anulka322
15.08.06, 16:05
no właśnie. Pisałam wcześniej, że przytulanko było w 10dc i mąż wyjechał w
trasę. Miałam nikłą nadzieję,że może sie udać, bo owulacja prawdopodobnie
jest u mnie ok. 13 lub 14dc.(cykle 27d) A tu niespodzianka! mąż wrócił
szybciutko i nie wysłali go już nigdzie dalej, także w 14, 15 i nawet 16dc
było przytulanko. Tak sobie myślę, że może mąż zdążył, ale nie jest
powiedziane, że się uda i że zaskoczyło.Na razie wszystko jest bez zmian,
żadnych podejrzanych objawów a ja staram się nie nakręcać.Zobaczymy!