brunatne plamienie a poczatek ciazy

15.11.06, 19:49
jestem cala w strachu, 31dc, na tescie dwie kreski, druga jasniejsza,
pobolewal mnie brzuszek wczesniej jak na okres a przez ostatnie 2 dni tak
troszke innaczej..takie jakby uklucie i rozchodzi sie. martwi mnie cos innego,
wlasnie zauwazylam wydzieline w kolorze brunatnym, mam taka zazwyczaj pod
koniec @. czy to jest normalne???
    • renne1 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 15.11.06, 19:56
      witaj,
      rok temu test pokazał 2 kreski, z tym, że druga była słabiutka, ale była.
      Miałam brunatne plamienia. Zażywałam wówczas luteinę i miałam dużo zawodowych
      stresów. Lekarz stwierdził, że nie ma ciąży, że to zaburzenia menstruacyjne.
    • aaska81 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 15.11.06, 20:07
      wg mnie sa dwie mozlwiosci, albo plamienia sa wynikiem tego iz w tych dniach
      powinnas miec @ ale jestes w ciazy i pojawilo sie tylko plamienie. Tak bywa.
      Niektore kobiety maja plamienia przez kilka kolejnych cykli w dniu spodziewanej
      (teoretycznie @).
      Druga mozliwosc mniej enetuzjastyczna to problemy z utzymaniem zarodka.
      Plamienie raczej wtedy sygnalizuje klopoty na ktore jedynym lekarstewm jest
      lezenie. Lekarze czesto zapisuje tez leki na podtrzymanie ciazy do czasu
      ustapienia plamienia.
      Moja rada... pedz do lekarza tak czy inaczej.
      Pozdrawiam, powodzenia
    • helka06 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 15.11.06, 23:43
      Ja też od początku ciąży przez ok 7 tygodni miałam brunatne plamienia - nie
      były to upławy, ale czasami nawet była nitka krwi. Zanim wiedziałam, że jestem
      w ciąży leczyłam się na zakażenie pochwy i moja gin powiedziała, że takie
      plamienia to albo wynik zakażenia albo rosnącej macicy. Choć prawdę mówiąc
      uważała moją ciążę za zagrożoną, gdyż stwierdziła za małą macicę do tygodnia
      ciąży i za zagrożenie uważała złapaną przeze mnie grypę żołądkową z 38,8.
      Jednak dzisiaj się okazało, że wszystko jest ok, a ja usłyszałam bijące
      serduszko. Zawsze w takich sytuacjach dobrze mieć przy sobie lekarza, który Ci
      powie, czego wynikiem są takie plamienia. Mam nadzieję, że jesteś w ciąży i te
      plamienia okażą się, tak jak u mnie, jakimś objawem ciąży. Pozdrawiam.
      • izoola Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 16.11.06, 06:36
        troszke sie uspokoilam, dzieki, mam nadzieje, ze to fktycznie jeden z objawow
        ciazy, ale nie bede ryzykowac i jeszcze dzis plece do gina, pozdrawiam,iza
        • rybka2715 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 16.11.06, 10:30
          prosze napisz co ci gin powiedzial - jestem w dokladnie takiej samej sytuacji
          jak ty tylko obecnie za granica (z pracy) i wracam dopiero za 2 tyg, nie wiem
          co mam robic czy wracac szybciej czy to nic groznego, bede baaardzo wdzieczna
          za info,
          • izoola Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 16.11.06, 18:21
            no wiec gin uspokoila mnie, w sumie jest wiele z powodow takich plamien m.in
            niedoszla miesiaczka, zagniezdzanie. mnie polecila zrobic sobie bete hcg 2 razy
            z odstepem 48 lub 72godz i zobaczyc czy prawidlowo wzrasta. no a poza tym za
            tydzien usg zeby sprawdzic pecherzyk. narazie nie panikujmysmile
            • helka06 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 16.11.06, 18:46
              Cieszę się bardzo. Dbaj o siebie. Pozdrawiam
              • darwina Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 16.11.06, 21:39
                Cześć, jestem mamą dwójki dzieci. Takie plamienie może być wynikiem
                zagnieżdżenia się zarodka.Może się wiązać z niedoborem progesteronu.
                Ja w drugiej ciąży miałam częste brunatne plamienia na początku samym ciąży.
                Bałam się że to oznaka kłopotów, że grozi mi poronienie, że moża zarodek się
                rozwija nieprawidłowo i musiałam brać leki na podtrzymanie ciąży. W końcu ok.
                12 tygodnia te plamienia ustąpiły. Urodziłam siłami natury bez znieczulenia
                silnego i dorodnego chłopca, który dostał 10 pktw Abkar. Teraz ma 2 i pół roku
                i jest najwspanialszym chłopczykiem na świeci, niezwykle silnym i zdrowym.
                Głowa do góry!
    • sylpal13 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 17.11.06, 18:56
      u mnie też pojawiło się plamienie, wczoraj, dzisiaj byłam u gin dostałam
      duphaston, tak na wszelki wypadek i skierowanie do szpitala, jakby się coś
      zaczęło dziać.
      • rybka2715 Re: brunatne plamienie a poczatek ciazy 17.11.06, 21:34
        ja chyba jednak bede musiala poczekac, nie mam wyjscia,
        mam nadzieje ze to jednak nic powaznego,musze w to wierzyc inaczej nie wiem jak
        jeszcze przeciagne tydzien...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja