I znowu nic nie wyszło !!!!!!

26.01.07, 21:28
Staram się od około 7 m-c, mam synka który skończy za m-c 4 latka. Wcześniej
była budowa domu potem zmiana pracy a teraz od jakiegoś czasu marzenia o
nowym członku naszej rodziny. I właśnie dwa dni temu dostałam @. I znowu
rozczarowanie. Zaczynam myśleć że coś jest nie tak ze mną czy może z nami.
Czytam forum i powoli wdrażam się w określenie dni płaodnych nawet ostatnio
myślałam o próbie podjęcia badań może leczenia. Pytam innych co robić jak
myśleć, czy narazie pogłębić tylko starania. Pomóżcie nabrać optymizmu i
napiszcie.
Mama Przemka
    • pelnanadzieii Re: I znowu nic nie wyszło !!!!!! 27.01.07, 10:25
      Cześć, głowa do góry. Masz przecież już jedno dzieciątko, więc drugie to tylko kwestia czasusmile Maluszek szuka najlepszego momentu, żeby zadomowić sie w Twoim brzuszku na 9 miesięcysmile Czeka, aż amma przestanie się stersować i przyjdzie w mało oczekiwanym momencie. Zobaczysz. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • batonikprzemek Re: I znowu nic nie wyszło !!!!!! 28.01.07, 23:11
        Witam cię!!
        Czytałam Twoją historię i z całego serduszka życzę Waszej trójce SAMYCH
        SŁODKOŚCI. Tak bardzo się cieszę że właśnie Ty do mnie napisałaś. Nie jest tak
        do końca że jak ma się jedno to nie tęskni się za drugim. Moja bratowa jest
        teraz właśnie z drugim dzidziusiem w ciąży, a nasze pierwsze są w tym samym
        wieku tylko różnica miesięcy. Też mnie pociesza, że sie uda. Ale ja tak bardzo
        tęsknię i tak bardzo chcę. Ale ktoś tam na górze wie kiedy ma być ten
        szczęśliwy czas więc czekam........tylko sama wiesz jak to czekanie się dłuży.
        Jeszcze raz dziękuję, i proszę o fluidki... Buziaki pa pa pa !!!! Zaczynam też
        i dzięki Tobie być PEŁNANADZIEII smile))))
        • pelnanadzieii Re: I znowu nic nie wyszło !!!!!! 29.01.07, 10:01
          Proszę oto fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ z 11 tygodniowej już ciąży, są wiec jeszcze silniejsze.
          Wiem, że równie mocno możesz pragnąć dzidziusia, ale to, że masz jedno znaczy po prostu, że możesz mieć dziecismile
          Ja o II kreskach przez ponad 2 lata marzyłam codziennie. Łapałam dola na wizytę @, jak dowiedziałam sie, że któraś znajoma jest w ciąży płakałam....i tylko sie zadręczałam. A dzidizuś przecież nie chce mieszc=kać w tak niekomfortowych warunkach. Zmieniłąm gina, który jako pierwszy z lekarzy podszedł do mnei z sercem. Zrobiliśmy pierwszy w życiu monitoring. Owu co prawda późna bo w 21 dc, ale sie udałosmile I nawet słabiutkie żołnierzyki męża dały radę. On po wynikach czuł się fatalnie. Straałam podtrzymywać go na duchu, ale jak sama pewnie się domyślasz nie wiele to dało. Ale się udało w tamtym cyklu. U Ciebie będzie o wiele szybciej, tylko dla swojego samopoczucia ostaraj ciut się uspokoić i uwierzyć, że w tym lub następnym cyklu się udasmile Pozdrawiam
    • batonikprzemek Re: I znowu nic nie wyszło !!!!!! 30.01.07, 14:45
      Witam Cię poniownie. Tak się cieszę że piszesz i wykazujesz zainteresownie moja
      sprawą. Miło że pamiętasz ciągle o tych które są PEŁNE Nadzieii. Bardzo bym
      chciała żebys w miare możliwości napisała mi o planowaniu tzn mam długie cykle
      obseruje juz śluz licze dni płodne ale może uzywałaś jakiś testów owulacyjnych
      no i tak na koniec co to jest BETA. Wiem że wyda Ci się to śmieszne, ale nasze
      pierwsze dziecko zaplanowało się samo i to zaraz po odstawieniu tabletek nawet
      nie wiem jak to sie stało. Zawsze chciałm mieć dwójeczkę nie dla siebie ale dla
      naszego synka niech mu nie będzie smutno jak nas kiedyś zabraknie. Bardzo
      interesuje mnie też co u Ciebie teraz słychać, czy pracujesz jak tam rodzinka na
      wieści o "okruszku" napisz to takie miłe. Pozdrawiam dziękując za fluidki pa pa pa
    • lidek0 Re: I znowu nic nie wyszło !!!!!! 30.01.07, 15:17
      A czemu do tej pory nie zrobiłaś badań? Przecież hormony, choroby odzwierzęce
      to nic takiego a być może skróciłabys okres starań a i przygotwana będziesz
      lepiej i spokojniej podchodzić do starań. jedno dziecko o niczym nie świadczy.
      Zyczę powodzenia i trzymam kciuki za fasolkę.
Pełna wersja