marmich22
10.01.07, 15:57
Cześć dziewczyny!
odwiedzam to forum regularnie,ale piszę rzadko.Teraz jednak chyba muszę się
wyżalić.O dzidziusia staramy się od 3 lat,w międzyczasie 2 razy ciąża
obumarła,mnóstwo ginekologów,badań,prób,modlitw i już sama nie wiem
czego.Teraz od ok.roku jestem pacjentkę dr.Śliwińskiego z Invicty w
Gdańsku.Wszystkie wyniki moje i męża są ok.,a mimo tego nadal nie mogę zajść w
ciążę. A czas leci... we wrześniu kończę 32 lata.Mam już chyba dośc tego
wszystkiego,to oczekiwanie,ta nadzieja,która pryska co miesiąć jak bańka
mydlana.A tu dookoła wszystkie kuzynki i koleżanki zachodzą w ciążę...Jak wy
sobie z tym radzicie,bo mi czasami brakuje już sił.Przepraszam za ten mój
podły nastrój i pozdrawiam wszystkie starające się oraz te ,kórym się udało.