agatta-a1
31.01.06, 14:27
musze sie wyżalić bo jest we mnie tyle goryczy ze już nie mogę sobie z tym
poradzić. wiem ze to moze nie odpowiednie forum ale zawsze mnie pocieszacie
dobrym słowem i tym ze jesteście. z ciąży znowu nici a pewnie zaraz przyjdzie
@ (na teście I krecha) a babcia z utęsknieniem czeka na wieści ze zostanie
prababcią tylko nie wiem ze umiera i zostało jej kilka miesiecy życia
a tu jak na złość znowu się nie udało, chlip, chlip. przepraszam ale dziś się
dowiedziałam ze nie wiem czy zdążę jej powiedzieć "babciu jestem w ciąży".
jeszcze raz Was bardzo przepraszam ale musiałam to z siebie wyrzucić. trzymam
za Was wszystkie mocno kiuki.