jestem nowa, prosze o poradę.

04.04.06, 17:56
Witam wszystkie, jestem 3 miesiące po poronieniu i właśnie dostałam zielone
światełko na starania. Za pierwszym razem zaszłam w ciążę ot tak- poprostu
pewnego dnia najdłam sie kiszonych ogórków i zadziwiło mnie to. Zrobiłam test
i skakałam z radośći. Tak więc nie staraliśmy się w ogóle. Teraz wątpię, żeby
udało nam sie tak po raz drugi, poza tym starsznie brakuje mi mojego
nienarodzonego dziecka i chciałabym być w ciąży jak najszybciej. Ale zupełnie
nie mogę zorientować się kiedy miałam owulację. Może jakaś ekspertka wyjaśni
mi co było z moim cyklem, bo coś mi sie nie zgadza.
W czwartek wieczorem miałam lekko różówy śluz, w sobotę rano super
przezroczysty rozciągliwy więc sie kochalismy, ale test owu nie wykazywał
skoku LH. Wykazał go dopiero w poniedziałek rano, od tej pory boli mnie
jajnik. Kochaliśmy się we wtorek rano. Ale krechy już nie było. Kiedy miałam
owulację?.Zupełnie nie zsynhronizował mi się śluz i test owulacyjny. Czym
powinnam sie kierować. Już się kompletnie pogubiłam. Pomóżcie proszę, żebym w
następnym cyklu wiedziała co robić.
    • kamcia23 Re: jestem nowa, prosze o poradę. 04.04.06, 23:18
      witam! ja też jestem nowa na tym forum bo zaledwie od tygodnia. miałam podobną
      sytuację do ciebie. poroniłam pierwszą ciążę pół roku temu.po trzech miesiącach
      rozpoczeliśmy nowe starania czyli od początku grudnia, ale nie mogłam zajść z
      podobnych powodów jak ty. naczytałam się w książkach o owulacji między 13-14
      dniem cyklu i na ten czas kładliśmy szczególny nacisk. też mi się wydawało że
      sluz jest ok i to pewnie owulacja.po trzech miesiącach kupiliśmy test
      owulacyjny i się okazało że mam owulację 19 dnia cyklu, dlatego wcześniej nie
      zachodziłam.no i od dwóch tygodni jestem znowu w ciąży!!! dziś robiłam test i
      wyszły dwie kreski!!! chciałam ci coś doradzić, bo wiem co jeszcze do wczoraj
      mnie dręczyło:nie dołój się głowa do góry, to podstawa. jeśli już byłaś w ciązy
      to napewno niedługo znów będziesz, wiesz że jesteście płodni a to
      najważniejsze. i nie załamuj się jeśli się nie uda za pierwszym razem. niestety
      tak to wszystko działa że im więcej będziesz myślała o dzidzi to tym dłuzej
      będziesz zachodziła. ja zaszłam dopiero teraz a jest już kwiecień, do marca
      ciągle myślałam tylkoo ciązy, dopiero jak straciłam nadzieję i powiedziałam
      dość liczenia każdego dnia do okresu odrazu zaszłam. co do twoich pytań to
      raczej wierzyła bym testowi nie śluzom bo ciężko jest je zinterpretować, a test
      jest jednoznaczny i nie pokaże owulacji jeśli jej nie ma.mówisz że kochaliście
      się we wtorek a owulacja wyszła w poniedziałek i to musiał byćjuż jej drugi
      dzień, to było za późno na zajście. zapamiętaj datę tej owulacji policz który
      dzień cyklu to był i w następnym miesiącu zacznij testować w pobliżu tych dni,
      ale nie tego samego, zacznij wcześniej.jak tylko pokaże się owulacja działajcie
      i nie zwracaj uwagi na bóle jajników bo one są właśnie objawami owulacji,
      sugeruje że to dlateego nie kochaliście się w poniedziałek-bo bolało.acha i
      jest ważne robić testy każdego dnia bo prawdopodobnie twoja owulacja zaczęła
      się już w niedzielę i to był najlepszy czas na poczęcie. życzę ci powodzenia i
      głowa do góry, napewno się uda. jeśli masz jeszcze jakieś pytanka to chętnie
      odpowiem.
      • madda4 Re: jestem nowa, prosze o poradę. 05.04.06, 10:18
        Dzięki za odpowiedź. Też mi się zdawało, że test jest ważniejszy niż śluz, bo
        czytałam, że wiele dziewczyn ma słabe oznaki jeśli chodzi o śluz. Zastanawiam
        się tylko, kiedy powinniśmy się kochać, bo testy robiłam od piątku rano,
        każdego dnia i dopiero w poniedziałek rano wyszła krecha- czyli wg. opisu na
        ulotce znak, że owucacja bedzie za 24-36 godzin. To by znaczyło, że owulację
        miałam właśnie we wtorek- kochalismy sie rano. Bo z tego, co przeczytałam na
        ulotce, krecha na teście oznacza zapowiedź owulacji a nie ją samą. Juz sie w
        tym wszystkim pogubiłam. Czy seks w owulację daje mniejszą gwarancję poczęcia
        niz przed. Czy powinnismy sie kochać, jak tylko pojawi sie krecha a nie
        odczekać 24 godziny? Czy może jeszcze wczesniej zacząć? Mam nadzieję, że nauczę
        się w tym odnajdować i uda nam sie niedługo znowu cieszyć. A tobie gratuluję!
        Tak pragne być w takiej sytuacji jak ty.
        • ddanna Re: jestem nowa, prosze o poradę. 05.04.06, 13:37
          o ile ja się znam - a pamiętam to tylko z lekcji biologii no i trochę ze
          znajomości własnego ciała - śluz płodny występuje przed owulacją - umożliwia
          dłuższe życie i lepsze warunki "wyścigu" plemniczkom.
          Ja zawsze mam bóle jajników tak na dzień przed owulacją - według mnie
          jeśli "łatwo"zachodzisz w ciążę to teraz bez dwóch zdań powinnaś być w ciąży.
          Przeciaż chłopaki nie zdychają tak od razu a i nasze jajeczko jest zdolne do
          zapłodnienia ładnych parę godzin.
          Pozdrawiam, przytulam i życzę dwóch kresek za jakieś 2 tygodnie
          Dana
        • kamcia23 Re: jestem nowa, prosze o poradę. 05.04.06, 19:57
          cześć. to dobrze ze robisz testy codziennie bo to podstawa. od zrobienia testu
          najlepiej jest się kochaćprzez następne 48 godzin, tak podają ulotki
          angielskie, i starania należy zacząć jak najszybciej, nie czekać doby bo
          plemniki mają daleką drogę do pokonania a jajeczko czeka tylko 12 godzin.druga
          sprawa to taka,że nigdy nie wiesz czy na twoim przykładzie na przykład
          wieczorny test niedzielny nie pokazał by owulacji, być może się już zbliżała,
          rozpiętość pomiędzy testami wynosi 24 godziny bo co tyle robi się testy, także
          najlepiej jest się kochać odrazu i też następnego dnia. u mnie to wyglądało tak
          ze po pierwszym cyklu testowania nie zaszło. testowałam rano a kochałam się
          dopiero po ok 15 godz.nie wiem czy to przypadek czy nie ale teraz wiedząc że
          owulację mam ok 19 dnia cyklu kochaliśmy się już od 16 dnia codziennie az do
          owulacji i w dniu owulacji. nie wiem czy to przypadek czy nie ale tym razem
          zaszłam.seks w owulację może dawać mniejszą szansę na zajście bo po prostu może
          być za późno. plemniki żyją do 72 godzin w śluzie, owulację wykrywasz ok 24-36
          godz, jeśli kochasz się szybciej to po prostu masz tak jakby zapas plemników.
          ale przecież jeszcze nie wszystko stracone bo przecież miałaś szansę zajść.
          poczekaj do okresu, który może wcale się nie pojawi czego z całego serca ci
          życzę. a jeśli się pojawi to napewno w następnym cyklu się uda zobaczysz.
          powodzenia
          • madda4 Re: jestem nowa, prosze o poradę. 05.04.06, 21:00
            dzięki Kamciasmilejeśli tym razem się nie uda to następnym zaczniemy probować
            wcześniej. staram sie nie nakręcać bo wiem, że psychika ma tu wielkie znaczenie
            ale pewnie sama wiesz jak bywa ciężko. Poczekamy miesiąc ale najważniejsze to
            że juz wiem jak postepować na przyszłość. Zobaczymy jak sie potoczy to
            wszystko. Cierpliwość- tego mi potrzeba. Pozdrawiam Cię.
    • lidek0 Re: jestem nowa, prosze o poradę. 05.04.06, 06:35
      Proponuje poza oczywiście badaniami hormonalnymi zrobic monitorowanie cyklu,
      wtedy idealnie będziesz wiedziała kiedy jest owulacja i czy coś zmienilo sie po
      niepowodzeniu.
Pełna wersja