agnieszka2211
11.08.06, 06:11
Witam DZiewczynki!
A więc wlasnie. Zmienilam lekarza i jestem bardzo zadowolona. Powiedzial, ze
po pierwszym poronieniu nie mam robic badan, ale jak juz sie dowiem, ze
jestem w ciazy, to koniecznie do gin. Wedlug niego na obecna chwile nic nie
moge zrobic, ale jak zajde, to trzeba sie ustrzec, zeby sytuacja sie nie
powtorzyla. Czytajac Wasze posty pomyslalam, ze nie mam co rozpaczac, u mojej
dzidzi nie bylo serduszka, byla tylko zaplodniona komoreczka. Wy jestescie w
innej sytuacja, przeszlyscie wiecej.. Lekarz natomiast powiedzial, ze zycie
zaczyna sie od zaplodnienia... Ciagle o tym mysle i znow lzy co chwile tak
same leca... Teraz troche sie boje, ze sytuacja sie powtorzy, ze znow...
Ale widzialam wczoraj swoja macice, jajniczki, wszystko ok. To mnie pociesza.
Jestem juz w drugiej fazie, wiec nic z M nie zdzialamy juz, ale ja mam takie
male przeczucie, ze beda efekty sierpniowych staran

Bede starala sie nie
myslec o tym, tylko cierpliwie czekac.
Jedno pytanko. Czy luteine mozna brac jeszcze przed zajsciem w ciaze? Gin,
powial, ze wlaczy mi ja jak juz bede.
Pozdrawiam