anilana78
12.07.07, 21:39
Witajcie! Od zeszłego cyklu zaczęłam obserwacje i mierzenie tempki, ale nie
wiem czy u mnie wyszytko w porządku, bo wykresy są jednak dziwne. W I fazie
mam dość niską temp. (36,2 st C). W 13dc temp. się obniżyła do 36,0, a potem
stopniowo wzrastała aż do 36,7 w 19dc. Dziwnym jednak było to, że już po 23
dniach wystąpiła miesiączka. Czy ta druga faza nie jest za krótka, żebym
zaszła w ciążę? W kolejnym cyklu również w 13 dniu temp. się obniżyła do
35,9, a potem dwa dni 36,2. Dodam, że biorę cały czas bromergon, a w ostatnim
cyklu brałam luteinę od 16 dc na poprawę progesteronu. Przy tym ciężko mi
zaobserwować płodny śluz, ale może to z powodu małego doświadczenia.
Pomóżcie, bo już sama nie wiem co się dzieje!!