fairycharlotte
14.03.06, 20:53
Wiem, wiem, że nie raz się temat prolaktyny pojawiał, ja właśnie odebrałam
moje wyniki, wizytę u ginki mam za tydzień, no i... prolaktyna jest
podwyższona (a wydaje mi się, że w przedostatnim cyklu miałam ciążę
biochemiczną, choc nie było to niczym potwierdzane), tzn. 38,1 (norma:
1,3-25,0) - czy Waszym zdaniem jest to duże przekroczenie normy? Ponadto
miałam badanie prolaktyna po 1 h - po leku (nie jest powiedziane, jaki to był
lek) i wynik jest 197,8 ale nie ma podanej normy, co o tym sądzicie...? Co do
pozostałych wyników, to progesteron 17,23 (22 dzień cyklu), TSH 3,09 (norma:
0,49-4,67). Będę wdzięczna za każdą podpowiedz, bo do wizyty u lekarki muszę
czekać jeszcze tydzień, a M. mi mówi, że przesadzam i histeryzuję, bo się
tylko dopatruję u siebie chorób...a mi sie wydaje, że ta prolaktyna jest dość
znacząco podwyższona, poza tym nie wiem, co myśleć o tym badaniu prolaktyna po
1 h... Pozdrawiam!