
          tak, badał się. Wyniki nie są rewelacyjne, ale są ok.
          • irminadom Re: 11 cykl w plecy... 10.12.05, 22:52
            i u mnie 11 cykl w plecy !.!.!. od 6 cyklu na CLO, od 8 cyklu pęcherzyki rosną
            i pękają, mąż OK, a fasolki nie ma!!!
            Cały czas tyje (zmniejszając swoje szanse na dziecko), nerwy mnie wykończą
            (skacząca prolaktynka).
            Miałam nadzieje, że tym razem się udało.
            Teraz zmienie jeszcze lekarza, i zaczne pić zioła o.Seroki. Szkoda, że nie ma
            żadnych psychotropów dla starających się. Mnie by się przydały.
            Teraz będziemy działać w święta, może stanie się cud.
            • nikkii Re: 11 cykl w plecy... 11.12.05, 19:31
              ja tez niestety tyję...sad buuu
    • bastet7 Re: 11 cykl w plecy... 12.12.05, 09:19
      U mnie w rodzinie starają się już dwa lata, mimo , że wyniki są wszystkie ok.
      Teraz ona zaczęła brać hormony...
      Jak tak słucham takich historii, to już się denerwuję mimo, że to dopieo
      (już???) trzeci cykl starań...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja