damianex4 04.05.07, 13:41 Jesteśmy młodym małżeństwem. Od kilku miesięcy staramy się o Dzidzię i nic. Może któraś z was ma jakiś przepis na Dzidziusia ??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lacianka Re: Smutno mi. 04.05.07, 13:54 My jestesmy malzenstwem z prawie 3 letnim stazem o dzidziusia staramy sie juz prawie rok. Czy jest przepis? Chyba nie ma Probowalismy juz przytulanek w celu jak najblizszego trafienia w moment owu, byly juz nozki w gorze po przytulanku, lezenie itp i co? nic. Mysle ze najlepszym przepisem (i to dziewczyny z tego forum ktore maja juz potomkow potwierdzaja) ze najlepszym sposobem jest wyluzowanie, a przytulanka niech beda przyjemnoscia dla Was a nie przykrym obowiazkiem - bo u nas w pewnym momencie tak juz bylo... pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Smutno mi. 04.05.07, 16:27 bez mierzenia temp, cudowania, nakrecania sie, zachodze w ciąze od razu,za pierwszym razem,przy cyklach nieregularnych (ale tak ok. 35dniowych)! ale co z tego?dwukrotnie poronilam....nie znam sposobu na posiadanie potomstwa... ale musze powiedziec,ze nie wiedząc o tym,zasnelam z nasionkami w srodku,nie mylam sie od razu....wiec moze to Wam pomoze?i spokoj, luzik... Odpowiedz Link
zytka08 Re: Smutno mi. 04.05.07, 18:57 masz rację, w książce "o dziecku które odwróciło sie na pięcie" ( ksiażka o poronieniach) przeczytałam że już jakiś starożytny mądry stwierdził że żeby kobieta zaszła w ciąże musi przeżyć orgazm. Ale to tylko teoria. A nasze działania polegają na akcji, wtedy kiedy wypada owulacja i w okolicach. Ale tak naprawdę nie da się wyluzować i nie myśleć. Ja właśnie czekam na okres i wiem że go dostane, niestety, ale tak sobie myślę ze może kupie sobie testy owulacjyjne na następny cykl, może zaczaruje i go nie będzie? To jest straszne że tak aż człowiek kombinuje. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Smutno mi. 04.05.07, 20:11 dziewczynki powiem Wam tak mozna cudowac ale robic to jakos spontanicznie, my mamy dwie ciaze za soba, pierwsza w 1 cyklu-jest synek, druga w 2 cyklu i jest Aniolek w niebie, i coz ciaze byly planowane, tempki byly mierzone, bo robie to od lat, wykresiki byly potwioerdzeniem, ze przytulanka byly w pore, nasienie bylo przetrzymane ciut dluzej, bo wiadomo ze te cuda pomagaja, teraz to moj trzeci cykl staran, testuje 13.05 i coz wg mnie jak ma zaskoczyc to zaskoczy, oczywiscie w niektorych przypadkach pomaga medycyna, a czasem nie, zaplodnienie to tak zlozony proces, ze mozemy sobie cudowac, pomagac, gdybac ale jest przyjemnie testy owu nie stosowalam, ale mysle ze to dobra rzecz i mierzenie tempek tez bo wiem ze byla owu i juz, a i monitoring tez jest niezly, bo mozna zobaczyc czy po skoku tempki doszlo do pekniecia pecherzyka, podobno wowczas na usg widac gdzies jakis plyn, moze nie bedzie mi dane sparwdzac tego? pozdrowionka, trzymamjmy sie kupy Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Smutno mi. 04.05.07, 21:03 zapomnialam o najwazniejszym o tym co pisze Zytka cos jest dwa razy zaszlam w ciaze przy obopolnym szczytowaniu (m to wiadomo), w tym cos jest, gdzies slyszalam u nas wowczas jest zasysanie, to na 100% pomaga teraz moj 3 cykl staran i chyba najlepszy jesli chodzi o te zasysanie, pierwszy to tam duphaston troche namieszal, drugi cykl zaczelismy codzienne staranka od 10dc, owu byla ok 21dc, wiec co tu duzo mowic, ja juz pod ki=oniec tylko sie podkladalam, a m ledwo dawal rade WIEC NIE ILOSC A JAKOSC PELNY LUZ I ZASYSANIE Odpowiedz Link
zytka08 Re: Smutno mi. 04.05.07, 21:33 NO właśnie chodzi o to "zasysanie". Ale jak tu mieć ekstazę, jak się myśli-zasiej , zasiej. Przy następnej owulacji upiję się troszkę, hihi, to może będę bardziej wyzwolona. I mąż będzie bardziej zadowolony i ja też, bo może skuteczniej. Widzicie dziewczynki co się z Nami dzieje? Pragnienie ciąży i dziecka robi z NAS szalone babki. Naprawde. ps. Poszukam tego fragmentu w książce i dokładnie napisze. Odpowiedz Link
aanetkaw74 Re: Smutno mi. 05.05.07, 12:39 niestety pewnie sama doskonale zdajesz sobie sprawę że niema przepisu na dziziusia, coś co jednym przychodzi bardzo łatwo inni zdobywają z wielkim trudem. Ale przede wszystkim nie napisałaś ile się staracie? Parę miesięcy to jeszcze nie jest dużo, oczywiście zdaję sobie sprawę że jak się bardzo chce mieć dzidziusia to i misiąc dłuży się ogromnie. Tak więc jeżeli nie satysfakcjonuje cię czekanie to zrób sobie parę badań, może hormony? może monitoring zobaczyć czy rzeczywiście jajeczkujsz. Może męża trzeba troszkę podrasować hormonkami, wbrew pozorom zdarza się to często. Przy kiepskiej jakości ejakulatu teoretyczny czas który daje sie danej parze na zajscie w ciąże wydłuża się sporo. NIestety ważne jest też to co mówią dziewczyny trzeba wyluzować widziałam to na moim przykłądzie i na mnóstwie innych. ja na przykład czekałam w zawieszeniu zawodowym na ciążę bo myślałam sobie zaraz zajdę więc nie warto się w nic pchać. No ale ciąża nie przychodziła. załoąyłam nową spółkę, podjęłam decyzję że będę pisać doktorat, zaczęłam bardziej się rzejowć obecnie wykonywaną przeze mnie przacą i wręcz sobie myśłałam że dobrze byłoby poczekać chociaż z miesiąc aż pdopiszę parę umów no żeby partnerów nie kłamać że nie jestem w ciąży... no i się zdarzyło. Nie powiem że nie weim jak bo wszystko robiliśmy w tym kierunku, ale był to pierwszy miesiąc kiedy inne rzeczy były dla mni równie ważne jak zachodzenie. poza tym coś jest z tym orgazmem. ale znowu gdzieś czytałam że orgazm jest lepszy przy planowaniu chłopca bo wtedy pomaga tym słabszym plemnikom, no i pewnie przy słabszym nasieniu M. pozdrawiam i zyczę wielu przyjemności z próbowania : ) Odpowiedz Link
ulhappy Re: Smutno mi. 13.06.07, 23:32 NIESTETY SAMA CHCIALABYM POZNAC TAKA RECEPTE.MY JESTESMY Z MOIM MEZEM 8 LAT.O DZIDZIE STARAMY SIE 2 LATA.W TYM ROKU W MAJU NASZA DZIDZIA MIALABY ROK...mialaby gdyby nie poronienie.nadal czkamy na kreseczki na tescie.powodzenia dla wszystkich! Odpowiedz Link