fertility friend - interpretacja...

19.10.06, 15:22
Zaczęłam korzystać z programu w poprzednim cyklu. W tym samym cyklu robiłam
badania krwi. FF pokazał, że miałam owulację, bo miałam zmianę poziomu
temperatury w poszczególnych fazach, a mój gin powiedział na podstawie
wyników, że miałam za wysoką prolaktynę i nie owulowałam...
Gdyby nie wyniki krwi to naiwnie myślałabym, że normalnie przechodze
owulację... Czy jest sens prowadzenia kalendarzyka jeśli hormony swoje a
temperatura swoje??
    • yskyerka Re: fertility friend - interpretacja... 19.10.06, 15:53
      A może owulacja była, ale bardzo słaba? Dlatego np. miałaś niski poziom
      progesteronu, który nie wskazywał jednoznacznie na przebytą owu, za to
      temperatura podskoczyła na tyle, że program zinterpretował to jako owu.

      Ale mogło być tak, że rzeczywiście owulacji nie było. To tylko program,
      nie jest nieomylny.
    • meryli Re: fertility friend - interpretacja... 19.10.06, 15:54
      A czy gin robił Tobie choć raz USG??? Bo jeśli nie - to moim zdaniem - nie może
      tylko po badaniu PRL stwierdzić że nie miałaś owu w tym cyklu.
      • jota_p Re: fertility friend - interpretacja... 19.10.06, 16:06
        Miałam robione USG w poprzednim cyklu i przy okazji gin robiący badanie
        stwierdził, że powinnam się zbliżać do owulacji w dniu badania a u mnie się nic
        nie działo... I dlatego w następnym cyklu miałam badania krwi i prowadziłam FF.
        Faktycznie w cyklu, w którym miałam badania krwi, USG nie miałam robionego... a
        gin zdiagnozował mnie na podstawie wyników PRL z obciążeniem metoklopramidem, w
        których PRL bardzo rosła...
        Kurcze, nie mam siły na koleją zmianę gina... Na razie dostałam Bromergon na
        zbicie prolaktyny i mam doła...
        • yskyerka Re: fertility friend - interpretacja... 19.10.06, 16:51
          Wysoka prolaktyna wcale nie musi blokowac owulacji. Ja miałam prolaktynę
          wysoką, po MTC wzrastała 16 razy, a owulację miałam. Brak owu można
          zdiagnozować na postawie wyników progesteronu, badanego tydzień przed @,
          ale nie na podstawie wysokiej prolaktyny.
          • jota_p Re: fertility friend - interpretacja... 20.10.06, 08:30
            Yskyerka, dzięki za podpowiedź.
            Mam problem bo u mnie cykle nie dość, że są długie to bywają zazwyczaj
            nieregularne... ale może przy pomocy kalendarzyka i faz cyklu jakoś bym
            określiła kiedy powinnam zbadać ten progesteron... A jaki powinien być wynik
            progesteronu po owu, a jaki jak owu nie było??
            • yskyerka Re: fertility friend - interpretacja... 21.10.06, 13:00
              Na wyniku będziesz miała normy laboratoryjne dla poszczególnych faz cyklu.
              Nie powiem, ile powinnaś mieć, bo każdy lab ma swoje normy.
              • jota_p Re: fertility friend - interpretacja... 22.10.06, 17:29
                dzięki za natchnienie do działania, byłam u innego gina i potwierdził to co
                mówiłaś. jutro idę na pierwsze usg w monitoringu obecnego cyklu. mało tego...
                mam nie tylko hiperprolaktynię, na którą dostałam bromergon, ale zapewne PCO,
                więc chyba się zarzyjaźnie na dłużej z tym nowym lekarzem... smile

                yskierka, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja