Dodaj do ulubionych

"Sucho" czy to może jedno oznaczac?

13.11.06, 11:01
od kilku cykli obserwuję baaardzo mało a wręcz bark śluzu, jakiegokolwiek...
teksty o pieknym ciągnącym śluziku mnie tylko dobijają, ja takiego nie mam i
nie pamiętam czy miałam przy poprzednich staraniach. zaczełam brac w tym
cyklu wiesiołek i narazie nie dało to pożądanych efektów. czy to oznacza, że
mam cykle bezowulacyjne??? a ginowie - jeden każe zapomnieć o sluzie a drugi
o wiesiołku i weż tu się dogadaj....a ja sie martwie
nie będzie to pytanie delikatne ale zadam: jak u Was jest w trakcie dni
płodnych? naprawdę tak "mokro"? czy moze być to nieodczuwalne, ze są TE dni?
wiem, że może mieć kobieta tylko śluz w szyjce i prawie wcale go nie czuć ale
ja sie martwię...jak sprawdzic czy jest ze mną wszystko ok?
wiem, że mogą sięzdarzyc cykle bezowulacyjne no ale chyba nie co cykl,
prawda? pomożcie. hormony miałam robione w lipcu i progesteron, TSH oraz
estradiol był ok. nie wiem już co mam robić...
Obserwuj wątek
      • londynianka1 Re: "Sucho" czy to może jedno oznaczac? 13.11.06, 13:26
        sluchaj, ja zawsze mialam bardzo mokro przed owu, a w tym cyklu - nic,
        wyjatkowa posucha. Martwilam sie ze mam cykl bez owulacyjny. Na dodatek jestem
        teraz w okresie najbardziej plodnym i od paru dni robie codzioennie testy owu.
        Wlasnie 5 minut temu zrobilam test owu i wyszla mi poraz pierwszy druga gruba
        krecha, czyli w ciagu 24 godzin dojdzie do owu. Hormon mi sie podniosl zatem
        owu jest.A mam sucho! Wniosek?Brak sluzu o o niczym nie swiadczy!
        • kowali londynianka 13.11.06, 13:28
          tak to prawda - może być owu a brak śluzu powoduje brak transportu plamników do
          macicy - czyli owulacja jest ale "na marne" bo plemniki bez śluzu nie dojdą do
          komórki
          • londynianka1 Re: londynianka 13.11.06, 13:44
            ja mialam sluz w sobote, plodny, rozciagliwy, ale w niedziele i dzisiaj juz nie
            mam. Dlatego nie wiem co jest grane. W sobote test nie wykazal owu, a dzisiaj
            wykazal...
            We wczesniejszych moich cyklach sluzu bylo wiecej, i byl codziennie.
            • helka06 Re: londynianka 13.11.06, 22:24
              Dziewczyny, mam ściągawkę w postaci karty obserwaji cyklu miesiączkowego
              (dostałam z okazji nauk przedmałżeńskich wink)) i wychodzi tak: okres płodności
              (4 dni po @) odnośnie śluzu: 1 dz. sucho, 2 dz. wilgotno, 3 dz. mętny, mało, 4
              dz. nieco rozciągliwy, 5 dz. obfity rozciągliwy, 6 dz. obfity rozciągliwy, 7
              dz. śliski b. rozciągliwy, 8 dz. śliski, mało, (tu jest zaznaczony ból
              owulacyjny, temp. 36.7) 9 dz. gęsty, lepki, (przytulanie ponoć na chłopca wink,
              temp 36.9 ) 10 dz. sucho temp. 37, 11 dz. sucho, temp. 37. I właśnie
              zaznaczono, że przez te ostatnie 3 dni czyli od śluzu gęstego i lepkiego oraz
              przy dniach suchych najłatwiej (ponoć) zafasolkować. Czyli szybko do dzieła ;-
              ))) Pozdrawiam
                • londynianka1 Re: londynianka 14.11.06, 13:16
                  ja wczoraj mialam, wedlug testu owu Clearblue, szczyt plodnosci i owu (dwie
                  grube krechy), a mialam sucho (17 dzien cyklu, przy cyklach 31 dniowych).
                  Wieczorem kochalam sie z moim ukochanym, pomimo tej suchosci, i teraz
                  zastanawiam sie czy brak sluzu mogl wczoraj stanac na drodze do zafasolkowania.
                  Jest jeszcze nadzieja w ostatniej sobocie (15 dzien cyklu)bo wtedy tez sie
                  kochalam i sluz rozciagliwy byl, tylko ze test na owu pokazal tylko jedna
                  kreske wtedy.Takze jesli pod koniec tego miesiaca okaze ze sie udalo (oby) to
                  potwierdze ze przy suchosci mozna zafasoklowac.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka