dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma?

17.12.06, 19:18
Poronilam w kwietniu. Od czerwca/lipca staramy sie i nic. Cykle sie
wydluzaja. Poczatkowo 31 dni, ostatni 50. Mam wysoka prolaktyne, biore
bromergon. Ale nadal nie mam jajeczkowania. Teraz jeszcze jeden cykl mam
mierzyc temperature, a potem clostilbegyt. Czy ktoras z Was ma podobne
problemy? Po jakim czasie udalo sie Wam zajsc w ciaze?
    • kuleczka44 Re: dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma? 18.12.06, 10:55
      ja mam podobnie.
      pierwsze 3 cykle po odstawieniu tabletek byly normalne, potem kolejno 41 dni i
      39 dni. Dzis 34dc a owulacji nie bylo, temp niska.
      Podejrzewano u mnie PCO ale na USG nic nie widac. Ide po skierowanie na badania
      hormonow.
      Lekarz mi powiedzial ze powinnam sie starac zaraz po odstawieniu tabletek ale
      naczytalam sie ze to niedobrze i trzeba odczekac kilka miesiecy. No i teraz
      zaluje...
      • agnieszka2211 Re: dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma? 18.12.06, 18:14
        ja zaluje, ze nie staralam sie zaraz po poronieniu. Ale nie bylam wtedy gotowa,
        za bardzo przezywalam strate. Mam nadzieje, ze niedlugo sie nam uda!
    • pepperann Re: dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma? 18.12.06, 19:39
      Agnieszko, staraliśmy się od kwietnia tego roku. Cykle miałam po 38 dni, a
      nawet dłuższe. Testy owulacyjne pokazywały owulację, ale bardzo późno. Dziś
      pani ginekolog założyła mi kartę ciążową. Bez żadnych leków. Poprzednia
      ginekolożka twierdziła, że bez leczenia się nie obejdzie.

      To mój szczęśliwy wykres:

      www.fertilityfriend.com/home/169026

      Owulacja w 28 dniu cyklu. Głowa do góry!!!

      • agnieszka2211 Re: dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma? 18.12.06, 19:53
        dzieki za pocieszenie! Ja mam cykle ponad 50dni. I za wysoka prolaktyne.
        narazie biore bromergon i czekam. Od lutego CLO. Mam nadzieje, ze uda sie w tym
        cyklu!
    • agnieszka2211 Re: dlugie cykle-czy ktoras tez tak ma? 18.12.06, 20:06
      dobrze, ze porobilam badania, bo mam przeciwciala cytomegalii. Tylko teraz nie
      mozna stwierdzic, czy achorowalam w ciazy. Modle sie, zeby znow tego nie
      zlapac.
Pełna wersja