olalaa
05.04.06, 10:54
Nie mozemy sie doczekac upragnionej fasolki wiec postanowilam zrobic badania
hormonow. Moja pani gin po wykresach stwierdzila ze prawdopodobnie nie
jajeczkuje, bo niby temperatura wzrasta ale nie ma wyraznego piku. Dostalam
skierowanie na badanie hormonow w 7 i 14dc. O ile w 7dc poziom hormonow byl w
normie to w 14dc prolaktyna wyszla ponad 30 a norma jest max do ok.25.
Wyczytalam juz ze wysoki poziom prolaktyny zaburza jajeczkowanie i moze do
niego w ogole nie dochodzic. Czy moze ktoras z was miala taki problem. Czym
to sie leczy i czy komus udalo sie zafasolkowac po leczeniu. Przyznam
szczerze, ze jestem lekko zdolowana. Kochany mezus pociesza jak moze ale i
tak sie martwie. Wizyte u gin mam we wtorek ale moze ktos moze udzielic
informacji na temat leczenia wysokiej prolaktyny. Z gory wielkie dzieki.