no i dzidziusia nie będzei :-(

26.01.07, 11:52
Tak więc bardzo chciałabym sie przyłączyć do grona starających się. Mam już
córeczkę - za tydzień skończy roczek, zaszłam w ciążę przy okazji, więc nie
wiem co to znaczy robić dziecko. Nie mam pojęcia kiedy mam owu, a na dodatek
teraz po ciąży miałam 2 miesiączki - inne niz przed ciąża i cykl krótszy - 26
dni, a teraaz dupa - dziś 30 dzień cyklu i ciotki brak. Byłam u ginki zrobić
cytologię po ciąży i ta właśnie nasunęła mi myśl, ze mogę być w ciąży bardzo
wczesnej, bo coś tam widać. Zrobiłam beta hcg i gówno wyszło sad
Martwię się, ze "cos sie we mnie zepsuło" , nigdy nie miałam problemów, cykle
regularne itd. No i gdzei ten okres skoro w ciązy nie jestem???? O niczym
bardziej nie marzę niż o zajściu w ciązę...
    • maialina1 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 26.01.07, 12:47
      Jesli dobrze zrozumialam, to dopiero drugi cykl po ciąży.
      I ty się martwisz??? smile))
      Hahhah!
      Ja od przeszlo dwoch lat sie staram! smile
      A w mojej rodzinie i wsrod znajomych wszyscy okolo rok.
      Tak od 6 miesiecy do roku. Normalka.
      • groszek28 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 26.01.07, 12:56

        -nie załamuj mnie.
        -
        <a
        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;30/st/20060131/n/Majunia/dt/15/k/41b1/age.png"
        target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;30/st/20060131/n/Majunia/dt/15/k/41b1/age.png</a>
        • maialina1 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 26.01.07, 13:36
          Uwierz mi, nie ma sie czym zalamywac.
          Ty przynajmniej wiesz ze jestes plodna.
          A ja jeszzce nigdy nie bylam w ciąży, i po tylu miesiącach staran co ja mam
          sobie myslec?
          Glowa do gory, uda ci sie na pewno! Juz raz sie udalo, to czemu drugi raz
          mialoby sie nie udac? Tylko trzeba troche cierpliwosci.
          Miesiaczki po ciąży bardzo czesto sie rozregulowują i drugi cykl nieudanych
          staran to naprawde nie jest zaden powod do zmartwien.
          • groszek28 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 26.01.07, 14:46
            masz rację, sorki za panikowanie. tak sie jakoś zdołowałam po prostu.
            • nimeska Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 26.01.07, 15:05
              groszku czasami jak sie czegos bardzo chce to to na zlosc nie przychodzi ...
              bylas w ciazy masz juz dzidzie a to znaczy ze jest wszsytko w toba oki smile i ze
              jajniki pracuja itd
              jak wspomnialam maialina, miesiaczki po ciazy sa bardzo nieregularne ...
              jak chcesz mozesz zaczac mierzyc tempke,
              stres i wielkie pragnienie dziecka potrawi bardzo duzo zepsuc , uwierz mi ..
              sprobij sie troszke wyluzowac .. podejsc do tego troszke z dystansem
              kochaj sie z mezem co dwa dni, trzy dni a uda sie .

              Pamietaj ze zdrowej parze udaje ise zajsc w ciaze po roku staran .. wiec jesli
              sie wam tearz nie udalo .. nie przejmuj sie tak bardzo .. nie jestes sama .. my
              tez sie juz dlugo staramy ... smile

              glowa do gory smile

              trzymam kciuki
              • fufcia26 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 27.01.07, 14:49
                hej groszek nie martw sie kochana ja wlasnie zaszlam w ciaze ale tez sie
                staralam jakies 5 mies sama a potem juz poszlam do gina i w 3 cyklu wspomaganym
                clo zaszlam w ciaze rowniez podano mi pregnyl, tez mam coreczke 13 mies,to jest
                normalne ze po ciazy cykle sie wydluzaja itp, idz do gina i zrob sobie badania
                hormonow w poszczegolnych dniach cyklu, moze ci jakichs brakuje, ja mnialam
                braki hormonow kobiecych, nie doluj sie tylko dzialaj, idz rob badania, i
                stosuj leki i sie staraj, pozdrawiam jak chcesz pogadac gg 4388693
    • lidek0 Re: no i dzidziusia nie będzei :-( 31.01.07, 06:50
      Czemu od razu tak panikujesz. Powinnaś wiedzieć, że po ciąży zmienia się
      gospodarka hormonalna i jeżeli chcecie mieć kolejne dziekco powinnaś zamiast
      się zamartwiać zrobić przede wszystkim badania hormonalne, może pomonitorować
      cykle jak jest z owulacją. A regularne cykle to nie dowód, że nie miałaś
      zaburzeń hormonalnych, tylko może one /jeżeli wogóle były/ nie przeszkadzały a
      teraz dosżła do tego ciąża.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja