Dodaj do ulubionych

Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd.

15.06.06, 19:47
Dziewczynki starajace sie, mam nadzieje, ze w koncu dogonimy nasze
ciezaroweczki bo juz nam za daleko uciekly.
Watek juz sie zacinal, wiec zalozylam nowy, ktory mam nadzieje w koncu
przyniesie szczescie ktorejs z nas. Tak wiec ciezaroweczki poprosimy o Wasze
drogocenne wiruski no i zapraszam wszystkich!!! smile
Obserwuj wątek
          • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 20:40
            witam was wszystkie dziewczynkismile)) i jednocześnie melduje się na nowym
            wąteczkusmile)))))))))))))))))
            ja dzisiaj do południa byłam z moją siostrą, mężem i moją mamą na procesji-
            było tak gorąco że myślałam że zdechnewink cały czas szukałam cieniasmile
            po kościele pojechaliśmy do mojej siostry na grilasmile było fajnie i żarełko
            pychotkabig_grin mniam,mniamsmile))
            jak wróciliśmy do domku to tak mnie sen zmożył że chyba ze 3 godziny spałam.
            pózniej mój misiek zafundował mi super maszaż pleckówsmile))))
            no i po masażu odrazu do was zaglądamsmile najpierw musiałam jeszcze doczytać co
            napisałyście na poprzednim wąteczku bo troszke byłam w tylesmile
                • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 20:48
                  wiecie co? coś mi wyskoczyło na dziąśle i na podniebieniu odrazu za zębami
                  (jedynkami). kurcze! boli mnie to dziadostwo i do tego jak podłożyłam lusterko
                  pod zęby i zobaczyłam jak to wygląda to się przestraszyłamuncertain bo wygląda to
                  naprawde nieciekawiesad nie wiem co to jest: czy jakieś przeziębienie? czy może
                  się w tym miejscu skaleczyłam? no nie wiem?
                  jutro polece do apteki kupić ,,sachol" dentystyczny- to jest taki żel na
                  skaleczenia i stany zapalne w buzi.
                  a może wy możecie mi coś doradzić?
                    • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 20:58
                      a co do wczorajszego meczu to ja tak jak ty oleńkosmile nigdy mnie piłka nożna
                      nie interesowała ale wczoraj siedziałam w łóżeczku i zawzięcie oglądałamsmile
                      kurcze! tak mi było szkoda tych naszych piłkaży że szok! :'-(
                      oni naprawde dali z siebie 1000% mimo tego że przegrali to ja jestem z nich
                      dumnasmile w końcu niemcy myśleli że mecz z polakami to ,,bułka z masłem" a tu
                      niespodziankasmile troche musieli się nabiegać i nakombinować żeby szczelić tego
                      gola. poprostu mieli farta że w tej ostatniej minucie im się udało.
                      tak czy siak uważam że to był dobry mecz i nasi piłkaże nie mają się czego
                      wstydzićsmile
                        • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:10
                          oleńkosmile)) ale macie fajowo z tym wuzkiemsmile)))))) ja na waszym miejscu też
                          bym odrazu rundke po mieszkaniu zrobiłabig_grin co ja mówie rundke, dwie rundki! big_grin
                          powiem ci skarbie że naprawde mi się BARDZO PODOBA wasz wuzeczek dla bejbiątka
                          smile no i ma fajne takie małe kółka, bo takie wielkie ciężkie wuzki z wielkimi
                          kółkami to mi się nie podobają.
                          • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:30
                            Hej sloneczko fajnie ze mialas fajny dzionek.my z Miskiem jedlismy truskawki,i
                            Misiek sie zapatrzyl na tv a ja zjadlam wszystkiewink))))))tylko 1 zostala,ale
                            mialam ubaw jak sie skapnelam ze wszyskie sama zjadlamwink)i dostalam ataku
                            smiechuwinkA przed chwilka kupilismy komode dla Malenstwawinktez sie nam udalo,bo
                            kosztuje 99.00euro i wyslanie gratiswink
                            • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:32
                              A co do dziasel to ja tez czest mam zapalenie dziasel,i tez uzywam zelu sacholwink
                              I do tego jak juz mam zapalenie dziasla,to mam unikac kwasnych rzeczy,i
                              cukierkowwinkWiecej niestety nic niewiemcryingMam nadzieje ze szybko Ci to Sloneczko
                              przejdzie bo sama z doswiadczenia wiem jakie to uciazliwecryingwiec duzo zdrowkawink
                              • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:41
                                olka9917 napisała:

                                > A co do dziasel to ja tez czest mam zapalenie dziasel,i tez uzywam zelu
                                sachol;
                                > )
                                > I do tego jak juz mam zapalenie dziasla,to mam unikac kwasnych rzeczy,i
                                > cukierkowwinkWiecej niestety nic niewiemcryingMam nadzieje ze szybko Ci to
                                Sloneczko
                                > przejdzie bo sama z doswiadczenia wiem jakie to uciazliwecryingwiec duzo zdrowkawink

                                dziękuję kochaniesmile
                                jutro odrazu biegne do apteki bo mnie to tak wkurza że szok! i nie mogę się
                                opanować i ciągle mi język ucieka na to bolące, spuchnięte miejsceuncertain
                                  • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:50
                                    Co do tych strajkow Sloneczko,to bardzo mi przykrosadjuz dawno myslslam ze
                                    skoncza,ale dobrze im tak z ta wyplata 28groszy.To trzymam kciuki zeby @
                                    nieprzyszla tak szybko,a na te strajki to ja juz niewiem co muwicsad(To mnie tak
                                    denerwuje ze szok,i brak mi slowsadAle mam nadzieje ze ta wyplata ich
                                    zmobilizuje do pracy.
                                    • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 22:10
                                      olka9917 napisała:

                                      > Co do tych strajkow Sloneczko,to bardzo mi przykrosadjuz dawno myslslam ze
                                      > skoncza,ale dobrze im tak z ta wyplata 28groszy.To trzymam kciuki zeby @
                                      > nieprzyszla tak szybko,a na te strajki to ja juz niewiem co muwicsad(To mnie
                                      tak
                                      >
                                      > denerwuje ze szok,i brak mi slowsadAle mam nadzieje ze ta wyplata ich
                                      > zmobilizuje do pracy.

                                      powiem ci skarbie że ja też się cieszę że dostali takie wypłatysmile jestem
                                      wredna w tej chwili ale DOBRZE GNOJOM TAK! NIECH STRAJKUJĄ DALEJ TO ZA CZERWIEC
                                      TEŻ DOSTANĄ TAKĄ WIELKĄ WYPŁATĘ ALBO I WCALE NIC NIE DOSTANĄ! big_grin
                                      czytałam wypowiedz jednego z lekarzy który się użalał że on ma różne kredyty w
                                      banku i zawsze miał co miesiąc odciągane z wypłaty na spłate kredytu, a teraz
                                      on musiał biedny iść do banku żeby mu wstrzymali spłaty tego kredytusmile))
                                      normalnie śmiech na salismile)))))))))))))))))) biedactwo, nie ma z czego
                                      zapłacić rate kredytusmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                      normalnie by się wstydził mówić takie rzeczy. bo co ludzi obchodzą takie
                                      BZDETY! jak ludzie czekają na operacje i tu chodzi o ludzkie życie, a tu jakiś
                                      frajer pisze takie głupoty.
                                  • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:56
                                    olka9917 napisała:

                                    > Wyslam wam fotki na emailawinkJa sie siedze z zatkanym nosemsadno niemam pojecia
                                    > co mi sie w niego stalo????Czy to alergia,czy przeziebienie,a jak sie poloze
                                    to
                                    >
                                    > calkiem sie zapychasad((A niechcialam nic brac na ten nos.Poczekam jeszcze
                                    > troszke,moze przejdzie.

                                    no wiesz co? jak ja mogłam przeoczyć tą komode? zaraz wejde na poczte i musze
                                    zobaczyć tą twoją komodesmile
                                    a co do twojego zapchanego nosa to ci współczuje, to jest strasznie uciążliwe
                                    oddychać przez zapchany nos. napewno by ci pomogłyjakieś krople do nosa albo
                                    tabletka na alergie ale czy takie rzeczy można brać w ciąży to nie mam
                                    zielonego pojęcia?
                            • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:38
                              olka9917 napisała:

                              > Hej sloneczko fajnie ze mialas fajny dzionek.my z Miskiem jedlismy
                              truskawki,i
                              > Misiek sie zapatrzyl na tv a ja zjadlam wszystkiewink))))))tylko 1 zostala,ale
                              > mialam ubaw jak sie skapnelam ze wszyskie sama zjadlamwink)i dostalam ataku
                              > smiechuwinkA przed chwilka kupilismy komode dla Malenstwawinktez sie nam udalo,bo
                              > kosztuje 99.00euro i wyslanie gratiswink

                              och ty łakomczuszkuwink)) ale go załatwiłaśsmile)))))))))))))
                              a co do komody to wyśli nam zdjęcie jaką kupiliściesmile dobrze? smile
                          • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 15.06.06, 21:35
                            wiecie co? przed chileczką poczytałam troche w internecie o tych strajkach w
                            szpitalu ,,w matce polce", chciałam sprawdzić czy się coś zmieniło bo ja lada
                            chwila mogę dostać @. no i szok! oni zamiast pomalutku zakańczać strajk to go
                            jeszcze zaostrzyli bo się wkurzyli jak dostali wypłaty za maj po 28groszy, no i
                            dobrze gnojom tak! a na co liczyli, że dostaną taką kasiore jak zawsze w
                            trakcie strajku, jak wogóle nie pracują!? no ciekawa jestem co wywojują znowu
                            we wtorek w warszawie? bo znowu jadą protestować do stolicy.
                            ja w sumie powinnam dostać @ dzisiaj ale kombinuje jak mogę żeby go troszke
                            przesunąć o pare dni, chciałabym żeby najpierw się wyjaśniło wszystko z tymi
                            strajkami. coprawda napewno nie przesune @ aż do wtorku bo to jest raczej
                            niemożliwe ale chciałabym go przesunąć chociaż do niedzieli. zobaczymy czy mi
                            się udawink pewnie niewink ale co tam-spróbować możnawink
                            • danik1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 11:20
                              sloneczko271 napisała:

                              > wiecie co? przed chileczką poczytałam troche w internecie o tych strajkach w
                              > szpitalu ,,w matce polce", chciałam sprawdzić czy się coś zmieniło bo ja lada
                              > chwila mogę dostać @. no i szok! oni zamiast pomalutku zakańczać strajk to go
                              > jeszcze zaostrzyli bo się wkurzyli jak dostali wypłaty za maj po 28groszy, no
                              i
                              >
                              > dobrze gnojom tak! a na co liczyli, że dostaną taką kasiore jak zawsze w
                              > trakcie strajku, jak wogóle nie pracują!? no ciekawa jestem co wywojują znowu
                              > we wtorek w warszawie? bo znowu jadą protestować do stolicy.

                              Zartujesz!!!!Naprawde taka wyplate dostali?????? sad) No to musieli sie
                              porzadnie wkurzyc, ale zgadzam sie z Toba Sloneczko, ze dostali tyle ile
                              przepracowali. Jestem w szoku!!!
                                  • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 11:43
                                    cześc Daniczku!

                                    brzuszek ćwiczy co ma ćwiczyć, taka kolej rzeczy. A poza tym różnie, noce coraz
                                    cięższe, nie moge znaleźć fajnej pozycji do spania, a i Mała nie za bardzo śpi
                                    w nocy, hihi, imprezuje w brzuchu, dzisiaj tak do 4 sie krciłam a ona razem ze
                                    mną.
                                    Fluidki fasolkowe dziewczęce proszę bardzo:
                                    ********************************************************************************
                                    ********************************************************************************
                                    **************************************************************************
                                    NIECH WAM SIĘ SPEŁNI (*)!
                                    • danik1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 11:47
                                      Goko, hihi Eryczka nie zauwazyla, ale calkowicie ja rozumiem i teraz czekam tu
                                      na nia a pozniej idziemy do niej. Goko jeszcze troszke i juz coreczka bedzie z
                                      Toba a powiedz mi macie juz imie takie na 100% czy jeszcze myslicie?? Wazne, ze
                                      dzidzia zdrowa a do nieprzespanych nocy to akurat trening w sam raz bo juz
                                      pewnie zapomnialas jak to bylo z synkeim, co??? wink
                                        • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 12:33
                                          Daniczku ja jakoś źle nie wspominam macierzyństwa smile, mi nie przeszkadza
                                          karmienie w nocy czy cokolwiek, mam nadzieję, że i teraz tak będzie, i tak
                                          planujemy, żeby Mała conajmniej 3 miesiace była cały czas z nami w sypialni.

                                          Anie na brzuchu spanie chyba w tak wysokiej już ciąży jest niewskazane, uważaj!


                                          Za nami 28 tygodni..., zaczynamy 29, jeszcze troszeczkę.....
                                                • mariolka55 Bigos !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 17.06.06, 07:45
                                                  czesc dziewczyny
                                                  mam prosbe,mój mi przytaszczył wczoraj kapusty normalna i kiszona i zazyczył
                                                  sobie bigos,podpowiedzcie jek zrobic (taka najprostsza wersje) tak mniej wiecej
                                                  to wiem ale chciałabym nie zepsucsmile Olka ty chyba ostatnio robiłas co?

                                                  ale upał,mam juz szczerze doscsad chce jesien!!! nawet zeba nie usune na takim
                                                  upale,a w kuchni(od zachodu) mam wieczór chyba z 40 stopni,chciałam sie was
                                                  zapytac czy macie któras taki przenosny klimatyzator? czy to sie opłaca
                                                  kupowac?
                                                  • olka9917 Re: Bigos !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 17.06.06, 12:36
                                                    Mloda kapuste kroje no pol,i potem na male kawalki,wkladam do garnka,i
                                                    marchewke w plasty,ja lubie duzo,na 1,5 glowki kapustki(srednia)dalam 3.I
                                                    gotuje sie lekko przyprawiam wegeta.W tym czasie kroje kielbaske w kostke,i
                                                    podsmazam na patelni,wedle uznania ja lubie duzowinkI wrzucam kielbaske do
                                                    garnka,a ta tym tluszczu po kielbasce,robie zasmazeke,2 lyzki maki,i wrzucam to
                                                    do bigosu.2 lisz´tki poru i seleru,w polowie gotowania wrzucam.1 maly
                                                    koncentrat pomidorowy i doprawiam do smaku,wegeta i pieprzem.I gotowe,gotuje
                                                    sie naprawde szybko.Smacznego
                                                  • olka9917 Re: Bigos !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 17.06.06, 12:39
                                                    A z kiszonej jak robie bigos,to duzo miesa wolowego i z kurczaka razem z
                                                    kapusta gotuje,jak jest mocno kwasna to najpierw plukam,i marchewki juz
                                                    niedaje.A tak to wszystko tak samo,jak z mloda,tylko o wiele dluzej sie to
                                                    gotuje,i zamiast poru i seleru,dalej ziele angielskie i lisc laurowywink))
                                                    Powodzenia w gotowaniuwink
                                                  • mariolka55 Re: Bigos !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 17.06.06, 12:54
                                                    dzieki własnie koncze gotowacsmile robiłam z młodej i kiszonej tak z głowy i chyba
                                                    mi wyszło,no i wyszedł mi taki wielki garsmile bedziemy jesc przez tydziensmileale to
                                                    dobrze,ja gotowałam osobno kapusty ,potem pomieszałam,do kapusty zwykłej dałam
                                                    marchewke,do kiszonej łyzke smalcu i salami(bo mi sie platało po lodówce)
                                                    podsmazyłam kiełbaske z pieczarkami i cebula i dodałam,kostke rosołowa i troche
                                                    przecieru i te wszystkie liscie i ziela,na koniec dam jeszcze reszte pulpetów
                                                    co mi zostało(bigos jest o tyle dobry ze wszystkie resztki mozna dodac,no i mam
                                                    porzadek w lodówce) miesa nie dałam ani boczku,bo nie miałam,zaraz przyprawie i
                                                    zrobie zasmarzke ,no i mój małzonek juz oceni efekt koncowy,ale jak na pierwszy
                                                    raz i gotowanie według "własnego rozumu" to chyba mi wyszedłsmile
                                                • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 17.06.06, 22:52
                                                  cześć kobietki!

                                                  a ja dzisiaj juz padam, byliśmy na zakupach pół dnia, potem obiadek a potem
                                                  kolejne pół dnia na nowym mieszkanku.
                                                  Dzisiaj kupiliśmy brodzik z kabiną, oraz glazurę i terakotę do łazienki. W
                                                  poniedziałek zlew i kompakt wc, grzejnik łazienkowy i jakies sypkie rzeczy -
                                                  kleje, zaprawy itp, ale to już mój mąż wie lepiej.
                                                  Jutro chyba leżę cały dzień, i się lenię.

                                                  dobrej nocy!

                                                  p.s. widze pichcicie bigosik, ja wczoraj najadłam się najpierw czereśni, potem
                                                  truskawek a na obiad zrobiłam jeszcze kalafiorek z fasolką szparagową i
                                                  marcheweczką polane bułeczką, potem ok. 18-19 chodziłam "brzuchem do góry"
                                                  myślałam, że pęknę! cięzko mi było strasznie, ale co się objadłam tymi
                                                  pysznościami to moje smile))
    • anie5 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 10:06
      witam Was dziewczynki na nowym watku i tez troszke fluidkow przesylam - ale tu
      trzeba swiezych Eryka!!!
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      ******************************************************************************

      u nas ladna pogoda, mamy juz komplet wczasowiczow i wszyscy zadowoleni smile w
      niedziele przyjezdza moja kolezanka z mezem na 10 dni - super, bede miala z kim
      po polsku pogadac (na zywo, nie przez internet smile
      Olka - ale masz fajnie z tym wozkiem i komoda - ja juz sie nie moge
      doczekac...ale wozek dopiero we wrzesniu zobacze sad no nic - cierpliwosci smile
      co do meczy - tez ogladam, bo ja baaaardzo lubie pilke, zreszta majac meza
      wlocha - to musialam polubic - on wczoraj pojechal na mecz do Niemiec i wraca
      dzis w poludnie -pojechal razem z kolega i dzwonili do mnie ze stadionu - takie
      zamieszanie panowalo...a taki szczesliwy byl...ja teraz czekam na mecz sobotni
      wlochow - im tez kibicuje smile
      Eryczka - jak sie czujesz? kiedy masz pierwsze usg? masz jakies objawy juz
      nieprzyjemne? daj znac co i jak???
      u nas wieczorem organizowane sa takie animacje dla dzieci z muzyka - dzieci
      tancza itd. wczoraj bylam na kolacji i zaraz przy tej muzyce siedzialam - moj
      synek tak sie rozbawil (albo zdenerwowal) i tak fikal - tak smiac mi sie
      chcialo, bo rowno z tymi dziemi...
      Jola - Oliwerek juz ma 8 miesiecy..ja pamietam jak na poczatku, piszac, a
      raczej podczytujac Was Kattrin pisala, ze sie urodzil i zdjecie wkleila - a to
      juz tyle czasu minelo - i taki grzeczniutki - super Ci sie chlopak udal. Ja mam
      nadzieje, ze moj tez sie wtayusia sie wda - bo podobno jako dziecko byl
      baaaardzo grzeczny smile
      ok - spadam popracowac - u nas tez zero swieta wczoraj - normalny dzien pracy :-
      (
      pa
      • eryka5 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 13:10
        Nie wiem dziewczynki jak to sie stało ze nie zauwazyłam,ale naprawde nie
        widziałam tego wateczku Danikowego.W kazdym razie przyda sie na pozniej,wiruski
        przeciez zawsze mile widzianesmile)No wiec zeby wspomóc każda potrzebujaca troche
        i ode
        mniekiss**************************************************************************
        ********************************************************************************
        Łapcie dziewczynki bo to świezonki,kto wie może bliżniakowesmile))

        A jesi chodzi o moje samopoczucie to nie moge narzekać.Czuje sie tak jak przed
        zafasolkowaniem,czyli zadnych objawów,nudnosci i tym podobnych historii.Wczoraj
        byłam powtórzyć bete i przyrasta prawidłowo bo miała prawie 300.Zsatanawiam sie
        kiedy powinnam udac sie na pierwsze usg,ale chce to tak zaplanowac zeby
        zobaczyc juz serduszko badz dwasmile(mysle ze bedzie to piatek za tydzien):,no
        własnie,cały czas sie zastanawiam ile dzidziusków postanowiło ze mna
        zostac.Opcja z blizniakami bardzo prawdopodobna choc chyba wolimy z mezem na
        poczatek jednego szkraba i najlepiej dziewczynke( chyba dlatego ze mamy od
        dawna wybrane imie, a z chłopcem byłoby gorzej),co by to lepiej wdrozyc sie w
        obowiązki rodziców.Ale oczywiscie bedzie co bedzie i jakby nie było bedziemy
        szczesliwi,bo po takim czekaniu człowiek sie bedzie cieszył chocby miał
        trojaczkismile))

        Fajnie Wam dziewczynki ze juz sobie robicie zakupy dla maluchów,bo ja ze swoimi
        musze jeszcze poczekac i to sporo,choc musze powiedziec ze juz sklepy dla
        dzieci szczególnie przykuwaja moja uwage,kuszac iloscia i wieloscia cudacznych
        malutkich rzeczysmile)
      • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 16.06.06, 17:26
        Hej wiecie co,ja zaraz bede robic zapiekankiwinkHi hi Sloneczko u nas tez rytual
        ze co weekend robie zapiekanki.WIecie co tylko mi sie kroic tak w kosteczke
        niechcialo,bo mam leniawinki wiecie jak ja to robie,przeciskam pieczarki przez
        siteczko do krojenia wazywwinki idzie naprawde szybko i ladna kosteczka wychodziwink
        pa pa
        • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 15:03
          witam was wszystkie dziewczynkismile
          i odrazu was bardzo przepraszam że nie zaglądałam do was przez ostatnie dwa
          dni, ale tak jakoś wyszło. najpierw miałam wejść do was w piątek wieczorem jak
          wróciłam z pracy ale wyobrazcie sobie że z pracy wróciłam strasznie pózno i
          byłam tak padnięta że jak tylko wziełam prysznic i poczułam poduszke to nawet
          nie wiem kiedy zasnełamsmile a w sobote rano pojechałam z moją siostrą i moją
          przyjaciółką na wielkie zakupy, które się zresztą bardzo, bardzo udałybig_grin
          obkupiłam się na maxawink)) no i wogóle było bardzo fajnie i wesołosmile))
          uwielbiam taką całodniową szwędaczke po sklepachsmile)) tylko że jak wróciłyśmy
          do domu to padłam jak placekwink
          a cha, zapomniałam się wam pochwalić że w końcu wczoraj wieczorem oglądałam ten
          film: ,,w łonie matki" i nawet udało mi się go nagrać na videosmile)) musze go
          dzisiaj puścić mojej siostrzebig_grin
          • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 15:13
            oleńko, co do tego kretyna co wydzwania do was codziennie rano to powiem ci że
            ja bym na waszym miejscu zgłosiła to chyba na policje. w końcu nie wiadomo co
            to za świr! ja bym się bała. a policja ma napewno jakieś sposoby na to żeby
            namierzyć tego faceta, z kąd dzwoni i by to skończyli.
            ja wiem że może to być tylko jakiś dzieciak, który was akurat sobie upatrzył i
            któremu się nudzi i wydaje mu się że to jest śmieszne ale lepiej dmuchać na
            zimne. albo zmieńcie numer telefonu i go zastrzeżcie. no już sama nie wiem co
            jeszcze można zrobić? uncertain a od jakiego czasu on tak wydzwania? długo już?

            a co do krojenia pieczarek to powiem ci że mi też się nigdy nie chce kroić tych
            pieczarek -a to jest zawsze moja działka do robotywink ale następnym razem jak
            będziemy robić zapiekanki to wypróbuje twój sposób z tarką do warzywsmile)) dobry
            wymyśliłaś sposóbsmile ja na to nie wpadłambig_grin
            • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 15:26
              daniczkusmile)) pytałaś się mnie czy mówie serio o tej wypłacie 28gr. lekarzy? big_grin
              tak kochaniesmile serio,seriosmile))
              dobrze im tak co nie? smile))))
              teraz trzymajcie kciuki za to żeby we wtorek te głąby się wkońcu pogodzili i
              wrócili do robotysmile bo ja właśnie dzisiaj dostałam @ no i znowu stoje przed
              szansą laparoskopi jeszcze w czerwcusmile ale wszystko zależy od tego czy się
              dogadają w końcu czy nie. i tak jestem w szoku że jednak udało mi się przesunąć
              @ z czwartku na niedzielę tak jak chciałamsmile)) hi,hi,hibig_grin
              teraz czekam z niecierpliwością na wtorek (bo we wtorek lekarze mają jechać
              znowu protestować do warszawy) no i oglądam wszystkie wiadomości co z tych ich
              protestów w końcu wynikniesmile a w czwartek dzwonimy z miśkiem znowu do
              profesora żeby go znowu pognęić kiedy robimy tą laparoskopie!!! smile
              KURCZE! TAK BARDZO CHCIAŁABYM JUŻ MIEĆ TO ZA SOBĄ! uncertain
              teraz jak o tym wszystkim myśle to wydaje mi się to jakieś takie nie realne że
              wkońcu się te strajki skończą i że ja będę wkońcu kiedyś po laparoskopi. nie
              wiem dlaczego? ale właśnie mam jakieś takie głupie myśli że chyba się nigdy
              tego nie doczekamsad
                    • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 16:38
                      sloneczko271 napisała:

                      > gokuśsmile a powiedz mi skarbie na kiedy ty masz wyliczony termin porodu?

                      Witaj słoneczko!

                      no to trzymamy mocno kciuki za tych lekarzy, cholercia oni mnie już pomału
                      wkurzają, bo mi niebawem też będą potrzebni smile

                      ja mam termin na 8-9 września, ale mam jakieś przeczucia, że może "rozsypię
                      się" pod koniec sierpnia smile
                      • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 16:45
                        a poza tym co tam u Was dziewczynki?

                        Ja czuję się świetnie, mimo, że brzuch juz niezłej wielkości, jak się objem to
                        prawie do stówy dobijam (100 centymetrów w pasie- o ile to mozna pasem
                        nazwać wink)
                        skurcze róznie raz częściej, raz spokojnie,

                        dzisiaj znów uprawiałam sporty ekstremalne, hihi depilowałam sobie pipkę przed
                        i nad lusterkiem (lustrem zdjętym z wc), normalnie szok, ale udało się.

                        no i trochę obciachałam grzywkę sama, bo włosy (i paznokcie) mi teraz rosną w
                        ekspresowym tempie (dobrze, że tylko na głowie tak szybko rosną, bo pozostałe
                        raczej mocno zwolniły).

                        Co tam u Was obecne ciężaróweczki i przyszłe ciężaróweczki???
                        • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 17:17
                          Hej my bylismy w parku,karmic kaczkiwinkzawsze zbieram chleb jak nam zostaje i
                          zamrazam i w weekendy chodzimy karmic kaczkiwinkDzis bylo ich duzo ze az Misiek
                          nienadarzyl im zucc i wychodzily na brzegwinkA ja karmilam wrubelkiwinkU nas
                          goracowinkTez czuje sie dobrze,jak dlugo stoje lub chodze troche puchna mi kostki:
                          (Ale mam juz fajna masc z Roosmanna z seri Baby Dream,jak sobie posmaruje nogi
                          to po 5min,wszystko ok jest i jeszcze jest taki efekty chloduwinkApetycik w
                          normiewink
                            • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 17:21
                              We wtorek na 16:00 mamy wizyte u gin.A ty Mariolka chyba na srode tak??Tu tez
                              strajkuja lekarze,ale jakos to wszystko funkcjonuje,narazie niemielismy zadnych
                              problemow z tym strajkiem.A na strajk w Polsce to juz niemam silycryingJedynie co
                              mozemy zobic to trzymac kciuki zeby jak najszybciej sie skonczylo.
                                • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 22:05
                                  olka9917 napisała:

                                  > Hej bylam w gosciach u cioci i wujkawinkAle superowo sie slucha polskiej mowywink
                                  > teraz sie pochmurzylo,a ja bede teraz obcunac pazurki od rak bo mi sie
                                  polamaly
                                  >
                                  > i zaczely sie rozdwajacsadpuzniej wpadne pa pa

                                  co do pazurków to ja już sobie postanowiłam że jeśli w tym miesiącu nie uda mi
                                  się załatwić sprawy z tą moją laparoskopią to mam to wszystko w dupie i
                                  zakładam spowrotem moje żelowe paznokciebig_grin bo już się za nimi bardzo
                                  stęskniłam, a i tak już mi moje zrosły całą długość płytki to mają już dosyć
                                  odpoczynkusmile)) coprawda ściągłam je specjalnie na laparoskopie ale że nie mogę
                                  się na nią doczekać to trudno, w końcu należy mi się też troche przyjemności w
                                  tym życiuwink a jak w końcu doczekam się laparoskopi to żele ściągne raz-dwa i
                                  do szpitalawink a po operwcji zakładam je spowrotemsmile))
                        • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 18:01
                          goko1 napisała:
                          > dzisiaj znów uprawiałam sporty ekstremalne, hihi depilowałam sobie pipkę
                          przed
                          > i nad lusterkiem (lustrem zdjętym z wc), normalnie szok, ale udało się.

                          gokuśsmile)))))) ale mnie rozbawiłaś z tymi sportami extramalnymismile)))))))))))))
                          hi,hi,hibig_grin musiało to wyglądać komiczniesmile
                      • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 17:56
                        o kurcze! gokuś! smile)) przecież to już tak niedługo! smile)) super! wiesz co,
                        nawet nie przypuszczałam że ty już za chwileczke już za momencik będziesz miała
                        swoją niunie przy sobiebig_grin ale masz fajowosmile))
                        a co do lekarzy to mam nadzieję że ty skarbie nie odczujesz tego strajku i że
                        się już zdążą wystrajkować do końca sierpniasmile
                          • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 18.06.06, 22:51
                            Hej ja tez na chwilkewinkJa juz umyta,i nasmarowanawinkTeraz czekam na Miska i
                            spadamy na wyrkowinkBo Msiek tez pracuje na rano,wstaje o 5 i do 14:30.Cale
                            szczescie ze nie nocna zmiana bo znowu bede siedziec do puznacryingAle na szczescie
                            juz niedlugo urlop,tzn za 4 tygodnie,i jak bedzie wszystko ok to jedziemy do
                            polskiwink)))))A od dzis mamy nowego laptopawink))Jest super szybki,itp.A mi sie
                            podoba bo jest srebrnywinkTeraz sie zastanawiamy czy niesprzedac tego mojego
                            wielkoludawinkbo na tym laptopie damy rade robic wszystko,no i stary laptop tez
                            sprzedamy na eBay.Mi troche szkoda tego duzego kompa,bo ja strasznie sie
                            przywiazuje do rzeczysadZobaczymy jeszcze.Dzis spalismy do 13:00 i juz teraz
                            jestem taka spiaca ze szok,spioch ze mnie niesamowitywinkTez bede spadac,dobranoc
                            kolorowych snowwinki do jutra papapap
                            • mariolka55 czekam na wasze zdjecia !!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.06, 08:44
                              ciezarówki!!! i katrrin obiecane.......
                              ja wam posyłam swoje ukonczone 5-miesiecysmile
                              własnie goko miałam ci zadac to samo pytanie na kiedy masz terminsmile
                              ja sie czuje tez swietnie,tylko czasem mnie humorki łapiasmile
                              Olka dobrze pamietasz mam we srode usg i sie juz dygam.........

                              Bea wyzdrowiałas??????????
                              • bea1978 Re: czekam na wasze zdjecia !!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.06, 10:01
                                Hej Laseczki!

                                Godzine Was czytałam, ale napłodziłyście tych postów smile))

                                ERYCZKO! wielkie gratulacje, bardzo się cieszę... i oby szczęśliwie do końca,
                                będę trzymać kciuki!

                                No pochorowałam sobie tydzień, pobyczyłam na zwolnionku, do pracy nie
                                przyjeżdżałam, bo nie miałam potrzeby... w sumie to po jaka cholerę się wysilać
                                jak i tak już jestem na wylocie...

                                telefonu po rekrutacji nie było, ale z tego co mi się udało dowiedzieć, to
                                jeszcze do nikogo nie dzwonili, więc jeszcze sprawa w toku. Łudzę się, że może
                                dziś zadzwonią... a na pewno w tym tygodniu powinii smile)
                                Ale jestem juz tak znerwicowana, że Validol biorę, bo serce mi pęknie z
                                nerwów... Szok!

                                Olu, nie ma za co , polecam się na przyszłość, jak Ci się ten suwaczek znudzi wink)

                                Dzięki za życzonka powrotu do zdrowia Wam wszystkim smile
                                Jeszcze mnie kaszel męczy, ale już powoli wracam do formy smile
                                Przyjechała moja mamcia i będzie do czwartku, bardzo fajowo... smile)))

                                Poza tym nic u mnie nowego, poza tym, że pracy full, chęci null...
                                Ale cóż, trzeba coś chociaż poudawać, bo pod obstrzałem szefowej jestem sad((

                                Pozdrawiam ciepło... u nas 26 stopni już, ale upał.... nie zazdroszczę
                                ciężarówkom, bo musi Wam być dużo trudniej w takie upały niż nam... życzę
                                duuuuużo sił, bo dziś chyba wszędzie będzie bardzo gorąco,
                                buziaki!!!!!!
                            • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 11:25
                              hej,
                              Mariolka dzięki za fotki, ja swoje może dzisiaj wieczorem porozsyłam.

                              ale czas goni co, u mnie leci 7 miesiąc, już tak niby niewiele zostało.

                              Brzuch mam już niezły, ale tak śmiesznie nisko, wszyscy mi mówią, że na
                              dziewczynkę nie wiem czy ma to znaczenie, ale z synem nie miałam tak nisko,
                              więc może w tym jest trochę prawdy.

                              Któras z Was pisała o tych upałach, ja po prostu wtedy zostaję w domku i
                              zajadma sie arbuzem schłodzonym w lodówce, rewelacyjny sposób.
                              • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 11:36
                                Hej ja juz posprzatalam, i sie podmalaowamwinkObiad mam gotowy to mam troche
                                wlonego czasuwinkJa tez Goko jak jest upal to niewychodze z domu,tylko pod
                                wieczur,albo ranowinkA w domku mamy tak fajnie hlodno,bo na parterze mieszkamywinki
                                slonce tak niedochodzi,dotego jeszcze wiatrak w pogotowiu mamwinkWiecie co jestem
                                gloda spadam cos spbie podjescwinkMariolka fotki superwinkTo narazie pa
                                • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 15:55
                                  Hej juz mamy komodewinkdzis musimy zlozyc wuzek i spowrotem do kartona,bo
                                  graciarnia sie zrobila w pokoju dla Malenstwa.Puzniej trzeba to wszystko
                                  powynosic i pomalowac wkoncu tej pokujwinkALe troche plany nam sie pomieszaly,bo
                                  muj Misiek musi byc operowanysad((((Ma przepukline i wyobrazcie sobie ze juz 2
                                  razy byl operowany i znowu mu sie wrucilo to dziadostwosad((I boli go,jutro jak
                                  zdazy musi isc do swojego lekarza po skierowanie i idzie do specjalistycznego
                                  szpitala od przepuklin,i wtedy bedzie wiadomo czy musi byc operowany,ale raczej
                                  takcrying((Szkoda mi go,ale tez mysle ze teraz jakby byl operowany to lepiej,bo ja
                                  dobrze sie czuje,to moge mu duzo pomuc jak bedzei biedulek schorowany po
                                  operacj itp..I mysle ze tym razem wkoncu dobrze go zooperuja,ostatnim razem tez
                                  muwili,ze to juz "na zawsze" zalozyli siatke,ale to byl zwykly szpital,a teraz
                                  ma isc do specjalistycznego.Zobaczymy,bede pisac.To i urlop nam sie
                                  przesunie,ale co tam najwazniejsze zdrowie Miska.Sorki ze wam tu smuce,ale
                                  musialam sie wygadac,bo przy Misku,to ja jego pocieszam,zeby sie
                                  niestresowal.Pozdrawiam
                                  • mariolka55 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 16:38
                                    Bea gratulacje!
                                    Olka współczucia dla twojego slubnego,moze sie obejdzie bez operacji.....

                                    A ja wróciłam ze słoneczkasmile jednak sie opalałam a tyle przyjemnosci co mi to
                                    dało ze mówie wam od razu lepszy humorsmile po samoopalaczu dołazyłam delikatnie
                                    słoneczkiem i juz całkiem inaczej wygladamsmile a wypoczełam jak nigdysmile
                                    oczywiscie siedziałam z nogami w basenie i cały czas sie polewałam woda,tak
                                    zeby sie nie nagrzewac (bo to jest chyba najgorsze) a skóra reaguje dobrze
                                    zadne plamy ani piegi nie wychodza,a wrecz przeciwnie chyba ładniej mnie chwyta
                                    niz normalnie no i szybciejsmile stwierdziłam ze zdrowiej chyba siedziec w basenie
                                    niz u mnie w mieszkaniu gdzie temp. jest chyba ponad 30 stopni.

                                    a jak to jest z masowaniem brzucha? bo słyszałam ze nie wolno masowac,to jak
                                    wcierac te wszystkie balsamy i pilingi? bo ja wczoraj robiłam piling,masowanie
                                    woda (naprzemienne natryski)potem samoopalacz,no i cały dzien miałam taki
                                    dziwny brzuch jakby ciezki,jakby delikatnie bolał,zazyłam 2 nospy i
                                    magnez........ dbacie o brzuchy???? bo przeciez pasowałaby zeby jeszcze kiedys
                                    ten brzuch mozna było pokazac.......chocby na plazy....
                                      • anie5 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 19:28
                                        czesc Dziewczynki - u nas upal powyzej 30 stopni...
                                        BEA _ GRATULACJE!!! Bardzo sie ciesze, wybrali Ciebie i wcale sie nie
                                        dziwie!!!!!
                                        Mariolka - dzieki za zdjecia - sliczny brzusze smile moj juz coraz okraglejszy -
                                        ja tez - choc narazie tylko 4 kg do przodu - wyslalam wam zdjecia z
                                        wczorajszego slubu, wesela...jestem tam z panna mloda i sama w okraglosciach i
                                        z mezulkiem moim smile

                                        u mnie sie zaczal 7 miesiac - (wg suwaczka) od upalow uciekam - u mnie w biurze
                                        i domku klimatyzacja - wiec jest znosnie i arbuzami i melonami sie objadam smile

                                        Sloneczko - ja mamm nadzieje, ze nie zrobisz tych paznokci, bo wkoncu zrobia Ci
                                        ten zabieg!!!!!

                                        Buziaki
                                        • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 20:12
                                          anie5 napisała:
                                          > Sloneczko - ja mamm nadzieje, ze nie zrobisz tych paznokci, bo wkoncu zrobia
                                          Ci
                                          >
                                          > ten zabieg!!!!!
                                          >
                                          > Buziaki

                                          aniusmile powiem ci że ja już zaczynam w to wątpić że kiedykolwiek się doczekam
                                          tej cholernej laparoskopi! smile nie mam już ani sił ani słów na to wszystkouncertain
                                          w każdym bądz razie dzwonimy do profesorka w czwartek, a jutro oglądam
                                          wszystkie wiadomości co tam wywojowali w warszawiewink znając życie to pewnie
                                          nadal NIC!
                                  • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 20:04
                                    o cholercia!!! PRZEPUKLINAsad
                                    oleńko, współczuje mu, biedulek. no to faktycznie niech odrazu idzie na tą
                                    operacje bo pózniej będzie wam trudnouncertain
                                    ciekawa jestem dlaczego mu to wróciło? może coś dzwigał ciężkiego?
                                    powiem ci oleńko że moja szefowa też miała już chyba ze 3 operacje na
                                    przepukline i ostatnim razem właśnie też założyli jej tą siatke i jak narazie
                                    odpukać (puk,puk) to jest wszystko ok i jej to nie wraca ale naprawde się
                                    oszczędza.
                                    • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 20:25
                                      powiem wam dziewczyny że ja mam dzisiaj OGROMNE WYŻUTY SUMIENIA! sad bo
                                      namawiałam moją siostrę na to naszą sobotnią szwędaczke po sklepach, no i było
                                      wszystko ok i bardzo fajnie ale wczoraj moja siostra zaczeła plamićsad((
                                      coś mi się wydaje że to wszystko przez tą sobotnią szwędaczke po sklepach, bo
                                      ja sama byłam skonana a co dopiero ona.
                                      w każdym bądz razie, dzisiaj poszła do swojego ginka i przepisał jej jakieś
                                      lekarstwa i ma dosłownie plackiem leżeć w łózku. nie wolno jej ani wstawać, ani
                                      siedzieć, ani tymbardziej chodzićsad ma cały czas leżeć i wolno jek wstać
                                      jedynie do kibelka. no i za tydzień ma do niego przyjść na kolejną wizyte no i
                                      ma on sprawdzić czy już jest lepiej czy będzie miała c.d leżakowania w łóżku.
                                      mam straszne wyżuty sumienia:"-( no ale cóż, jak ktoś jest głupi to głupim
                                      umrze! nie potrzebnie ją namawiałam na te zakupysad kurcze! gdyby jej dzidzi
                                      coś się stało to bym sobie tego nie darowała.
                                      • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 20:56
                                        cześć kobietki zaraz posyłam swoje fotki,

                                        Anie mam pytanko, który u Ciebie tydzień i jak Ty to liczysz, bo u mnie leci
                                        29, a planowo wg książek 7 m-c zaczyna się od 28 tygodnia, u Ciebie na suwaczku
                                        widzę dopiero minął 26 tydzień.

                                        wyślę fotki i zaraz zajrzę jeszcze raz, muszę doczytać co natworzyłyście,
                                        chociaz widzę niewiele tutaj wpisó
                                          • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 21:03
                                            dzisiaj przez te mecze poprzesówały się moje serialeuncertain no i teraz sama nie
                                            wiem który mam oglądać bo się ponakładały na siebiesmile
                                            teraz skacze po kanałach w tv jak jakiś świrwink ale chyba musze się wkońcu
                                            zdecydować co mam oglądać bo przez takie skakanie to nic pożądnie nie obejrzebig_grin
                                            no dobra, ja jarazie będę spadać. wróce na forum za jakieś 2 godzinkismile to
                                            naraziebig_grin cześć wamsmile))
                                            • olka9917 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 21:15
                                              Hej ja tylko na chwilke bo zaraz spadam sobie nogi golicwinkFryzure juz zrobilamwink
                                              Co do mojego Miska,to niby sie oszczedzal,wszystko co ciezkie ja nosilam,ale w
                                              pracy moze cos nosil zaczesto(pracuje przy produkcji silnikow do mercedesow)No
                                              i przy samochodzie,duzo robi przykreca,przerabia itp..to taki zapalony
                                              mechanik.No i wiadomo to jednak facet i czasami cos ciezkiego dzwignal.Ale tym
                                              razem to juz nic niedam mu dotknac powyzej 3kg.ale faceci to uparciuchy,no i
                                              prace zmienia tzn,dzial,bedzie gdzie indziej,gdzie nic niebedzie musial
                                              nosic.Niewiem albo mu zle zrobili,ta operacje bo to dopiero 2 lata minely.No
                                              nic zobaczymy jutro.Dobrze ze mamy tesciow blisko to teraz co ciezkie to oni
                                              nam nosza.
                                            • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 19.06.06, 21:17
                                              hej kobietki, fotki wysłałam,

                                              Oleńko bardzo mi przykrusio z powodu Twojego męża, ale może faktycznie te
                                              leczenie-operacja lepiej teraz aniżeli później, wiesz po porodzie to Ty możesz
                                              potrzebować jego pomocy, więc teraz dopóki latasz dzielnie dasz radę.

                                              Mariolka odważna jesteś ja bym się chyba nie odważyła wyleźć na słońce. Tym
                                              bardziej, że lekarz zabronił. Ale juz niedługo, juz coraz bliżej, słońe odbije
                                              sobie w następnym roku smile))

                                              słoneczko Ty to serialowiec jesteś niezły.
                                              I nie martw sie za bardzo i nie obwiniaj, bo może tak miało być, wcale Twojej
                                              siostrze nie musiał zaszkodzić zakupy, zobacz ja też plamiłam, ba! ja nawet
                                              krwawiłam, a teraz leci mi juz 7 miesiąc ciąży i dzidzia wariuje u mnie w
                                              brzuchu. Fakt faktem 2 miesiące byłam na zwolnieniu, leżałam na poczatku
                                              plackiem chyba z tydzień, potem po trochu po trochu to tam wyskoczyłam, to tam
                                              poszłam i jakoś od kwietnia wróciłam do pracy normalnie. Wszystko będzie
                                              dobrze, zobaczysz.
                                              • sloneczko271 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 00:31
                                                goko1 napisała:

                                                > hej kobietki, fotki wysłałam,
                                                >
                                                > Oleńko bardzo mi przykrusio z powodu Twojego męża, ale może faktycznie te
                                                > leczenie-operacja lepiej teraz aniżeli później, wiesz po porodzie to Ty
                                                możesz
                                                > potrzebować jego pomocy, więc teraz dopóki latasz dzielnie dasz radę.
                                                >
                                                > Mariolka odważna jesteś ja bym się chyba nie odważyła wyleźć na słońce. Tym
                                                > bardziej, że lekarz zabronił. Ale juz niedługo, juz coraz bliżej, słońe
                                                odbije
                                                > sobie w następnym roku smile))
                                                >
                                                > słoneczko Ty to serialowiec jesteś niezły.
                                                > I nie martw sie za bardzo i nie obwiniaj, bo może tak miało być, wcale Twojej
                                                > siostrze nie musiał zaszkodzić zakupy, zobacz ja też plamiłam, ba! ja nawet
                                                > krwawiłam, a teraz leci mi juz 7 miesiąc ciąży i dzidzia wariuje u mnie w
                                                > brzuchu. Fakt faktem 2 miesiące byłam na zwolnieniu, leżałam na poczatku
                                                > plackiem chyba z tydzień, potem po trochu po trochu to tam wyskoczyłam, to
                                                tam
                                                > poszłam i jakoś od kwietnia wróciłam do pracy normalnie. Wszystko będzie
                                                > dobrze, zobaczysz.

                                                dziękuję ci gokuś za dobre serduszkosmile jesteście wszystkie bardzo kochanebig_grin
                                                jak dobrze że jestem tutaj z wami. przynajmniej dużo, dużo więcej wiem o (*) i
                                                wogóle jesteście super! smile
      • mariolka55 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 08:18
        dzieki za fotkismile ale wygladamy wszystkie dobrze nie? tzn, nie grubniemy jakos
        przesadniesmile

        goko ja licze sobie sama tak ostatnia @ była 16 stycznia,wiec 17-kazdego
        miesiaca zaczynam nowy miesiac,bo mam dwie ksiazki i w kazdej inaczej jest
        liczone-przy czym rozbieznosc duza!

        Słoneczko nie obwiniaj sie,bo przeciez skoro ciaza nie była zagrozona to mozna
        normalnie chodzic ,jak juz to wina lekarza za nie kazał siostrze wiecej
        odpoczywac,ale skoro było w porzadku to nawet lekarz nie przewidzi
        wszystkiego,bedzie dobrze tylko teraz niech uwaza na siebiesmile a który to
        tydzien?
            • bea1978 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 10:37
              Hej Dziewczyny!

              Bardzo Wam dziękuję za fotki, ślicznie wyglądacie... Mariola, Anie, Goko,
              laseczki mamuski nasze... bardzo Wam do twarzy z tymi brzuszkami...i
              rzeczywiście nie zgrubłyście... hihihih

              Dzięki raz jeszcze wszystkim za gratulacje... własnie walczę z formalnościami,
              bo okazało sie, ze ta praca to od przyszłęgo tygodnia miałaby być...

              Marzenia o urlopie zostały tylko marzeniami sad
              Ale odbije sobie w zimie smile)
              Wszystko tak szybko się dzieje, że nie nadążam smile

              SłONECZKO nie obwiniaj się jeżeli chodzi o siostrę. Dziewczyny Ci już pisały, że
              trakie plamienia się zdarzają, moja kleżanka też plamiła a teraz już zostało 1,5
              miesiąca do porodu. Mam nadzieję, że się wszystko dobrze skończy, niech leży
              plackiem jak zelecił lekarz i dba o siebie.
              Trzymam kciuki i życzę aby sie dobrze to skończyło.

              OLA szkoda mi Twojego męża, teraz jeszcze takie upały, a leżenie po operacji nie
              jest przyjemne, jeśli nie uniknie tej operacji, to ja życzę, aby szybko to
              poszło i szybko się goiło i żeby już na zawsze to wyleczyli.
              I nie przepraszaj, że smucisz, prawie każdej z nas się to zdarza czasami i po to
              mamy właśnie to forum, żeby pogadać i wyżalić się i poradzić!

              I niech tak zostanie!

              Pozdrawiam Was wszystkie...
              • danik1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 11:17
                Anie i Goko sliczne brzuszatki jestescie. Tak myslalam, ze juz pokazne beda te
                Wasze brzuszki. Jest na co popatrzec!!! wink

                Goko widze, ze Ty w ogole nie masz rozstepow na brzuchu. Ja to po ciazy mam
                bardzo duzo i grube, ale narazie nic z nimi nie robie bo w nastepnej ciazy tez
                tak pewnie bedzie. To podobno genetyczne. sad

                Pozdrowionka dla wszystkich i przepraszam, ze tak malo tu teraz zagladam.
                Podczytuje Was chociaz mialam tu nie zagladac, zeby sie nie nakrecac, ale jakos
                nie moge sie bez Was obejsc. smile Olu przykrusio, ze Twojego meza czeka
                operacja, ale moze zrobia mu juz tak, ze nie bedzie musial juz wiecej chodzic
                na te operacje. Trzymam za to kciuki. Sloneczko mam nadzieje, ze siostra czuje
                sie juz lepiej. Dziewczynki maja racje. Nie obwiniaj sie bo nie moglas tego
                przewidziec.
                A ja mierze tempke chyba z przyzwyczajenia i nie dosc regularnie. Tak raczej z
                ciekawosci. Niczym sie nie nakrecam i tak mi dobrze. Mam nadzieje i czekam na
                wrzesien. Ojej to juz Goko bedzie wtedy rozdwojona tak?? wink
            • mariolka55 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 11:23
              goko1 napisała:

              > Mariolka a na kiedy Ty masz termin porodu?


              według OM-23 pazdziernik,a według usg (tego w 11 tyg.) 18 pazdziernik,a twój
              termin jest z usg czy OM???

              ja sie trzymam terminu z usg,bo z Kuba tez miałam z usg dokładnie 6 dni
              wczesniej,no i dokładnie w tym dniu mi odszedł czop,potem delikatne skurcze,no
              i Kubus sie urodził z 7-godzinnym opóznieniem smile)) dokładnie 5 dni przed
              terminem OMsmile
          • mariolka55 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 11:18
            goko1 napisała:

            > Mariolka ja pytałam się Ani czemu mówi już o 7 m-cu, bo u niej dopiero na
            > suwaczku 27 tydzień leci
            >


            no a ja ci odpowiedziałamsmile ze moze sobie liczy po swojemu,tak jak jasmile bo tak
            jak mówie mam dwie ksiazki w których całkiem inaczej licza miesiace,według mnie
            u anie juz jest 7- miesiac(pamietam bo w grudniu miałysmy identycznie cykle-co
            do dniasmile)
    • anie5 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 12:36
      hej laseczki - umieram z goraca - a musialam poszwedac sie po sklepach z
      urzadzeniami AGD itd.....padam - ale zaraz arbuza sobie zaserwuje smile
      Goko - wedlug OM - to juz 7 miesiac sie zaczal, wedlug mojego suwaczka tez -
      spojrz

      preg.fertilityfriend.com/pages/fd723/
      ale wiem, ze roznie licza....ja mowie wszystkim jak sie pytaja 6 miesiac i
      juz... a termin mam na 19 lub 23 wrzesnia (rozne pomiary)

      Goko - wyslalas mi tez zdjecie? musze zaraz sprawdzic...
      Bylam dzis na badaniach - ciekawe jak wyniki - dopiero w piatek...
      pozdrowienia!
        • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 13:55
          anie5 Ty też, bardzo kwitnąco smile

          faktycznie wg suwaczka masz już 7, ale jeszcze 2 trymestr, nie wiem jak te
          programy to liczą, niebawem Ci też przeskoczy na 3 trymestr.

          Moja Niunia straszliwie dzisiaj daje popalić, normalnie rozpycha się jakby tam
          kilka bab było, a nie jedna. A ja aż z bólu podskakuję i krzyczę dzisiaj,
          gdzieś mi tam pod żebra wchodzi, musze pochodzić, bo ona chyba jak królewna sie
          rozsiadła i myśli, że jak jej wygodnie to i mi crying, może koniecznie chce
          zobaczyc co ja do Was piszę smile
          • jolanta8 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 14:19
            witam się na nowo-otwartym wątku!


            kupiłam sobie mariolka ten samoopalacz z Loreala sublime z brokacikiem
            delikatnym w żelu i jest super!! widac jak się rozsmarowuje i ni eśmierdzi tak
            jak inne
            tylko nogi nim smaruje ,zeby wogóle w spódnicach chodzićsmile))

            ja wzięłam sie teraz za jedzenie fasolki szparagowej....tak pisze,zeby smaka
            Wam zrobić hihihihi wink

            Mariolka trzymam kciuki za jutrzejsze badania
                        • anie5 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 17:09
                          Jola - pytalas o farbe - ostatnio - fryzjerka mi robila i zawsze pasemka -
                          czasem mieszam i z ciemnymi...ale ona dobiera kolor - sama nie wiem nawet jaka
                          firma robi....
                          Dzisiaj poplywalismy w basenie - bylo tak goraco, ze prawie biegiem wparowalam
                          do wody - super - a maly tak sie ruszal w wodzie - to juz drugi raz sie
                          kapalismy - ostatnio w morzu - musi sie przyzwyczajac smile
                          Mariolka - putalas jak dbamy o brzuszki - ja smaruje sie mustela i olejkami -
                          rano i wieczorem - albo jak czuje, ze skora swedzi...bardzo mi odpowiada
                          mustela..
                          A teraz zadam pytanie do juz mam - jak dlugo uzywa sie wanienke i drugie
                          pytanie - jaki smoczek i czy juz w szpitalu sie uzywa (silikonowy czy kauczuk?)
                          bylam dzis w aptece i tak sie nadtym zastanawiam teraz... aha i czy butelka
                          bedzie tez potrzebna na poczatku - mimo iz karmi sie piersia?
                          • goko1 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 17:45
                            Anie co do Twoich pytań, to ja planuje wanienkę używać do ok 5-6 m-ca, potem
                            jak Mała bedzie siedzieć mam takie specjalne siedzisko do kapieli w wannie lub
                            brodziku.

                            Jeżeli chodzi o smoczek to musisz wypróbowac jak już dzidzia będzie, jednej
                            odpowiada to drugiej inny. Ja np. kupię i taki i taki, zobaczymy który bardziej
                            jej przypasuje.

                            A jeżeli chodzi o butelkę warto mieć w zanadrzu chociażby do wody jeżeli będą
                            upały, a wiesz z tym karmieniem tez różnie może być lepiej się zawczasu
                            przygotować.
                          • jolanta8 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 18:12
                            anie ja wanienke używałam do 6 m-ca a potem już wanna a smoczek to już
                            indywidualna rzecz, zależy od dziecka ja miałam silikonowy z aventu już w
                            spzitalu ale Oli nie chciał ssać i obeszło sie do 6 m-ca potem zaciagnął ale
                            lateksowy z nuka na noc ten bez obraczki na smoczku, fajna sprawa bo nie wyciga
                            go sobie paluszkami, nie ma za co pociągnąć


                            aha---i nie słuchaj tych co gadają,zeby nie dawać smoczka bo to czy tamto ja
                            posłuchałam i męczyłam sie bez smoczka do półroczku potem jak Oli się budził
                            wsadzałam i nie musiałam na rekach bawić i usypiać

                            zreszta wszystko zycie zwerryfikuje sama zobaczysz co i jak ale nie bron się
                            przed dawaniem smoczka--ja zrobiłam ten błąd gdybym próbowała dawac Oli pewnie
                            po jakimś czasie by sam zaciągnął
                          • mariolka55 Re: Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd. 20.06.06, 19:11
                            anie5 napisała:


                            > A teraz zadam pytanie do juz mam - jak dlugo uzywa sie wanienke i drugie
                            > pytanie - jaki smoczek i czy juz w szpitalu sie uzywa (silikonowy czy
                            kauczuk?)
                            >
                            > bylam dzis w aptece i tak sie nadtym zastanawiam teraz... aha i czy butelka
                            > bedzie tez potrzebna na poczatku - mimo iz karmi sie piersia?

                            No wiec tak,ja wanienke uzywałam niedługo ok. 3-miesiace,potem juz kapałam
                            małego w łazience,tak mi było wygodniej.
                            Co do smoczka nie wiem jaki jest lepszy-ja uzywam lateksowych ,butelke mozesz
                            sobie kupic jedna(chocby nawet po to zeby podac małemu twoje mleko jak bedziesz
                            musiała wyjsc,czy awaryjnie mieszanke)wiecej nie ma sensu,tylko jak sie
                            zdecydujesz na smoczek np silikonowy to taki sam kup na butelkesmile