To juz 8 miesiecy staran i..

08.12.06, 21:13
..i jakos nie widac rezultatow. Jak zaczynalismy sie starac to bylam pewna, ze uwiniemy sie w max 3
miesiace a tu kupa. Zupelnie sie nie spodziewalam, ze przyjdzie nam sie tak dlugo starac, juz przez ten
czas kilka razy prawie sie rozmyslilam... Nie wpadam w depresje ani nic takiego, tylko sie zastanawiam
jak to jest, ze jedni wpadaja zabezpieczajac sie, a inni sie staraja i nic z tego nie wychodzi. Moja ginka
mowi, zeby zaczac sie martwic dopiero po uplywie roku i tak chyba zrobie... Ogolnie to mam fajna
nauczke z pokory - ze nie mozna miec tak latwo wszystkiego czego sie chce...
pozdrawiam wszystkie starajace sie.
K.
    • verka77 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 08.12.06, 21:24
      Nic się nie martw, moja pzryjaciółka starała się póltora roku, nie bylo żadncyh
      przeszkó fizjologicznych, teraz ma 2 zdrowych dzieciątek, o drugie starała się
      troche krócej..
      Mnie zaś udało się już w 2 miesiącu starań a ciążę niespodziewanie straciłam z
      dnia na dzień sadteraz staram się ponownie.. Tutaj nie ma reguł. Życzę owocnych
      starań !
      • kika1975 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 08.12.06, 23:17
        dzieki. lubie uslyszec, ze ktos sie staral dlugo az w koncu skutecznie i ze tak dlugie starania nie musza
        oznaczac, ze cos jest nie tak, jakis problem fizjologiczny. bo to jest moja jedyna obawa, ze moze cos z
        nami jest nie tak i jak nie udalo sie do tej pory to co jak nigdy sie nie uda. no ale mam nadzieje ze sie tak
        nie okaze...
    • idaw Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 09.12.06, 09:05
      Mi ta pokora bokiem wychodzi. My staramy się już 16 miesięcy i kupa! A im
      dłużej, tym częściej mnie nachodzą myśli, że jak się już uda to będzie coś nie
      tak, dlatego dobrze przeczytać, że innym dziewczynom, które zaszły w ciążę po
      dłuuuugich staraniach wszystko się dobrze układa
      Pozdrowionka smile
      • maialina1 8 miesiecy to jeszcze NIC 09.12.06, 09:48
        My sie staramy juz dwadziesciakilka miesiecy.
    • letti76 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 09.12.06, 12:45
      Nam udalo sie w 19 cyklu, oboje zdrowi i bez przeciwskazan
      teraz jest to nasz 14tc smile))
    • edithea Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 09.12.06, 14:41
      Czytałam taką opinię, że z ciążą u dwojga partnerów to jest tak jak z
      dopasowaniem, oboje moga być zdrowi i płodni natomiast ze sobą im nie wychodzi -
      zagadka natury i genetyki. A tymczasem z innymi partnerami wyszło by im za 1 razem.
      • edithea Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 09.12.06, 14:42
        Tzn nie z innymi przypadkowymi ale z tymi odpowiednimi biologicznie.
    • lidek0 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 09.12.06, 22:27
      A jakie masz wyniki badań? Wiesz mnie za przy pierwszej i drugiej ciąży udało
      się od razu i co z tego jak przygotowana nie byłam i aniołki mi pozostały...
      • kika1975 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 12.12.06, 00:22
        Co do badan: mieszkam nie w Polsce i tu sie nie robi zadnych badan zanim nie uplynie rok staran. Tylko
        standardowy przeglad, cytogia. Ze znajomych nie slyszalam o ani jednym przypadku tu aby ktos robil
        jakies badania, nawet nie wiem gdzie mialabym sie z tym zwrocic, a juz na pewno musialabym za to
        zabulic jakies szalone pieniadze jako za swoj dziwny wymysl. Ufam mojemu lekarzowi oraz ogolnie
        tutejszej medycynie...
    • bea24 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 10.12.06, 21:17

      Kika1975 nic się nie martw ja właśnie zrobiłam test są dwie kreski, a starałam
      się tak jak Ty 8 miesięcy, będzie dobrze zobaczysz.
      Co do lekcji pokory to podpisuję się pod tym dwiema rękami, też tak sobie
      planowałam, że może koniec zimy, wiosna, a "ledwo co" na koniec lata się
      załapałam.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze przyszłe starania i moją "młodziutką"ciąże
    • iwka80 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 11.12.06, 07:46
      Hej,dokładnie jesteśmy w podobnej sytuacji,staramy się 9 m-c i nici z tego.
      Nigdy nie powiedziałabym,ze tak długo będziemy czekać na upragnione maleństwo,z
      m-ca na m-c kolejna nadzieja...Pozdrawiam wszystkich pragnących dzieciątka
      • fairycharlotte Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 11.12.06, 16:42
        Ja się starałam 10 miesiecy, ale w sumie to było kilkanaście cykli (około
        13-14), może jakbym zbadała męża i jakieś witaminki mu podała, to by się
        wczesniej udało, bo udało się w końcu jak sie maż na chwilę odstresował wink Ale w
        sumie jak sie teraz zastanowię uwzgledniajac czynniki zewnętrzne, to udało się w
        dobrym momencie, może czasem po prostu trzeba poczekać i ktoś tam czuwa nad
        nami, żeby jednak udało się w dobrym momencie, a my niekoniecznie wiemy, który
        jest dobry...
        Przy okazji starając się porobiłam badania i okazało się, że mam problemy z
        tarczycą, na razie niewielkie, ale dobrze, że wcześnie i przed ciażą wykryte.
        Gdyby starania trwały krocej to pewnie bym nie wpadła na to, by zbadać tarczycę.

        Powodzenia, trzymam kciuki!!!
        • kika1975 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 12.12.06, 00:25
          fairycharlotte napisała:
          udało się
          > w
          > dobrym momencie, może czasem po prostu trzeba poczekać i ktoś tam czuwa nad
          > nami, żeby jednak udało się w dobrym momencie, a my niekoniecznie wiemy, który
          > jest dobry...

          DOKLADNIE tak samo mysle i po prostu sobie czekam. czasem sie niecierpliwie i niepokoje ale nie jakos
          szalenczo.
          • moniamis1 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 14.12.06, 13:14
            My zaczelismy staranka w listopadzie 2005 roku.swoje 2 kreski zobaczylismu po roku i tygodniu staran-takze tez przeszlam szkole"cierpliwosci".Nie robilismy zadnych badan, trzy ostatnie cykle(nieliczac pamietnego)wspomagalismy sie testami-i nic.Wiedzialam, ze po 3 trzeba sie zglosic do lekarza, pomyslelismy jednak-" kurcze, jestemy mlodzi(23i24 lata), mamy duzo czasu, po co jeszcze dodatkowo sie stresowac,chodzic na badania, wyniki, konsultacje, monitringi...Już cykle z testami byly baaardzo ciezkie, pelne dyscypliny, wielkich nadziei i rozczarowan.Nastepny cykl byl spokojny i spontaniczny.Cały czas nie moge uwierzyc, ze stalo sie to wlasnie wtedy, gdy przytulanko bylo tylko jednego dnia, bez nog w gorze(malo tego- zaraz po siusiu-czego absolutnie nigdy wczesniej nie robilam),bez testow, wyliczen i obserwacji-choc wiedzialam,ze mam plodne dni.
            Szczerze-wierzylam i modliwam sie, aby Bog obdarzyl nas dzickiem w momencie, ktory bedzie dla nas najlepszy-wysluchal mnie w 100%-urodze w lipcu, miesiacu, ktory jest dla mnie najlepszym czasem(koniec sesji, wakacje,a po nich 5 "luźny" już rok studiów)
            Nigdy, nawet w najtrudniejszych chwilach nie przestawalam wierzyć, ze w koncu zostaniemy rodzicami. Wiedzialam, ze wczesniej czy pozniej to nastapi.
            Również Wam życzę tej wiary!!
            • kika1975 Re: To juz 8 miesiecy staran i.. 14.12.06, 18:09
              Dzieki Moniamis1 za Twoj post! i wielkie gratulacje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja