mój przypadek...

25.08.06, 23:00
Witam!
Szukam na forum kogoś kto jest w podobnej sytuacji...
jestem po badaniu HSG (2 sierpnia) - mam jednorożną macicę i tylko jeden
drożny jajowód (prawy), tyłozgięcie macicy...
czy jest ktoś w takiej sytuacji i udało się zajść w ciążę?

pozdr
    • monia10000 Re: mój przypadek... 26.08.06, 13:33
      Droga feromonko,ja też miałam badanie hsg,co sie okazało miałm niedrożne oba
      jajowody,przetkali tylko jeden prawy,lewy jest zatkany i dzieki temu badaniu
      zaszłam po 5 latach starań w ciązę.(po miesiącu od hsg.zaszłam w ciążę)dlatego
      nie martw sie i próbuj,trzymam kciuki..

      mama aniołka Nikoli..
      • magdaskr Re: mój przypadek... 07.09.06, 09:02
        mnie też czeka badanie drożność jajowodów, jeżeli ten cykl będzie bezowocny.
        Prawdę mówiąc trochę się go boję. Podtrzymaj na duchu-jak to wyglada?
        • anneczka78 Re: mój przypadek... 07.09.06, 09:14
          Poszukaj w wątkach, dziewczyny dużo pisały o hsg... Naprawdę nie taki diabeł
          straszny...
          • magdaskr Re: mój przypadek... 07.09.06, 09:18
            dzięki, poszukam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja