No i doczekałam się...ale HSG

31.07.06, 14:50
Dziś dzwoniłam do lekarza, mam się zjawić w szpitalu w środę o 10. Różnie
pisałyście na temat tego badania i mam mieszane odczucia. Trochę się boję,
mam nadzieję, że przeżyję smile Z drugiej strony z niecierpilwością czekam na
wynik, już rok jak staramy sie o dziecko...
Trzymajcie kciuki, proszę, żeby było dobrze.
Pozdrowionka smile
    • miaa26 Re: No i doczekałam się...ale HSG 31.07.06, 17:20
      Idaw, spokojnie idzie przeżyc to badanie smile
      Trzymam kciuki aby były drożne
      • anneczka78 Re: No i doczekałam się...ale HSG 31.07.06, 17:34
        Przeżyjesz, przeżyjesz... to nie takie straszne, troche boli, ale trwa chwilę :-
        )
        A będziesz miała przynajmniej jasność co do sytuacji i krok do przodu w
        staraniach. Trzymam kciuki!!!
    • mamafilipa Re: No i doczekałam się...ale HSG 31.07.06, 20:24
      Ja miałam HSG jakies 4-5 mies temu.Jechałam do szpitala z duszą na ramieniu,bo
      naczytałam się o tym badaniu i opiniach w necie.Byłam mile zaskoczona kiedy
      okazało się,że ani podczas badania ani po nim nie czułam najmniejszego
      bólu.Wiem,że każda z nas przechodzi to pewnie w swój sposób,ale ja przed samym
      zabiegiem miałam już luz (pewnie po "głupim jasiu")i podejście,że jestem w
      dobrych rękach i wszystko musi być ok.
      • iguana27 Re: No i doczekałam się...ale HSG 31.07.06, 20:31
        idaw trzymam kciuki Jezeli moje lipcowe staranka zakończą sie wredną małpą to ja
        też będę mieć hsg w sierpniu pozdrawiam
    • idaw Re: No i doczekałam się...ale HSG 02.08.06, 07:39
      Dzięki dziewczyny za słowa otuchy smile jedno wiem, żadnego znieczulenia nie
      dostanę, boję sie tylko, bo jestem zmęczona, wróciłam przed chwila z nocnej
      zmiany w pracy a na 10 mam być w szpitalu
    • idaw Re: No i doczekałam się...ale HSG 02.08.06, 18:27
      Już po bólu, wynik OK i to mnie najbardziej cieszy (tyle, że trzeba myśleć co
      dalej) Faktycznie boli, ale wytrzymałam, choć gdyby miało to badanie potrwać
      chwilę dłużej to mogłoby być różnie. Jestem już w domu, mam odpoczywać, łyknąć
      nospę i coś na paracetamolu. Brzuch w porządku już właściwie nie boli,
      natomiast chce mi rozsadzić ramiona i kark (czy to normalne?)
      pozdrowionka smile
      • szyszka39 Re: No i doczekałam się...ale HSG 03.08.06, 16:58
        Mnie czeka hsg 22 sierpnia, okropnie sie boje, zazdroszcze ci strasznie ze masz
        to juz za soba.
        • idaw Re: No i doczekałam się...ale HSG 03.08.06, 20:18
          Szyszka39, dasz radę, ja mam niski próg bólu a wytrzymałam; będzie dobrze i
          wynik też! Zobaczysz! Ja nie miałam żadnego znieczulenia, ale któraś z
          dziewczyn pisała o czopkach przeciwbólowych, może poproś lekarza o nie jak się
          boisz. Zresztą wydaje mi się, że dużo zależy też o gina. Mój był naprawdę
          delikatny.
          Pozdrowionka smile i powodzenia!
          Ida
          • szyszka39 Idaw 09.08.06, 11:32
            A gdzie mialas robione badanie? Bo ja bede miala na Polnej w POznaniu
            • idaw Re: Idaw 09.08.06, 11:44
              jestem z południa Polski, w szpitalu w Limanowej (niedaleko Nowego Sacza),
              jeszcze raz powodzenia i strach ma wielkie oczy... smile
              • szyszka39 Re: Idaw 10.08.06, 09:30
                Dzieki, oby juz byc po z dobrymi wynikami w rekusmile
              • szyszka39 Re: Idaw 12.08.06, 11:55
                Idaw a czy to chorobsko moze byc po hsg?gdzies czytalam ze moze po nim dojsc do
                jakiegos zakazenia, co ci wlasciwie jest?Jakie masz objawy?
                • idaw Re: Idaw 12.08.06, 22:04
                  szyszka39
                  to coś to stan zapalny, gin powiedziała, że początki jakiegos grzybka,
                  niestety sad, to co ja słyszałam, to że po badaniu jest się osłabionym i
                  faktycznie łatwo idzie złapać infekcję. Ja byłam na badaniu zaraz po dwóch
                  nockach w pracy (o 6 wyszłam z pracy o 10 byłam w szpitalu, nawet nic nie
                  spałam), więc padałam z wycieńczenia, badanie dodatkowy stres, więc moja
                  odporność organizmu napewno była niewielka, tak więc wcale się nie dziwię,
                  zwłaszcza, że ja naprawdę musze na siebie uważać bo dość łatwo łapię infekcję.
                  pozdr. smile
                  • szyszka39 Re: Idaw 13.08.06, 10:00
                    Dobrze ze zauwazylas ze dzieje sie cos nie tak, araz jak masz leki to napewno
                    wszystko bedzie dobrze, pozdrawiamsmile
                    • annullka Re: Idaw 13.08.06, 18:54
                      Witam
                      Miała dwa razy łyżeczkowanie i teraz jakos nie mogę zaskoczyć, zakończyłam 7
                      cykl, wybieram się na hsg, chciałam sie zapytać, czy trzeba jakieś badania
                      przed tym zrobić, ile to kosztuje, czy na fundusz. Lekarz mi powiedział, że
                      powinnam jeszcze poczekać, ale ja chcę już je zrobić, nie chcę marnowac
                      kolejnych miesięcy.
                      • annullka Re: Idaw 13.08.06, 18:57
                        słyszałam jeszce,że po badaniu lekko się krwawi? czy po badaniu potrzebana jest
                        wstrzemięźliwość seksualna, czy można się starać?
                        • idaw Re: Idaw 14.08.06, 09:16
                          annullka,
                          mi lekarz kazał zrobić wcześniej cytologię (cykl wcześniej) a tuż przed
                          badaniem OB (czy nie mam jakiegoś stanu zapalnego), ja chodzę do tego lekarza
                          prywatnie, ale on pracuje u nas w szpitalu i tam mi też robił badanie (musi być
                          też radiolog, bo jesteś naświetalana promieniami, tzn. robią Ci poprostu
                          zdjęcie RTG), prywatnie u siebie w gabinecie nie miałby takiej możliwości, nic
                          nie płaciłam, zostałam przyjęta na oddział. Badanie miałam o 10-ej ok. 17-ej
                          poszłam do domu (gdy pacjentka czuje się gorzej zostaje do następnego dnia na
                          oddziale). Co do krwawienia, to pewnie zależy od organizmu ja tylko lekko
                          plamiłam przez jeden dzień. Co do wstrzemiężliwości to ten lekarz kazał mi się
                          starać od razu (jeszcze w tym cyklu), ale druga znajoma pani doktor
                          kategorycznie zabroniła - bo jak stwierdziła to były promienie RTG i gdybym
                          zaszła w ciążę to mogłoby się to źle skończyć dla dziecka, czyli gdyby nie stan
                          zapalny jaki mam, a który rozwiązał mi problem wstrzemiężliwości to prawdę
                          mówiąc byłabym w kropce co robić smile
                          Annullka badanie nie jest przyjemne, a bolesne, ale jak już pisałam do
                          zniesienia. Przynajmniej ma sie wiekaszą wiedzę co i jak.
                          pozdr.
                          • annullka Re: Idaw 14.08.06, 11:20
                            dziękuję za wyjaśnienia, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja