sotie 08.07.07, 09:35 sluchajcie dziewczyny, a może tak zrobić jeszcze jedną listę z haslową historią każdej z nas: czas starań, która ciąża, diagnoza. tak po krótce? co myślicie??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mjulka Re: pomysl racjonalizatorski mam 08.07.07, 10:15 już to kiedyś proponowałam, ale pomysł zginął wśród wysypu postów Jestem za jeszcze wiek by można było dodać, miasto i koniecznie ...numer stanika hehehe Odpowiedz Link
mentafolia Re: pomysl racjonalizatorski mam 08.07.07, 10:44 Nie jestem taka wyluzowana jak Wy,nie chcę być na tej liście. Przepraszam dziewczyny ale mam jakieś bloki przed tym.Kazdy może kliknąć i ma jak na dłoni kiedy @,kiedy bzykanie i jaki śluź... Rozmiar stanika ewentualnie mogę podać ..reszty nie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: pomysl racjonalizatorski mam 08.07.07, 11:09 ja moge się dopisać, rozm stanika 75E/F tego nie dopiszę, bo obciach, tylko szkoda ze w takiej historii nie bedzie mozna zrobic edycji, bo niby diagnoze mam, ale niekoniecznie to jedyna, itd, zakladajcie Mentafolia krociutka historia piszesz co chcesz, nie chcesz, nikt przeciez nie bedzie zmuszal, wszysko w porzo ja rozumiem Odpowiedz Link
sotie Re: pomysl racjonalizatorski mam 09.07.07, 08:35 niee, czemu ma umrzeć? Mentafolia jedna skrytykowała, ale myślę że się przekona z czasem i słowo o sobie napisze nie mam doświadczenia w tworzeniu takich historii, ale moze po prostu w tym wątku każda się "przedstawi", a potem się to do kupy zbierze, i może przyklei na widoku żeby nie spadalo, albo co? Odpowiedz Link
sotie Re: pomysl racjonalizatorski mam 09.07.07, 09:10 no to ja zacznę, bo teraz to się wszystkie tylko czaić będą ) staramy się od 11.2005 o pierwsze dziecko rok bez badań, dwukrotnie wymrażane polipy 11.2006 - badania męża i moje hormony - ok 01.2007 - usunięcie polipa i histeroskopia 03.2007 - pierwszy monitoring - ok, duphaston 05.2007 - HSG - ok Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: pomysl racjonalizatorski mam 09.07.07, 09:18 Staramy się o drugie dziecko od marca 2007 Pierwsza ciąża - udało się w pierwszym cyklu. Narazie bez badań, bez testów owu. Cykle 30 dniowe (regularne) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: pomysl racjonalizatorski mam 09.07.07, 12:00 ja myslalam o jakis dluzszych historiach, z podawaniem wynikow, jakis przelomach, ponownych wynikach badan, tak dla potomnych bylo by dobrze? co myslicie? Odpowiedz Link
sotie Re: pomysl racjonalizatorski mam 09.07.07, 13:01 ja jestem za. dobrze jest przeanalizować taka historię, jak osobniczka zajdzie. to takie budujące proponuję pisać co komu do głowy przyjdzie, a później uporzadkować i zebrać do kupy i już. ja swoje mogę uzupełnić dopiero jak mi jakiś nowy monitor spadnie z nieba, bo chwilowo możliwości brak. Odpowiedz Link
anatomia3 Re: pomysl racjonalizatorski mam 10.07.07, 09:06 przylaczam sie. 30 lat, od wrzesnia starania o pierwsze i mam nadzieje nie jedyne dziecko. wszystkim nam zycze szybkiego przniesienia na inne forum lub przeksztalcenie tego w forum na dla oczekujacych )))) trzymam kciuki za Was i za siebie. Odpowiedz Link
mjulka Re: pomysl racjonalizatorski mam 10.07.07, 17:37 a wpiszę się i ja monika, lat 29 2 ciąże (1998, 2006)- obie bez starań-wpadki, niestety tylko jedna (pierwsza) donoszona starania od 01.2007 - wszystkie badania (hormony, hsg, nasionka)ok. brak 1 jajniora, owu z tego, który pozostał potwierdzana monitoringiem jessu, ale wyznanie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: pomysl racjonalizatorski mam 10.07.07, 20:28 29.05.2001 g. 19:45 przyszedł na świat syn (1 cykl starań, zbliżeń szt 2) - przed zajściem w ciążę zero badań, nawet nie raczyłam zaszczepić się na różyczkę, tak jakoś wyszło, ciąża książkowa, poród naturalny w wodzie, w trakcie całej ciąży 3 krotne usg ( a przy ostatnim monitoringu wzrostu pęcherzyka szt 5) 2 tygodnie po porodzie, łyżeczkowanie na przełomie 2003/2004 leczenie hormonalne w celu wywołania @ (bez poprawy), cykle dwufazowe, ale brak krwawień, jedynie ślady plamienia na szyjce i tak jest do dziś (ciut lepiej może) październik 2005 zachodzę w kolejna ciążę (2 cykl starań - 1 zbliżenie) 29.04.2006 g. 23 poród córci Aniołka (30tc)-infekcja łożyska, po porodzie łyżeczkowanie cykle wróciły do normy po kilku miesiącach, krwawień nadal brak, ale o niebo lepiej, jak przed laty Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: pomysl racjonalizatorski mam 10.07.07, 20:46 29.05.2001 g. 19:45 przyszedł na świat syn (1 cykl starań, zbliżeń szt 2) - przed zajściem w ciążę zero badań, nawet nie raczyłam zaszczepić się na różyczkę, tak jakoś wyszło, ciąża książkowa, poród naturalny w wodzie, w trakcie całej ciąży 3 krotne usg ( a przy ostatnim monitoringu wzrostu pęcherzyka szt 5) 2 tygodnie po porodzie, łyżeczkowanie na przełomie 2003/2004 leczenie hormonalne w celu wywołania @ (bez poprawy), cykle dwufazowe, ale brak krwawień, jedynie ślady plamienia na szyjce i tak jest do dziś (ciut lepiej może) październik 2005 zachodzę w kolejna ciążę (2 cykl starań - 1 zbliżenie) 29.04.2006 g. 23 poród córci Aniołka (30tc)-infekcja łożyska, po porodzie łyżeczkowanie cykle wróciły do normy po kilku miesiącach, krwawień nadal brak, ale o niebo lepiej, jak przed laty marzec 2007 rozpoczęcie starnek, badania tokso, cytomegalia, różyczka ok pierwsze 3 cykle starania na potegę i nic, cykle dwufazowe, tempka książkowo skacze, w 4 cyklu monitoring i okazuje się, że pęcherzyki nie dojrzewają, buuu badania prl na czczo raz 500, raz 1500, po obciążeniu 2400, przy normie do ok 511, prg w 7 dpo -13,3 przy normie do 27 w piątym cyklu zaczęłam brac castagnus, mała poprawa wyniki prl w innym labie raz 390, raz 450 przy normie do 640, monitoring cyklu, dojrzały pęcherzyk pękł, prg w 6 dpo 43 przy normie do ok 50 najprawdopodobniej nie mam w każdym cyklu owulacji, pomimo wzrostu tempki Odpowiedz Link
nuluska Re: pomysl racjonalizatorski mam 11.07.07, 21:29 To teraz ja: ja 26 lat, mąż 27 lat zaszczepiona na różyczkę i wzw posiadam niedoczynność tarczycy i hashi starania o pierwsze dzieciątko od czerwca '06 -styczeń '07 moje i męża badania super -kwiecień pojawia się problem z prolaktyną i progesteronem -początek czerwca kolejne badania męża nie wychodzą już tak dobrze -12 czerwca pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności- podczas usg gin stwierdza u mnie dwurożność macicy, mam skierowanie na HSG a mąż na powtórne badania. HSG najprawdopodobniej 26 lipca jeżeli cykl się skończy o czasie. W zależności od wyniku przede mną kolejne badania, monitoringi i leki. Wyniki moje i męża w linku do ff. Odpowiedz Link