jak to jest z tymi ziołami?

04.04.06, 17:40
Wczoraj pożyczyłam książkę o.Klimuszki "Wróćmy do ziół" i szukałam tam
mieszanek, o których była mowa na tym i na innych forach. I okazało się, że
mieszkanki nr 1 o.Klimuszki, która ma działanie antyzrostowe, likwidujące
stany zapalne w jajowodach i jajnikach, pobudza pracę jajników, stabilizuje
układ rozrodczy - nie ma. Jest natomiast mieszkanka na "niepłodność", która
zawiera te same składniki co mieszkanka nr 1 o.Klimuszki. To jeszcze mogę
zrozumieć, bo może mieć inną nazwę.
Ale co mnie dziwi to, to że mieszankę na "niepłodność" należy pić 3 razy
dziennie przed posiłkiem, bez przerwy przez 3 miesiące. Nie mam tam mowy o
tym, że po I porcji należy zrobić 7-dniową przerwę, a po drugiej 14-dniową.
Może wiecie coś więcej na ten temat?
    • ewitak25 Re: jak to jest z tymi ziołami? 05.04.06, 09:24
      Miałam zamiar zacząć pić te mieszanki ale rozmawiałam o ziołach z dr Karwacką z
      Invimedu i odradziła picie ich bo: nie prowadzi sie badań klinicznych na
      ziołach więc nie ma dokładnych danych na temat bezpieczeństwa, skuteczności
      itd, zarówno leki jak i zioła zawierają substancje chemiczne tyle,że w ziołach
      nie wiadomo jaka jest dokładnie ich zawartość, zwłaszcza w przypadku mieszanek
      i w rezultacie nie wiadomo ile substancji dostaje się do organizmu. Muszę
      przyznać, że jej argumenty do mnie trafiły i zrezygnowałam.
      • nihiru Re: jak to jest z tymi ziołami? 05.04.06, 09:54
        jednego tylko nie rozumiem - skoro wiadomo że zioła mają "jakiś" wpływ na
        organizm, to dlaczego nie są prowadzone badania dotyczące skuteczności ziół?
        A może by się okazało że zioła są równie skuteczne jak leki farmacutyczne? A
        jeśli są jakieś skutki uboczne, to też bym chciała o tym wiedzieć.
        Może powodem jest lobby farmaceutyczne, które dużo więcej zarobi na
        sprzedawaniu tabletek niż ziół?
        • ewitak25 Re: jak to jest z tymi ziołami? 05.04.06, 11:14
          Tak, i z pewnością lekarze biorą też udział w tym spisku.
          • nihiru Re: jak to jest z tymi ziołami? 05.04.06, 12:58
            widze że nie tylko ja zaraziłam się od aktualnej władzy zamiłowaniem do
            spisków.smile

            a tak na serio - jak inaczej wytłumaczysz fakt, że środowisko lekarskie wie o
            wpływie ziół na zdrowie człowieka a jednocześnie nie prowadzi żadnych badań w
            kierunku wyjaśnienia tego wpływu?
            • tola01 Re: jak to jest z tymi ziołami? 05.04.06, 17:58
              Bo nie maja na to funduszy. Ja jednak wierze w moc ziółek. Gdy mam gorączke to
              zamist tabletki piję herbate z lipy z miodem i zawsze pomaga.
              Zastanawiam się nad mieszanką o.Klimuszki, bo chciałam ją zacząć pić, ale też
              teraz nie wiem czy nalezy robić przerwy, czy tez pić ją przez 3 m-ce (chyba że
              wcześniej uda się zobaczyć II kreski)
              • basiaz87 Re: jak to jest z tymi ziołami? 06.04.06, 14:47
                Myśle ze nikt nie neguje pozytywnego wpływu jaki maja zioła na niektóre stany
                chorobowe jak np. przeziębienie. Ale jednak warto tez posłuchac tych głosów
                które mówią ze długotrwałe leczenie ziołami na włąsna rękę moze być tak samo
                niebezpieczne jak samowolne leczenie pigułami. Każde z ziół wywyołuje jednak
                jakiś efekt i skutek dla organizmu tu nie ma co debatować. Ale nie wiadomo czy
                akurat taki na jakim nam zależy crying Jestem dowodem na to ze branie ziół to jednak
                trzeba przemyślec i najlepiej skonsultować z lekarzem gdyż piłam zioła ojca
                Sroki i przez dwa cykle czyłam sie ekstra. Na początku jednak trzeciego cyklu
                rano po wieczornym wypiciu ziół wstawałąm z pokrzywka na całym prawie ciele.
                Początkowo nie skojarzyłam uczulenia z ziołami i myślałam ze to jedzenie albo
                jakies kosmetyki. Odstawiałm to co myślałąm ze mnie uczula ale dalej było to
                samo sad Dopiero mąż zasugerował mi ze to może te zioła i niestety miał racje bo
                po ich odstawiniu uczulenie znikło smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja