ania_shirley79
26.01.06, 09:29
Witajcie Wszystkie,
piszę żeby się podzielić swoimi rozterkami, w piątek był 28 dzień cyklu (przy
cyklach 28-dniowych) i nic … czekałam cierpliwie. Ale w poniedziałek
rozpoczęły się jakieś dziwne plamienia, które ustały po paru godzinach,
zrobiłam popołudniu test i II krechy wyszły, ale plamienie pojawiło się znów.
Wiec we wtorek poszłam od razu do gina powiedział mi ze to jeszcze za
wcześnie i nic nie widzi, ale przepisał mi duphaston i mam go zażywać przez 2
tygodnie po 3 razy dziennie. I zażywam. Dziś jest troszkę lepiej plamienie
jakby mniejsze, brzuch trochę mniej boli.
W dodatku zrobiłam rano test i znów II krechy.
Tylko ze ja nie wiem czy mogę się cieszyć czy jeszcze nie?
Już nie mogę się doczekać następnej wizyty u gina może coś zobaczy.
MARZĘ ZEBY SIE UDAŁO !!!!
Pozdrowienia
Ania