o_n_a1
31.01.06, 16:32
Kochane-mam problem.Zawsze miałam większy temperament od mojego męża,a teraz
po kilku nieudanych próbach zajścia w ciążę, mój mąż stwierdził, że sex
stracił dla niego znaczenie. Wiem, że mnie kocha-widać i czuć to, i chce się
kochać-ale tylko "dla mnie", sam tego nie potrzebuje. Tak mówi i wiem, że nie
kłamie. Co to mogło spowodowac?? Nadwaga?? Hormony?? Na dietę jest mu ciężko
przejść-stara się, ale nie chudnie(siedzący tryb życia+samochód)Czy znacie
coś-leki,przyprawy...itp. na zwiększenie "apetytu" na sex?? Mój uparciuch do
sexuologa nie pójdzie...Co robić?? Dodam, że sexi bielizna, nastrój,
świeczki, kolacja i te sprawy nie pomagają.