amelcia13
02.10.07, 22:20
A więc zaczynamy działać...Mąż na razie przerażony,ja nadzwyczaj spokojna.W
głębi serca wiem że to było by zbyt piękne gdyby nam się już w pierwszym cyklu
udało dlatego się nie nastawiam.
Trzymajcie za nas kciuki i prześlijcie dużo,dużo fluidków...
Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki i za WAS.