jak dugo sie staracie?

27.03.06, 10:39
Ja już rok i trzy miesiace.Cykle 28 dni.Mój gin i nawet inni moi koledzy
lekarze to bagatelizuja.Mowia ,ze tak to jest jak sie chce itd.Pewnie tez to
wciaż slyszycie.a ja juz sie strasznie martwię.Jak dostaję @ to caly dzien
się zamartwiam.Potem mi przechodzi,ale podswiadomie caly czas mysle,ze cos
jest nie tak.
    • agatta-a1 Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 10:56
      ja 6 miseiąc właśnie koncze. za kilka dni okaże się co z tego wyszło. a miałaś
      robione jakieś badania?
      • majaoo Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 11:18
        Miam :tsh,ft3,ft4,fsh,lh,estradiol,progesteron,prolaktyna,t3,t4.Wszystkie
        dobre,środek normy.Mój gin twierdzi,że wszystko ze mną ok. ,ma trójwymiarowe
        usg i mówi,że wszystkie fazy mam dobre.
        • agatta-a1 Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 11:55
          więc psychika płata Ci figle albo nie udało Wam się trafić w odpowiedni moment.
          to wacle nie jest takie proste.
          trzymam kciuki.
        • miaa26 Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 11:58
          A mąż przebadany ???
          • monica233 Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 16:03
            My sie staramy 15 miesiecysad i nic kurde ja naparwde niewiem co sie dzieje
            nawet u lekarza niebyłam bo sie boje ze jak coś usłysze ze jestem niepłodna
            albo moj to sie załamiemysadwiekszosc osob mi mowi zebysmy niemyseli o dziecku i
            dac sobie z tym spokoj i sie wyluzowac no to jak mamy sie wyluzować????przeciez
            tak łątwo nieda sie niemyslessadco mam zrobić???sad załamana jestemsad
            • majaoo Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 19:18
              to okropne,można ześwirować.Szczerze mówiąc jak poszłam robić te badania,to
              chciałam,żeby mi któryś wynik żle wyszedł,bo pobrałabym jakieś specyfiki i
              koniec.A tak, to nie wiadomo co robic.O bezpłodność się raczej nie martwię,bo
              mam już jedno dziecko .Męża przebadam w tym miesiącu,bo cały czas
              firma,komora,komp.,może mu się coś osłabiło,ale wątpię.A może mam niedrożne
              jajowody?Ale boję się tego badania drożności.Mój gin mówi,żebym wyluzuwała ,bo
              zajdę na 100%,ale wiecie jak to jest.
              • maria3412 Re: jak dugo sie staracie? 27.03.06, 21:30
                czesc dziewczyny my juz prawie starmy sie 3 lata ja robiłam sobie wyniki rak
                temu niby ok. wszystko dzisiaj byłam z wynikami mojego meza bo w koncu dał sie
                namowic na zrobienie ich i co cie okazało ze wszystko jest dobrze z jego
                wynikami oboje mamy dobre wyniki a dziecka brak wiem co to znaczy jak kazdy
                powtaza nie myslcie o tym tosie uda ale tak sie nie da wiec wszystko trzeba
                zaczac od nowa za miesiac zaczynam wyniki robic od poczatku
                • freya9 Re:maria3412 28.03.06, 10:14
                  Cześć! Jestem (jesteśmy) w identycznej sytuacji... Staramy się już 23 cykl
                  (przy cyklach 33-35 dniowych co daje ok.2,5 lat). Wyniki `książkowe`, lekarze
                  są `zachwyceni` a efektów brak. To mój pierwszy cykl po laparoskopii (24dc) i
                  nadzieja większa niż kiedykolwiek wcześniej...Pozdrawiam!
                • hanusia91 Re: jak dugo sie staracie? 28.03.06, 10:25
                  Witajcie,
                  My podobnie jak moja poprzedniczka(maria3412) staramy się prawie 3 lata(z czego
                  pierwszy rok to jak się później okazało to był rok z cyklami bezowulacyjnymi po
                  odstawieniu tabletek).Po roku zaczęłam badać siebie.Wyszła mi znacznie
                  podwyższona prolaktyna(biore bromek),ale reszta ok.Po prawie kolejnym roku mąż
                  (on chciał się badać prawie od razu,ale to ja zwlekałam bo bałam się że jak to
                  u niego wyjdzie coś nie tak,to że się załamie i że nie będę umiała mu
                  pomóc,także wolałam żeby znaleziono coś u mnie),jednak dzięki Bogu okazało się
                  że jego wyniki są naprawdę dobre.Moim ostatnim badaniem była laparoskopia z
                  badaniem drożności i również wszystko wyszło w porządku(mam swoją owulację
                  itp) ,a upragnionego Maleństwa nie ma.Więc coś musi być na rzeczy z tym
                  słynnym"wyluzowaniem",bo jakby się dało to zbadać to miałabym go grubo poniżej
                  normysmile).Jednak od jakiegoś czasu czuję się spokojna i pewna że i mnie wkrótce
                  się uda.Dlatego staram się nie starać,dbam o siebie i cierpliwie czekam.
                  Życzę nam wszystkim kiełkującego Ziarenka na wiosnę!
                  Powodzenia
    • letti76 Re: jak dugo sie staracie? 28.03.06, 11:03
      Witajcie Dziewczyny!! My staramy sie 11 cykli,czyli juz prawie rok sad.Cykle mam
      jak w zegarku smile) 28 dni i zawsze 3 w nocy. Przeszlismy juz chyba wszystkie
      etapy, od przytulania codziennego w dni "najlepsze" do 3 razy w miesiacu, zeby
      byla lepsza jakosc smile). Dzis jest 30 dzien smile))) a @ nie widac smile))) wiec
      zaczynam miec nadzieje, taka malutka i cichutka. Boje sie tylko....bo juz tak
      bylo, ze jak na tescie widzialam 1 wstretna kreche to potem plakalam przez
      nastepnych kilka godzin. Trzymam za was i nas kciuki majac nadzieje, ze wiosna
      pomoze.
      • fairycharlotte Re: jak dugo sie staracie? 28.03.06, 17:23
        My się staramy pół roku, 8 cykl, cykle od 25 do 28 dni - przeciętnie. Czasem
        troszkę dłuższe. Ten cykl znów będzie krótki, bo miałam owu, jak sądzę, w 12
        dniu cyklu. Co z tego, skoro mam problematyczne wyniki. Za wysoka prolaktyna (od
        5 dni biorę na to bromergon) i możliwe problemy z tarczycą - moja lekarka
        zignorowała moje podwyższone TSH (bo niby w normie), więc muszę działać na
        własną rękę, a już myślałam, że bromek wystarczy...Dzis się jednak dokładniej
        wczytałam w kwestię tarczycy i wynika z tego, że TSH nie powinno być powyżej 2 w
        przypadku starań sad Ponadto ja mam od lat częsć objawów mogących wskazywać na
        niedoczynnosć, jak ciągłe zmęczenie. Jestem tym zmartwiona, ale na razie czekam
        na efekty starań w tym cyklu, jest 7dpo, przytulaliśmy się w wieczór przed
        owu... No, ale zważywszy na moje wyniki badań, zmniejszają one
        prawdopodobieństwo sad( Pozdrawiam!
    • letti76 Re: jak dugo sie staracie? 28.03.06, 22:10
      Cos ku pokrzepieniu serc. Rozmawilalam z kolezanka, ktora przypomniala mi swoja
      historie:starali sie o malenstwo 8 lat i nic, lekarze nie dawali im duzych
      szans.sad( Postanowili wiec zaadoptowac maluszka. Dziewczynka przyszla do ich
      domu w kwietniu i od razu zawladnela ich sercami(zwlaszcza taty smile))).A teraz
      bedzie najlepsze......w czerwcu okazalo sie, ze Ela jest w ciazy!!!!! smile))).
      Teraz w lutym ich syn obchodzil swoje 1 urodziny. smile)) Teraz maja corke i
      synka!!! I oboje mowia ze warto bylo czekac!! Dziewczyny, trzymajmy sie, CUDA
      SIE ZDARZAJA!!! smile))
    • fionella29 Re: jak dugo sie staracie? 28.03.06, 22:27
      o pierwsze dziecko 2,5 roku, o drugie już pół roku i NIC! Ale dzisiaj byłam u
      lekarza i powiedział, że jest nadzieja, być może jajeczka się wchłaniają
      zamiast pękać i do owulacji nie dochodzi. W czwartek znowu idę na obserwację
      jajeczkowania
    • letti76 Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 08:40
      buuuuuu, chlip, chlip, chlip......no i przyszla w nocy, wredna, paskudna, i
      niechciana @.....chlip, chlip, chlip.....teraz sobie poplacze a potem zaczniemy
      12 cykl staran.....mam nadzieje, ze Wy bedziecie mialy wiecej szczescia.....ide
      sobie wyc....
      • fairycharlotte Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 10:13
        Oj, biedactwo, wiem, co czujesz, choć to "dopiero" mój 8 cykl starań, to nie mam
        dobrych przeczuć, jeszcze tydzień i będę ryczała, ale liczmy na to, że wiosna
        idzie, a wraz z nią, miejmy nadzieję, będzie nam łatwiej! smile
        • cindy25 Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 10:35
          Dziewczyny tak czytam wasze posty i probuje sie sercem wczuc w wasza sytuacje.
          Wierzcie mi ja wiem co wy czujecie, jakie rozzalenie jak kzadego miesiaca ta
          wstretna @ do was wita. My tez sie staralismy 13 miesiecy, tracac wszelkie
          nadzieje, nie robilam wielkich badan ,bo mieszkam za granica i tutaj dopiero po
          2 latach nieudanych staran proponuja jakies specjalistyczne badania. Takze ja z
          miesiaca na miesiac, goraco wierzylam, ze jest to niemozliwe, ze musi sie nam
          udac, ale juz po roku staran, po prostu stwierdzilam, ze teraz to chyba tylko
          nam pozostalo czekac na cud i w tym wlasnie 13 cyklu, maz musial wyjechac na
          pare dni do Wloch i wlasnie mniej wiecej w tych dniach kiedy powinna byc
          owulacja. Takze jeszcze wieczorem przed jego wyjazdem staralismy sie, gdzie ja
          swiadomie wiedzialam, ze na pewno bylo to troche za szybko, bo owulacja miala
          przyjsc dopiero za ok. 2 dni, wg moich obliczen. Takze on wyjechal na pare dni
          (pierwszy raz tak dlugo od naszego 5 letniego stazu malzenskiego, zawsze
          podrozowalismy razem) a ja w ogle nie myslalam o wynikach tych staran, bo bylam
          prwaie pewna, ze dalej nic z tego. Takze w tym szczesliwym cyklu duzo
          dzwiagalam, sprzatalam, bo sie wzielam za ostre porzadki i po prostu przestalam
          chuchac na siebie. A tutaj 17 grudnia zrobilam test, bo cos mnie tak jajniki
          bolaly jak na @ i zobaczylam te dwie piekne upragnione kreseczki. Takze
          dostalismy od Boga najlpeszy prezent gwiazdkowy i ten nasz cud juz mieszka
          sobie u mnie w brzuszku prawie 17 tygodni. Takze tylko wam dodam otuchy, ze ten
          piekny moment zobaczenia 2 kreseczek na pewno i do was przyjdzie, musi przyjsc,
          ale to juz Bog zdecyduje kiedy was obdarzyc nim. Modlcie sie goraco o to, bo i
          ja zawsze to robilam, a na pewno i wam przyjdzie sie cieszyc.

          Trzymam za was wszystkie gorace kciuki


          [obrazek]bd.lilypie.com/909cp1/.png/obrazek.gif[/obrazek]
          • letti76 Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 12:36
            Cindy, dzieki za slowa otuchy, troszke pomogly ...i niech mi ktos jeszcze
            powie, ze 13 jest pechowa liczba wink).Trzymajcie sie zdrowo, Ty i twoje
            Malenstwo.
    • gunia.a Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 13:03
      kochane
      rozumiem Wasze rozszarowania i mysli:"moze nigdy sie nie uda". przerabialam to
      przez 17 miesiecy. w marcu mialam sie przebadac - juz po 30 jestem i zaczelam
      sie obawiac, czy nie za stara jestem. w lutym okres nie przyszedl - juz sie
      cieszylam a tu okazalo sie, ze moj organizm splatal mi figla @ dostalam 37 dnia
      cyklu! w marcu @ niet - pomyslalam nie dam sie nabrac, nie robilam sobie
      nadzieji. a tu niespodzianka - 2 kreski!RADOSC!!!

      nasze starania roznily sie tym od poprzednich, ze byly intensywne - w
      strategicznym czasie co 2 dzien i sprawialy duza przyjemnosc wink

      Wam tez zycze Wszego szczescia - wczesniej czy pozniej, oby tylko nadeszlo

      gunia
      • fairycharlotte Re: jak dugo sie staracie? 29.03.06, 15:03
        Dziękuję Wam za te budujące historie smile Wierze, że któregoś dnai też się
        uśmiechnę... Ja mam niestety nieszczególne wyniki prolaktyny i TSH, a na razie
        tylko na ten pierwszy hormon zazywam lek... Więc wątpię w efekty tego
        miesiąca... Jeszcze został około tydzień do @, bo cykle mam zwykle krótkie, choc
        i tak strasznie mi się dłużą. Mam akurat wolny dzień więc dziś uganiam się z
        chemią sprzątając mieszkanie. Nie sadzę, żeby był sens się oszczędzać... Ale
        oczywiście głupia nadzieja gdzieś we mnie jest... W tym cyklu jest inaczej, bo
        nie bolą mnie piersi jak zwykle po bokach, tylko same sutki. Ale może to po
        Bromergonie. Poza tym czytałam gdzieś, że na ciążę bolą piersi po bokach sad
    • abneptis Re: jak dugo sie staracie? 30.03.06, 00:20
      Pierwsza ciąża prawie 10 miesiecy (poroniłam) a o druga sie juz staramy 6... i
      ciągle ciszasad(((((((((((((((((((

      ---------------

      sygnaturka fatal error
      • majaoo Re: jak dugo sie staracie? 30.03.06, 09:24
        Ja dziś dostałam @.Ale już wiedziałam,że dostanę ,bo wcześniej miałam taki
        brudny śluz w środku.Wiecie co ,pojdę do innego gina zobacze co mi
        powie.Pocieszajace są posty od dziewczyn,które sie długo starały i udało się.To
        super,że dzielicie sie z innymi swoimi doswiadczeniami.A wiecie,ze prawie
        wszystkie moje najblizsze kolezanki się starały ok. 2 lat zanim zaciażyły.Boję
        się zrobić to badanie drożnosci jajowodów,mój gin sie smieje,że chce ciągle
        robic badania,bo mowi,że juz mam jedno dziecko i z tych badań co zrobilam
        wynika,że wszystko ok.,ale odwiedzę innego i zobacze co powie.Dobrze,ze
        jesteście.I NIE TRACCIE NADZIEII.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja