planowana ciąża u wegetarianki po chemioterapii

15.05.06, 19:14
Witam serdecznie,
Mój problem jest troszeczkę złożony, dlatego bardzo proszę o rady, bo sama
już się pogubiłam.
Od ok. 15 lat jestem wegetarianką (mam 32 lata, grupa krwi ORh-) do zeszłego
roku nie miałam większych problemów zdrowotnych. Ubiegły rok był niestety
dość ciężki …zachorowałam na raka była operacja chemioterapia…wink obecnie
jestem zdrowa, pół roku po chemioterapii. Nadal stosuję dietę wegetariańską.
Ale… chciałabym w niedługim czasie pomyśleć o ciąży (wg większości
specjalistów półroczny okres po chemioterapii/wg niektórych 3 miesięczny
okres jest wystarczający/ publikacje, w których jest mowa o 2 -3 latach biorą
pod uwagę nawrót choroby ja nie biorę takiej opcji pod uwagę i nie
chciałabym, aby rozwinęła się dyskusja, że to za wcześnie, proszę)
Chciałabym przygotować się do tego jak najlepiej i tu pojawiają się moje
dylematy gotowa jestem na wiele ustępstw, bo przecież tu nie chodzi tylko o
moje życie:

1. Ryby nie jem ich a podobno kwasy omega 3 pochodzące ze źródeł
roślinnych są niewystarczające
2. 2. Jeżeli ryby to, jakie? Problem z dużą zawartością rtęci.
3. Suplementacja, że kw. foliowy to na pewno, ale B12? Czy zestaw
Materna jest OK.???
4. Selen, w jakich ilościach?


Proszę o uwagi i podpowiedzi i być może inne kwestie, które powinnam również
rozważyć. Pozdrawiam
fittizio
    • anais_de_loin Re: planowana ciąża u wegetarianki po chemiotera 15.05.06, 21:17
      kochana, napewno ciaza wzmocni twoj organizm po chemii, ale co do diety MUSISZ
      isc do dobrego specjalisty w twoim miescie, napewno zacznij juz teraz brac kwas
      foliowy lub witaminy typu prenatal, jedz duzo szpinaku, swiezego soku z
      pomaranczy, duzo soi, nie wiem w czym jest duzo zelaza ale ty wiesz napewno
      skor jestes wegetarianka od lat, nie wpytaj sie o powazne rzeczy na forum, bo
      od tego są lekarze..tutaj to miejsce by sie wygadac ale nie udzielac medycznych
      porad..i powodzenia!!!!!!!!
      • princessa1 Re: planowana ciąża u wegetarianki po chemiotera 15.05.06, 21:39
        Witaj,
        ja nie jadam mięsa od około 15 lat, ale jem czasem ryby. Rozmawiałam z ginem o
        mojej diecie mowił ze jeśli jest dość urozmaicona to jest ok.
        Nie zalecił żadnych witamin, tylko i wyłącznie kwas foliowy.
        A zastanawiałaś się nad modyfikacją diety? Np. żeby czasem jeśc rybę? W okresie
        starań i ciąży? Mnie się wydaje, że to dobre rozwiązanie.
        A kwas foliowy koniecznie!
        pozdrawiam ciepło

    • ajlii Re: planowana ciąża u wegetarianki po chemiotera 15.05.06, 21:54
      Nie jem miesa od wielu lat, ale jadam czasem rybę. A w ciąży to już zupełnie mi odwaliło na jej punkcie... pudełko śledzi otwierałam już za kasą w sklepie, cały słoik matiasów na kolację, teraz i natychmiast smażona ryba...
      Myślę że organizm najlepiej wie co mu jest potrzebne - jeśli odczuwasz potrzebę jedzenia ryby, jajek czy nabiału - to jedz na zdrowie smile Ale nic na siłę - jeśli masz się zmuszać to poszukaj alternatywnych pokarmów. Ja np. nie lubię soi w postaci pasztetów, kotletów czy ziaren - ale uwielbiam mleko sojowe. Nie piję mleka krowiego, ale jem twaróg i jogurty. Spróbuj może jeść awokado - też zawiera kwasy tłuszczowe, włączyć do diety różne oleje (orzechowy, lniany, z pestek winogron), dodawać do jedzenia spirulinę lub zmielony wiesiołek (nadaje fajny orzechowy posmak). No i powodzenia smile))
      • olciablue Re: planowana ciąża u wegetarianki po chemiotera 26.05.06, 19:30
        hejsmile
        Jestem wegetarianka od 16 lat. W ciaze zaszlam po roku staran, nadal nie jem
        miesa, wyniki krwi mam fantastyczne, zelazo bardzo wysokie..moj lekarz nie moze
        uwierzyc. Najwazniejsze jest zdrowe odzywianie, duuzo nabialu,(twarozki,
        jogurty), warzyw i owocow, produkty bogat w zelazo (szpinak, platki - musli,
        jajka, niektore warzywa,) popijac sokiem pomaranczowym, bo zelazo przyswaja sie
        doskonale w obecnosci witaminy C.
        Rwoniez ziarna, slonecznik, dynia i orzeszki mniam i bardzo zdrowesmile
        Ja jestem w 4 miesiacu, i wyniki mam super. przed zajsciem bralam pol roku kwas
        foliwoy, oraz zestaw witaminy B complex, poniewaz witaminy tej jest malo w
        diecie wegetarianskiej.
        Gdybys zaczela jesc ryby, byloby w ogole fantastycznie...ja niestety jem, raz w
        tygodniu, troche mi glupio przed soba z tego powodu, ale dzidzius
        najwazniejszy..
        Na pewno wegetarianizm w niczym ci nie przeszkodzi.
        Pozdrawiam cieplo
        Ola
        • melba7 Re: planowana ciąża u wegetarianki po chemiotera 28.05.06, 17:49
          Znam kilka wegetarianek , które w ciąży miały rewelacyjne wyniki badań, więc tu
          akurat żadnych przeszkód nie powinno być!
          Trzymam kciuki, powodzenia, oby udało Ci się jak najszybciejsmile
Pełna wersja