100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci

28.08.07, 23:48
dziewczyny, po tekscie mojej babci (b.ją kocham, jest przezabawna)
ja upadlam ze smiechu! babcia wyczuwa,ze u mnie cos nie tak( trudno
nie zauwazyc, wszystkie mają dzieci tylko nie ja)
i normlanie za darmo sprzedałą mi patenty,ktory jej powiedziala
polozna w latach 70-tych!
sluchajcie uwaznie,bo nie będę powtarzac: "przed stosunkiem nalezy
wejść do wanny z gorącą wodą,zeby wszystko sie tam rozgrzalo,i potem
ciąza murowana" hehehehehehehhe moja siostra pyta "no ale kto ma
wejsc do tej wanny? Aga czy mąż?" hehehehe
u babci sie sprawdzilo,2 corki ma!
    • claudiak Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 28.08.07, 23:58
      Tylko co jak ktoś ma prysznic smile
      • agulka1001 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 18:08
        claudiak napisała:

        > Tylko co jak ktoś ma prysznic smile


        no jak to co? ma problem z zajsciem!tez mam prysznic hehehehe
    • tessie124 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 01:01
      Ja bym się nie śmiała, lecz sprawdziła na sobiewink W końcu ile z nas ma problem
      z pęcherzykiem, który nie chce pęknąć? A gdzieś indziej wyczytałam, że aby pomóc
      pęcherzykowi pęknąć (niefarmakologicznie) trzeba albo brzuch dobrze rozgrzać np
      prysznicem lub siłownia, wysiłek fizyczny... W następnym cyklu wypróbuję sposób
      Twej Babci, jeśli się uda to będę Jej dozgonnie wdzięczna i też będę Ją
      baaaaardzo kochaćwink
      W końcu chyba PCOS istnieje nie od dzisiaj, nasze prababki też musiały sobie
      jakoś pomagać i wspomagać...
      A i może to chodzi o to, że powinni wejść oboje do tej wanny razemwink

      Pozdr

      Tess.
      • nglka Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 01:15
        To fakt, że gorąca kąpiel sprzyja pękaniu pęcherzyka/ów - ale równie dobrze -
        jeśli przyczyna leży np w problemach ze wzrostem pęcherzyka i osiągnięcia
        dojrzałości do pęknięcia - to na taki sposób można kichać ile wlezie.
        • tessie124 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 07:23
          A czy to nie jest tak, że ciepło przyspiesza metabolizm i pęcherzyk szybciej
          dojrzewa? Nie wiem, ale kiedyś nie znając mechanizmów działania i funkcjonowania
          ludzkiego ciała uciekano się do różnych metod nie zawsze skutecznych...,
          statystycznie jednak jeśli wystarczy zmusić pęcherzyk do pęknięcia to (nawet nie
          wiedząc o co w tym chodzi) to zapewne w wielu przypadkach to ułatwia sprawę...
          Przecież tak naprawdę współczesna medycyna nie odkryła wszystkich sekretów
          przekazywania życia.
          • nglka Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 13:26
            Metabolizm nie ma nic do tego - wpływ na wzrost pęcherzyków mają tylko hormony.
            Jedne hormony pracują tak jakby na skutek pracy innych. Wszystkie są ze sobą
            powiązane, dlatego raczej nie w tym rzecz.
            Inna sprawa, że czasem dojrzały do pęknięcia pęcherzyk - zwleka z tym. Na
            przykład test owu dodatni a tempka wzrasta po tygodniu, co może znaczyć, że coś
            zahamowało proces pękania. Pęcherzyk może pęknąć później albo urosnąć zbyt
            bardzo i zamienić się w torbiel. wówczas gorąca kąpiel owszem - może pomóc. Ale
            zaznaczam - pęcherzyk musi być zwarty i gotowy smile
            • mjulka Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 14:01
              ha! to mój był zwarty i gotowysmile i kąpiel profilaktycznie wzięłamsmile,
              więc jak? jestem w ciąży? hahahaha...oby, wreszcie obysmile
            • tessie124 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 14:39
              Nglka, to proszę wyjaśnij mi moją sytuację... W poniedz 15dc i test owul +, we
              wtorek test owul -, w środe na usg pęcherzyk o śr 21 mm (nie pękł) i uznałam, że
              już nie pęknie bo skoro pik LH był w poniedz a ten idiota jeszcze nie raczył
              pęknąć... od 18dc zaczęłam brać luteinę... więc pewnie jeśli była torbielka to
              się wchłonie. Moje pytanie, czy jednak możliwa była owulacja? Czy możliwa jest
              prawidłowa owulacja po upływie więcej niż 48h od piku LH? Moja tempka wysoko,
              możesz zerknąć na wykres. Dziś zrobiłam progesteron, jutro będzie wynik. Napisz
              proszę co myślisz.

              Pozdr

              Tess.
              • nglka Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 15:18
                Sprawa z testem nie jest przesądzona, bo test owulacyjny nie gwarantuje owulacji
                w przedziale 12-36 godzin od pierwszego +. Dodatni test owu daje przedział, w
                którym jest nawyższe prawdopodobieństwo owulacji.
                Jakkolwiek - istnieje możliwość, że pęcherzyk się rozmyślił.
                Szczerze powiem, że nie wiem, czy mogą być 2 piki LH. Z logiki wydaje mi się to
                możliwe jednak spotkałam się z niepotwierdzonymi informacjami, że takiej
                możliwości nie ma. Ciężko mi powiedzieć.

                Jasne, że możliwa jest normalna owulacja po upływie więcej niż 48 godzin od
                dodatniego testu owu.
                Dlatego jeśli nie mierzysz temperatury - to nie dowiesz się, czy już po
                owulacji. Może monitoring? Będzie widoczne ciałko żółte, jeśli do owulacji
                jednak doszło.
                • tessie124 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 15:31
                  Dzięki Nglka, czyli jak moje pęcherzyki robią takie numery to powinnam się
                  bzykać od + testu do nawet 2 wyższej tempki. Wielkie dzięki jeszcze raz... na
                  monitoring to majątek już wydałam...
                  I niemożliwa jest owul przed pikiem LH, prawda?

                  Pozdr

                  Tess.
                  • nglka Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 17:26
                    Do drugiej wyższej może być owu. Wystarczy, że co dwa dni do drugiej wyższej smile
                    Bo to, że w tym cyklu tak masz nie wyklucza możliwości owulacji po 12 godzinach
                    od + w następnym cyklu smile
                    Nie jest możliwa owulacja bez piku LH ale jest możliwe, że pik LH nie zostanie
                    wykryty odpowiednio przez testy - np 2 cykle temu miałam 2 dni z mocnym plusem a
                    kilka dni przed i po owu - ujemne, ale mocne. w tym cyklu miałm taki dodatni,
                    jak 2 cykle temu "mocny ujemny" - czyli kreska testowa nie była tak silna jak
                    kontrolna, dlatego początkowo wzięłam wynik testu za minus a jak tempka wzrosła,
                    to zgłupiałam.
                    w każdym cyklu możesz mieć inne stężenie LH.
      • agulka1001 Re: 100 Proc sposób na ciąze zdaniem mojej babci 29.08.07, 18:10
        tessie124, to napiszę Wam ciąg dalszy, bo wiadomo-stare sposoby
        czasem są b.skuteczne!
        moja babcia naprawde zdziwila sie,jak jej powiedzialam,ze w ciąze
        mozna zajsc tak naprawde 1dnia w m-cu,kiedy jest owulacja,a
        wiekszosc cyklu jest sie bezplodnym! babcia na to: "naprawdę?a ja
        myslalam,ze w ciąze mozna zajsc codzinnie"
    • martucha90 Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 09:15
      Jeśli Twoja babcia mam rację, to ja się chyba wykazałam wczoraj
      niesamowitym instynktem, bo wzięłam gorącą kąpiel przed smile)
      • wiosenka1 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 10:58
        to i ja wypróbuje, teraz się cieszę że wannę mam
        • nuluska Re: Teraz sposób mojej babci 29.08.07, 17:44
          To ja wam teraz zdradzę sposób mojej babci. Ponoć bardzo popularny w
          latach 50-tych.
          Ostatni bzyk w 9 dc. Potem przerwa i dopiero w 14 dc bzyk i 100 %
          efektu.
          Babcia twierdzi, że ona i wszytkie jej koleżanki w pierwszym cyklu
          po zastosowaniu tej metody były w ciąży.
          Nie mogła biedna zrozumieć, że np w moim przypadku ta "metoda" się
          nie sprawdzi bo u mnie owu najwcześniej w 17dc, a nasienie M do
          marines nie należy.
          Swoją drogą czy w tamtych czasach kobietom owu sie nie przesuwała?
          Nie było kobiet z owu w późniejszym terminie?
          Albo inaczej nawet jeśli owu była później to wszyscy faceci mieli
          tak fantastyczne nasienie, które potrafilo długo przetrwać?
          Tyle rozważań filozoficznych smile
          • agulka1001 Re: Teraz sposób mojej babci 29.08.07, 18:14
            ja mam owu w 21 a nawet 23dc! w zyciu zolnierzyki by nie przetrwaly
            tyle dni!no ale kiedy byly inne czasy......dzieci bociany przynosily
            albo w kapuscie znajdowano!
        • nuluska Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 17:44
          A ja wanny nie mam buuuuu smile
          • wiosenka1 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 18:15
            Nuluska miske sobie kup. W tamtych czasach, po wojnie, trzeba było
            dzieci robić, miał czy nie miał nasienia, to robił i basta.
            Może psychika jest czyms bardzo waznych.

            Dzis połowa ze starających niby chce, a boi się wszystkiego.
          • agulka1001 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 18:16
            ja mam wanne z prysznicem ale korzystam z prysznica!
            ale tak jak tu napisalyscie-jesli w okolicach owu ta kąpiel,to moze
            cos da,no ale co mi z kąpieli w 10dc,jesli owu mam w 21dc? chyba
            zebym tak 1m-c eksperymentalnie tylko w wannie, bez wychodzenia
            hehehehe
            • wiosenka1 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 18:22
              mojego M babcia, miała juz piatkę dzieci kiedy to stwierdziła, że
              czas aby nie dopuścic do kolejnej ciąży

              po każdym bzykaniu chodziła do akuszerki, która jej robiła płukanke-
              irygacje, jak zwał tak zwał

              i babcia stwierdziła przy tej opowieści: no i wiesz czasem tam cos
              wyleciało....ło rety miała na mysli zarodek

              a dziiadek tej babci jest u nas właśnie, przywiózł sporo swoich
              tabletek i...wieczorem mojemu M położyłam tableteczke na poprawe
              nasienia a dziadek my slał że to jego, że nie zauważył i ja pożarł,
              no jak wróci do domu, oj sie będzioe działo

              dziadki są juz po 80
              • nglka Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 19:01
                Padłam po historii z tabletką na poprawę jakości nasienia smile
                • tessie124 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 19:51
                  Coś w tym jest, że bzyk do 9 dc a później 14dc. Nawet jak nasienie jest słabe to
                  i tak jest tu max 5 dni przerwy. A jakie są wytyczne do badania nasienia?
                  Abstynencji 3-5 dni! Bo za długo bez seksu nie można bo armia stara i bez formy
                  a za krótko to niedojrzałe małolaty... Więc może to jest jakaś metoda, by 9dc i
                  14dc. Parametry nasienia zmieniają się z miesiąca na miesiąc. Pełny proces
                  spermatogenezy trwa 90 dni. Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale pewnie to jeszcze
                  zależy od A i B. Można próbować z 2 dniową przerwą... A czy po tym 14dc to nie
                  trzeba powtórzyć 16dc i 18dc i 20dc... Przypuszczam, że kiedyś z uwagi na
                  mniejsze zanieczyszczenie środowiska plemniki były zdrowsze i lepszej jakości...
                  Tak samo jak kobiety...były zdrowsze...

                  Pozdr

                  Tess.
              • agulka1001 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 21:34
                no wiosenka to zaszalałas z tą tabletką, przyznaj sie, diabełku Ty
                nasz, zrobilas to celowo? teraz dzwon do babci,niech kąpieli nie
                bierze broń Boże hehehehehhe

                a co do wizyt u akuszerki,to ciarki mnie przeszły...tzn ze ona byc
                moze wiele razy poronila...straszne....
              • mercy2 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 22:02
                Ale dziadki będą miały imprezkę smile ojojoj będzie się działo wink))
                • wiosenka1 Re: Chyba mam instynkt :-)) 29.08.07, 22:38
                  nie Agulka nie specjalnie z ta tabletką, myslisz że miałam chęci na
                  dziadkka???? ha ha

                  nie nie pewnie źle coś napisałam, no babcia ja nazywała akuszerka,
                  ale to była sąsiadka, babcia szła zaraz po stosunku, i twierdziła że
                  coś tam czasem wyleciało, bo babcia to zupełnie nie wie co i jak,
                  niekumata w tych sprawach wogóle

                  toż nic nie mogło wylecieć, no niby jak? nigdy nie dociekałam, ale
                  wg mnie to była irygacja, płukanie pochwy i tyle
    • mjulka czytam ten watek i ryję do monitora 29.08.07, 22:41
      hahahaha
      • wiosenka1 Re: czytam ten watek i ryję do monitora 29.08.07, 22:52
        ja też ryję
        • sotie Re: czytam ten watek i ryję do monitora 30.08.07, 13:23
          boskie jestescie smile))
          • aneczka293 Re: czytam ten watek i ryję do monitora 30.08.07, 18:19
            hihihihsmilesmile

            To ja dzieczynki od wrzesnia bzyki w 8 i 13 dniu i tylko w wanniesmile
            Moze troszke niewygodnie ale skoro maja byc efektysmilesmile
            • lianis Re: czytam ten watek i ryję do monitora 30.08.07, 18:49
              hehe alez sie usmialam smile))))))
              ciekawe jak maja zrobic to te bez wanny, czyli np ja... w 9 i 14dc i w misce????????????????????
              • nuluska Re: czytam ten watek i ryję do monitora 30.08.07, 21:01
                Już wiem co zrobimy: w 9 i 14 dc do teściów się do wanny wprosimy.
                A co!
                Chcą mieć wnuka, niech cierpią smile))
                • agulka1001 Re: czytam ten watek i ryję do monitora 31.08.07, 21:05
                  a wyobrazacie,jakie efekt by byl,gdybysmy na basen poszly?????
                  ohohohohooh jakies 10-raczki hehehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja