za tydzien testowanko!nie wytrzymuje juz

17.02.06, 11:14
Tak strasznie mi sie dluzy, ze nie wiem co ze soba zrobic...wczoraj 4 dpo zaczal okresowo bolec
brzuch..tchnela we mnie nadzieja, ze moze cos to oznacza....choc ten bol jakby a wczesnie na
zagniezdzenie....ale dzis rano obudzilam sie i brzuch juz nie boli, a szkoda, bo razem z nim zniknela
nadzieja...teraz to tylko bola piersi, co z tego bola jak co miesiac...
    • alusia_7 Re: za tydzien testowanko!nie wytrzymuje juz 17.02.06, 12:23
      Z tego co pamiętam w poprzednim cyklu jakoś razem testowałyśmy smile No ale teraz
      ja chyba później będę bo właściwie nie wiem czy była OWU. Dziś 21 dc. Temp.
      36,9 ( skoczyła o 0,2) ale gardło mnie coś rano bolało więc to może nie z
      powodu owulki sad(( No i dodatkowo "czuje" cały czas jajnik ten w którym był
      pęcherzyk widoczny na USG. No i zamartwiam się że może nie pękł ??? No ale
      zobaczymy u Ciebie za tydzień, u mnie za ok. 2 tyg. się okaże. Mam nadzieję że
      się uda...
      • caline-czka Re: za tydzien testowanko!nie wytrzymuje juz 17.02.06, 12:39
        ja tez mam taka nadzieje..wiesz w poprzednim cyklu caly czas bolal mnie jajnik...niestety, to nie byla
        oznaka ciazy, choc slyszalam ze jajniki bola na poczatku ciazy, ja juz przestalam mierzyc temp., nie
        kupilam w tym miesiacu testow,mialam je przez ostatnie cykle i nic nie pomogly...choc stosowalam sie
        do ich instrukcji...PS trzymam za Nas kciuki i pozdrawiam.
        • alusia_7 Re: za tydzien testowanko!nie wytrzymuje juz 17.02.06, 13:06
          A ja zastosowałam testy i mierzę temp. i zamiast być spokojniejsza to bardziej
          się denerwuję. Bo test mi wcześniej wykazał że niby owu tuż tuż, a temp.
          skoczyła dopiero dziś i jak pisałam niekoniecznie z powodu owulacji. No ale jak
          znam siebie to w przyszłym cyklu znowu będę mierzyć temp. A w poniedziałek
          chyba polece na USG czy mi pękł czy nie ??? Przynajmniej będę wiedziała.
          Długo się starasz ?
          • caline-czka Re: za tydzien testowanko!nie wytrzymuje juz 17.02.06, 13:23
            Wiesz, zaczelismy z mezem od wrzesnia,ale te starania byly dziwne, wpierw chcielismy dziewczynke,
            wiec staralismy sie od IX-XII.05 grubo przed owulacja...np max. do 11 dc przy dlugosci cykli 27-28, no
            nic tego nie wyszlo, w grudniu bylam u gina, podobno w tym miesiacu nie mialam owulacji,wiec odpadl,
            w styczniu stralismy sie max do 12 dc., w 13 dc. mialam test owul. pozyt. w sumie przeciez plemniki
            przezylyby 2 dni,ale rowniez nici (aha w styczniu na monitoringu i pecherzyk byl), a teraz w lutym juz
            nie patrzylism na plec i staralismy sie od 10-14 dc. Nie wiem czy uda sie czy nie...aha i pierwszy raz
            trzymalam do gory nozki
Pełna wersja