Dodaj do ulubionych

jutro testuje....

02.06.06, 23:19
Niesamowite, ostatnie dwa miesiace były pod ta ogromną presja by sie udało, a
tu nici.
W maju olałam sparwe,nie zagladałam na forum, nie czytałam, nie myślałam,
powziełam inne cele (tak jak niektóre z was zawsze radziły) i wyjechałam w
czasie okołowowulacyjnym odpoczać sama.
Wyluzowałam sie, wypoczęłam, moj kochany przyjechał na jeden dzień wydawac
sie mogło po owulacji. I dzis jest 31 dzień cyklu (przy idealnie 28
dniowych) i nie ma @ i jej nie widać zupełnie. Objawów prócz takich
chwilowych pobolewań jak przed miesiączką żadnych, tylko chyba mam
temeperature i jutro użyje mam nadzieje pierwszy raz testu. I ciekawa jestem
co wyjdzie.
Byle do jutrawinkCo bedzie to będzie.
Obserwuj wątek
    • kika1975 Re: jutro testuje.... 02.06.06, 23:32
      ja jutro powinnam dostac okres ale postanowilam ze NIE TESTUJE mimo ze mam jakies schizowe objawy w
      stylu mleczny sluz, dziwnie przewrazliwiony zmysl powonienia i smaku, sennosc, sikanie (ale ja wiekszosc
      z tych objawow to mam prawie zawsze haha). nigdy w zyciu nie wyszedl mi pozytywny test ciazowy - i
      zawsze nastepnego dnia po tescie dostawalam okres, wiec zamiast testowac postanowilam grzecznie
      poczekac na okres lub jego dluzszy brak. zobaczymy co taka taktyka przyniesie smile)
      za Ciebie trzymam mocno kciuki!! napisz co wyszlo.
      • pinacolada77 Re: jutro testuje.... 03.06.06, 00:37
        Udało mi sie wyluzować, bo stwerdziłam że czas szuakać nowej pracy, zaczęłam
        wysyłać cv, chodzić na rozmowywink)A wyjazd zafundowała mi moja przyszła
        teściowa, piękne miejsce niedaleko mojego miasta, ale zupełna dzicz. Troche
        żałowałam, że ten miesiac przepadnie, bo narzeczony musiał pracować i siedział
        w domu, a tu jednak...
        Troche mnie martwi, bo po tym jak wiedziałam że sie nie uda, to troche
        zabalowałam, co nie co podrinkowałam,nawet co już od lat nie paliłam (nigdy
        nałogowow od czasu do czasu), pare papierosków wypaliłam, solarium po powrocie
        na porządku dziennym.
        Te poprzednie cykle były takie wystarane, soczki, zdrowe odżywianie.

        Eh życie, plata figle, jak duze to sie jutro okaże.
    • marti_ka82 jak tam? 05.06.06, 08:56
      przygotowania do slubu i jednoczesnie cieszenie sie malenstwem?smile juz myslalas
      jak rozegrasz "picie ale nie picie" weselnych toastów?smile
      • pinacolada77 Re: jak tam? 05.06.06, 15:52
        Wiesz, ja na szczęscie nigdy dużo nie piłam, przypuszczam że jakiegoś winka sie
        napije.
        W sumie jeszcze nie wiem, bo moim rodzicom ani tesciom nic nie powiedzieliśmy
        jeszcze. Przyjaciółki wiedzą.
        Myślimy ze lepiej bedzie po ślubie rodzicom powiedzieć. A u Ciebie jak tam.
        • marti_ka82 Re: jak tam? 05.06.06, 16:01
          no ja tez nie pije smile bo nie lubie smile no ale juz wymyslilismy z lukaszem, ze
          dla nas bedzie woda w butelce szklanej wink bo on tez nie lubi pic... poza tym,
          nasze auto tez tam bedzie, a na drugi dzien musimy odebrac naszeo psiaczka z
          hotelu dla zwierzat, bo my tak bez niego zyc nie potrafimysmile pluszowa maskotka
          naszasmile a tak to u mnie wie pare osob, moja mama bo pracuje w sluzbie zdrowia,
          ale tata juz nie smile tesciowie pewnie sie dowiedza ojj... nie szybko wink bo
          zalezli mnie i mezowi za skore... i to strasznie... a myslalam zeby powiedziec,
          babciom, dziadkom dopiero jak bedzie jzu 3 miesiac... a co do tesciow wink pewnie
          dowiedza sie w 8 miesiacu tongue_out bo bedzie widac i pewnie przyjedziemy na swietawink
          • pinacolada77 Re: jak tam? 05.06.06, 16:11
            A powiedz, robiłaś już badania, byłas u lekarza. W sumie nie wiem keidy się
            wybrać czy od razu, czy póxniej koło 6 tygodnia. Teraz jest 3 tydzień wg.
            jakiejs kalkulacji, bo nie wiem jak te tygodnie się liczy.
            • marti_ka82 Re: jak tam? 05.06.06, 16:43
              ja nie bylam pytalam mamy, ktora z lekarzami obcuje, powiedziala mi ze za
              wczesnie, że jak chce to moge drugi raz zrobic bete, ale nie musze a mam
              poczekac az bedzie tak mniej wiecej 5-6 tydzien bo wte3dy dopiero bedzie cos
              widac i moze mi powiedziec czy jest ok... teraz za wczesnie u mnie tez gdzies
              tak 3 tydzien ale to wedlug bety smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka