12 miesięcy bezowocnych starań...

30.01.06, 07:34
Witam dziewczyny.. wczoraj dostałam 12tą miesiączkę odkąd się staramy..
okrągły rok.. miałam już HSG (wyszło ok), pęcherzyki są, musimy sprawdzić czy
pękają, nasionka męża nie rewelacja ale ok. Teraz mam skierowanie na
laparoskopię z histeroskopią. Boję się ale przeżyję... bo wiem że naturalnego
cudu nie będzie... pocieszcie mnie bo nie wiem co ze sobą zrobić...
    • ineze Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 30.01.06, 07:38
      mnie sie udało po 14 miesiacach i nawet nie robiłam jeszcze żadnych badań,
      teraz już 10-wierze, że Ci sie uda
    • olimpia01 Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 30.01.06, 10:21
      Nie martw się nikki wszystko bedzie dobrze. Ja mam podobną sytuację- to nasz 11
      cykl starań... Też miałam HSG i też OK, nasienie męża też nieszczególne...ale
      nie dostałam skierowania na laparoskopię! Powiedz czym się kierował twój
      lekarz, że ci zlecił laparo skoro HSG wyszło pozytywnie?
      • nikkii Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 30.01.06, 21:30
        coś mu się w mojej macicy nie podoba, a laparo pokaże to podobno dokłądnie
        • nowakaga5 Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 30.01.06, 23:03
          Nie chcę się wymądrzać, ale pisałam Wam już wcześniej, że trzeba się
          zastanowić, czy HSG ma sens. Wszystko jedno, czy wychodzi ok, czy coś jest nie
          tak, to i tak robi się później laparoskopię. Przynajmniej mój gin powiedział,
          że nie będzie mnie wysyłał na tysiące badań i nie będzie kazał starać się
          miesiącami, tylko jak za 2-3 cykle nam nie wyjdzie, to od razu zrobimy
          laparoskopię. A ja, widząc kiedyś kobiety cierpiące na różnych badaniach,
          przyznałam mu rację.

          Nikkii, myślę, że skoro wszystko jest ok, to musisz mieć nadzieję. Nie trać
          jej. Jeśli wszystkie warunki anatomiczne macie ok, to jestem pewna, że w końcu
          Wam się uda. Badania badaniami, a wiara wiarą i nie wolno jej tracić. Rób
          badania i wierz. Trzymam za Was kciuki.
    • nikkii Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 02.02.06, 07:41
      już się z lekka pozbierałam i szykuję się do kolejnego starcia- laparoskopia z
      histeroskopią w marcu/kwietniu
      • kate05 Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 02.02.06, 09:15
        Jeste w podobnej sytuacji - 13ty nieudany cyklsad I wiesz, ostatnio skierowano
        mnie na test PCT (bada wrogość śluzu) i niestety wyszedl negatywnie, jest to
        prawdopodobnie przyczyna niepowodzeń. Może pójdź na to badanie, jest bardzo
        proste i wg. mnie powinno poprzedzać skomplikowane zabiegi typu hsg.
        powodzenia
        (ja na wiosnę przystępuję do inseminacji).
        • nikkii Re: 12 miesięcy bezowocnych starań... 03.02.06, 13:50
          miałam już PCT test przed HSG i wyszło wszystko ok...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja