megi1978
30.08.06, 12:44
cześć mam już powoli wszystkiego dosyć. Myślałam, że w tym cyklu to na pewnio
się już uda (staramy się od listopada 2005). 11 dc pęcherzyk 21mm (28.08.)
owu ma być ok. 31.08, a tu dzisiaj jak grom z jasnego nieba od rana
swędzi "mała" do tego co 5 minut chce mi się siusiu, czyli zapelenie
pęcherza. Wziełam urosept, posmarowałam się clotrimazolum ale chyba już nici
z tego cyklu. Czy jest jeszcze szansa, że się uda. Przytulam się z mężem od
28.08. codziennie

, więc może jest jeszcze mała nadzieja. A jak na złość
mój ginekolog na urlop i wyjechał.