Wiosna, przylatują bociany!!!

06.03.07, 12:14
Dziewczyny, dzisiaj tak pięknie świeci słoneczko. Niedługo zawita do nas
wiosna a wraz z nią, mam nadzieję dużo bocianów. Tak żeby wystarczyło dla
każdej z nas. Ja sie dzisiaj usmiecham do świata. Będzie dobrze zobaczycie,
głowy do góry.
Pogoda nam sprzyja i napewno wszystkich wprawi w dobre nastroje.
Niedługo prawdopodobnie zastapie w pracy kolezanke ktora pojdzie na urlop
macierzynski. Ale juz nie smuce sie z tego powodu, licze, ze wkrotce rowniez i
mnie ktos zastpi smile
Sloneczne pozdrowienia dla wszystkich starajacych sie
    • kinga38 Re: Wiosna, przylatują bociany!!! 06.03.07, 12:32
      Masz wspaniałe podejście.Ja niestety tak nie potrafię.A wszystkie bociany
      omijają mnie z dalekasad
      • asia_b5 Re: Wiosna, przylatują bociany!!! 06.03.07, 12:52
        Niestety dopiero od niedawna sie to zmienilo. Wczesniej sie zamartwialam i
        stresowalam, kazde przyjsie @ oplakiwalam. Az w koncu doszlam do wniosku, ze to
        nie jest wyjscie. Postanowilam zajac mysli innymi rzeczami, narazie sie udaje smile
        Spodobalo mi sie podejscie Joanny Brodzik, ze jesli sa problemy, z ktorymi nie
        potrafimy sobie poradzic trzeba po prostu je ominac i nie probowac z nimi
        walczyc. Wiec "narazie" nie walcze, tylko ciesze sie innymi rzeczami, ktore
        przynosi mi zycie. Byc moze nadejdzie taka chwila, ze bede musiala pogodzic sie
        z tym, ze nie moge miec wlasnych dzieci. Ale kto powiedzial, ze nie moge miec
        ich w ogole. To jednak jest dalsza sprawa. Narazie mysle, ze wiosna bedzie
        laskawa smile
        Nie wiem ile ty juz sie starasz (ja 11 czy 12 cykl, juz sama nie wiem dokladnie)
        ale mysle ze zamartwianie sie i ciagle patrzenie w kalendarz, przytulanko tylko
        po to zeby zajsc w ciaze moze spowodowac, ze bedziemy wariowac. A przezciez nie
        o to chodzi!!!
        Trzymam kciuki za bociany
        • kinga38 Re: Wiosna, przylatują bociany!!! 06.03.07, 15:51
          Zazdroszczę podejścia do życiasmile))Ja starałam się nie myśleć,zająć się czymś
          innym,ale po 3miesiącach znów wszystko wróciłosad((Dla mnie każda @ jest
          horrorem.Czasem jestem tak bezsilna...jestem wrakiem...
          A staram się 37cykl...
          Pozdrawiam i życzę łaskawej wiosnysmile
          • ewinka22 Re: Wiosna, przylatują bociany!!! 06.03.07, 21:55
            Ja też z wiosną chcę odetchnąć i na "luzaka" podejść do sprawysmile Cieszyć się musimy tym co mamy i dostrzegać piękno każdego mijającego dnia.Pozbyłam się niedawno kolejnej już na jajniku torbirli i mam nadzieję, że może uda się terazsmile Od ponad roku tak myślę, no ale dziewczyny kiedyś przecież musi się udaćsmile Tego życzę nam wszystkim, a póki co cieszmy się życiem i starajmy się naprawdę o tym nie myślećsmile Łatwo pisać, trudniej wykonać, ale ja się staramsmilePozdrawiam Ewa
            • hania2005 Re: Wiosna, przylatują bociany!!! 18.03.07, 11:02
              Oj, przylatują, przylatują. Do mnie przyleciały i przyniosły dwójkęsmile
              Miałam w lutym ICSI i sie udało. Podwójne szczęście.
              Wam tez sie uda!!!
              pozdrawiam
              • ewinka22 Hania2005!!!Gratulacje:) 18.03.07, 12:22
                Jak wyżej gratuluję serdeczniesmile Podwójne szczęście no nosmile U mnie raczej nic z tego w tym miesiącu maz musiał przed wczoraj wyjechać, a jeszcze skoku temperaturki nie miałam, śluzu u mnie wcale nie widać, a mąż wraca dopiero za 2 tygodniesad Pozdrawiam i raz jeszcze gratulujęsmileEwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja