alusia_7
13.02.06, 19:25
Wróciłam właśnie z USG mam pęcherzyk 20 mm i dziś , jutro, najpóźniej
pojutrze powinien pęknąć. Fajnie tylko mam pewien kłopot... M. wyjechał
Dziś rano było przytulanko, no ale wróci pewnie jutro w nocy albo w środę
rano. Czy jak jutro wieczorem albo w nocy byłaby owu to te dzisiejsze
dotrwają ??? No niby do 72 godzin ale martwię się że już ich tam nie ma
Miałam nadzieję że dziś może już usłyszę że właśnie pękł pęcherzyk a tu miła
wiadomość, lada dzień... Poryczałam się i stwierdziłam że mam dosyć

(( Jak
się nie uda to chyba rezygnuję ze starań. Macie także dosyć ??? Ja już od
05/05 się staram i DUPA BLADA. Jak teraz z CLO mam owu od dwóch miesięcy to
mi Chłopa wywiało... Ojej. Musialam sobie pogadać bo M. nie ma a przez
telefon nie chcę mu stękać, chociaż powiedziałam z grubsza o co chodzi i mie
pocieszal że jego plemiczki to zdrowe chłopaki i wytrzymają z pewnością , ale
ja jakoś nie wierzę. No i może wróci wcześniej jak się uda...
Czy ktoś też okołowalentynkowe starania uskutecznia ???