pozwólcie się wypłakać :(

31.01.06, 14:27
musze sie wyżalić bo jest we mnie tyle goryczy ze już nie mogę sobie z tym
poradzić. wiem ze to moze nie odpowiednie forum ale zawsze mnie pocieszacie
dobrym słowem i tym ze jesteście. z ciąży znowu nici a pewnie zaraz przyjdzie
@ (na teście I krecha) a babcia z utęsknieniem czeka na wieści ze zostanie
prababcią tylko nie wiem ze umiera i zostało jej kilka miesiecy życia sad
a tu jak na złość znowu się nie udało, chlip, chlip. przepraszam ale dziś się
dowiedziałam ze nie wiem czy zdążę jej powiedzieć "babciu jestem w ciąży".
jeszcze raz Was bardzo przepraszam ale musiałam to z siebie wyrzucić. trzymam
za Was wszystkie mocno kiuki.
    • bastet7 Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 14:32
      Agatko, po to jest to forum ; żeby się wygadać, wypłakać... Na razie popłacz, a
      zobaczysz, że jutro będzie nowy dzień a niedługo nowy cykl i może się udawink))
      A nawet jeśli nie od razu to i tak pamiętaj, że masz wspaniałą babcię i ciesz
      się jej obecnoscią, bo nie każdy ma taką szansę (i taką babcię). A babci zależy
      na pewno głównie na Twoim szczęściuwink Postaraj się trzymać cieplutko.
      Pozdrawiam.
      • danik1 Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 14:42
        Przytulam Cie wirtualnie.
      • madziara1502 Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 14:46
        agatko ja doskonale cie rozumiem co czujesz pamietam dzien jak sie dowiedzialam
        ze moj tata jest chory i bardzo chcialam mu dac wnoka ale od tego momentu
        minelo juz troche bo dwa lata a w sumie juz trzeci (tyle czasu moje taty juz
        zemna nie ma)i jak narazie nic z tego nie wyszlo za kazdym razem rozczarowanie
        ze @ sie pojawila ale uwierz mi twoja babcia nawet niebedac juz na swiecie a
        ty beidzisz miala malenstwo ona bedzie zawsze z ciebie i tego maluszaka dumna
        cisze sie narazie tym ze jest blisko ciebie i niemartw sie moze jendak
        zdarzysz jej powiedziec ze jestes w ciyzy ,zrob test za dwa dni i sie
        wszystko wyjasni goraco cie sciskam
        • myszka2312 Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 15:00
          I ja równiez przytulam Cię wirtualnie.Popłacz sobie-będzie Ci lżej.Nie trzeba
          tłumić w sobie emocji.Będzie dobrze,zobaczysz.Uda się na pewno!
    • 1magnolia Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 15:03
      Agattko - jesli nie zdazysz powiedziec babci, ze jestes w ciazy to nie martw
      sie. Babcie staja sie potem dobrymi aniolami ktore czuwaja nam nami wszystkimi.
      Ona bedzie sie za Ciebie wstawiac tam, na gorze, zebys zostala mamusia. I
      pewnie dowie sie pierwsza, kiedy Ci sie uda. Wiem, ze wolalabys powiedziec jej
      o tym osobiscie, ale nie zawsze jest to mozliwe. Sciskam Cie serdecznie i zycze
      Wszystkim duzo zdrowia wink
    • monjan Re: pozwólcie się wypłakać :( 31.01.06, 15:03
      rozumiem, ale please nie zalamuj sie
      jestesmy z toba!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja