Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio

09.04.06, 13:25
Co Wam pomogło zajść w ciążę?Pytam, bo staramy się od 9 miesięcy,jestesmy
zdrowi.W grudniu była ciąża biochemiczna...potem przez 2 miesiące nie
staralismy się jakoś specjalnie, po prostu się nie
zabezpieczalismy...Ginekolog, z którym się kosultowałam, stwierdził po
wnikliwym wywiadzie,że mogę mieć minimalną niedomogę lutealną, pomimo
odpowiednio długiej drugiej fazy.Od ostatniego cyklu biorę duphaston, ale może
jeden cykl to za mało, by zadziałał.
Moje pytanie brzmi:co Wam pomogło zajść?Zioła?
urlop?homeopatia?wyluzowanie?bioenergoterapia?duphaston?inseminacja?in vitro?
Z góry zaznaczam,że nie zamierzam brac ze wszystkich przykładuwink chciałabym po
prostu mieć możliwość przeanalizowania sytuacji pod względem statystycznym .
Piszcie, proszęsmile
    • tromysza Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 09.04.06, 13:33
      Mi pomógł luz- ale taki najprawdziwszy- bo miliony razy wczesniej mówiłam, że
      już to olewam, a jednak nie olewałam, w duszy czekałam na dwie kreski. W cyklu
      w którym zaszlam byłam pewna, że będzie @- nawet przez chwilę nie pomyślałam,
      że się udało szczególnie, że wszystkie objawy wskazywały na @. I to był seks
      kompletnie na luzie- dla przyjemności, z mega orgazmem.
      Mój synek niedlugo kończy 3 m-ce.
      Moja przyjaciółka- własnie niedawno zaszła. Starała się ponad półtora roku.
      Udało jej się w cyklu,kiedy już zupełnie się poddała. Jak zobaczyła na teście
      dwie krechy powiedziała do mnie: przecież to niemożliwe, w ogóle o tym nie
      myślałam,
      • panda2000 Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 09.04.06, 14:29
        Witaj
        To co napisała tromysza to najprawdziwsza prawda, u mnie też tak było. Kiedy
        pojawiały sie kolejne @ czułam zawód i okropny żal. Ale kiedy przestałam o tym
        mysleć i po prostu kochalismy sie bez myśli o ciaży to sie udało. Pomogły mi
        też witaminu i odpowiednia dieta bo przez zajsciem w ciaże miałam niedowagę.
        Teraz czekamy na odpowiedni moment i zaczniemy kolejny raz sie starać
    • salinas Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 10.04.06, 08:35
      Nasza historia była taka- po roku dość intensywnych starań nareszcie dwie
      upragnione kreski,potem plamienie, ból brzucha,23.12.2004r. poronienie i
      zabieg.Łzy,depresja... już nigdy więcej!!!W połowie drugiego cyklu po poronieniu
      (krwawilam 6 tygodni)poszłam do lekarza, który stwierdził, ze wszystko jest OK,
      ładnie się wygoiło, że owulacja się odbyła (kocham go za te słowa!).Odczekałam
      jeszcze jeden dzień i kochaliśmy się bez myśli o dziecku,ciąży itp.Dałam się na
      spokój, zwłaszcza, że skończylam 36 lat.Ku mojemu zdziwieniu miesiączka po 42
      dniach nie nadeszła.Zrobiłam test ciążowy i znowu dwie
      kreski.Strach ,niepewność,że znowu się nie uda.9 miesięcy przebrneliśmy
      szczęśliwie. Dziś mój dowód,że owulacja się odbyła ma 5 miesięcy i smacznie śpi
      obok w wózeczku.
      • cota Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 10.04.06, 09:39
        Ja iłam zioa, miałam testy owulacyjne, i nie mogłam zajść. A dopiero jak gdzieś
        wyczytałam, aby leżeć z nogami ku górze. I seks był zawsze wieczorem (plus testy
        owu), potem leżałam z nogami w górze z pół godziny, a potem zasypiałam (nie
        wstając już do rana) z lekko uniesionymi nogami. Ten sposób także podpowiedzała
        mi bratowa (matka trójeczki), a ja jestem obecnie w 25 tc.
        • monica233 Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 10.04.06, 12:13
          hej wamsmile
          My się staramy 16 miesiecy i nicsadnic sie nam nieudaje poprostu nicsadi wlasnie
          2 dni okres mi sie spozniałsadmyslalam ze w ciazy jestem ale niestety nieudalo
          sięsadwiec przyszła wstrena @ 7 kwietniasadpewnie poprostu nam sie nieudaje po za
          bardzo o tym myślimysadale teraz kurde damy sobie z tym spokoj co ma byc to
          bedzie!!! bejemy olewać to wszytsko!1 ja wiem ze to nietakie proste ale
          musimy!!smilePowodzenia zycze 3maj sie cieplo buzkasmile
          • emania29 Re: Co Wam pomogło?pół żartem, pół serio 10.04.06, 18:10
            Hejka
            Melba dobre pytanie sama chciałam go zadać kilka dni temu smile
            Przy pierwszej ciązy staraliśmy się 6 miesięcy... i tak przez pierwsze 2 cykle
            pełen luz ... seksik zaraz po @ (zresztą byliśmy wtedy świeżo po ślubie i nie
            było z tym problemu smile)) no i płacz w dniu @. Znajoma powiedzaiła mi o forum i
            się zaczęło... wymyślanie chorób, mierzenie tempki, testy owu i monitoring. W
            cyklu w którym zaszłam brałam olejek z wiesiołka, stosowałam testy owu, dałam
            miśkowi leki na plemniki (nawet zapisałam go na badanie nasienia)i seksik tylko
            w 11 i 12dc (owu potwierdzona w 12dc przez monitoring) 10 dni póżniej zrobiłam
            test i wyszedł ujemny a kiedy @@@ nie przylazła już był +
            Byłam pewna że to wszystko właśnie mi pomogło zajść w ciąże więc w grudniu jak
            zaczęliśmy się starać po raz drugi powtórzyłam dokładnie ten sam scenariusz z
            lekami, monitoringiem itp i doopa!!!!
            Właśnie zakończyłam 5 cykl starań uwieńczony może nie tłustymi ale dwoma
            kreseczkami smile A jaki był ten cykl?????????? Bez olejku z wiesiołka i bez
            monitoringu i bez szprycowania miśka lekami ale za to z mierzeniem tempki i jak
            zwykle testami owu. seksik tylko 2 razy w 12dc i 13 dc (tylko nie myślcie że ja
            to jakaś oziębła jestem smile))))) poprostu walczyłam z grzybem od 2 cykli (owulka
            prawdopodobnie była w 13-14dc) no i troche się wyluzowałam bo myślałam że
            fajnie by było wyjechać gdzies na weekend majowy i w czerwcu do Chorwacji.
            Kompletnie nie spodziawałam się II kresek, kupiłam podpaski i leki na grzyba a
            tu taka niespodzianka smile
            No dobra troche się rozpisałam smile jeśli wyciągniesz z tego jakieś wnioski to
            fajnie, trzymam kciukasy za powodzenie i przesyłam świerze fluidki
            ********************************************************************

            Pozdrawiam Tromyszę jeśli to czytasz to już wiesz smile
Pełna wersja