Dodaj do ulubionych

invimed mnie wkurzył,strasznie!!!!!!!!!!!

07.11.07, 13:36
Czekałam dzisiaj na sowjego doktora godzinę!!!!!!!!!! Gdy weszłam do
gabinetu lekarz wyszedł i czekałam następne 15 minut, niestety
lekarz się nie pojawił. Zrezygnowałam i zrobiłam w recepcji małą
awanturę. W czasie tej godziny doktor D. przyjął chyba z 8 pacjnetek
i robił jeszcze 2 transfery w pokoju zabiegowym. Poczułam sie jak w
fabryce, nikt mnie nie przeprosił, a wystarczyło, żeby ktoś z
recepcji zadzwonił do mnie i powiedział, że jest opóźnienie i żeby
przyjść np. pół godziny później. A chciałam tylko skierowanie na hsg
bo poprzednie zgubiłam.
Rezygnuję z invimedu.
Szukam innej kliniki.
Masakra
Obserwuj wątek
      • perls Re: invimed mnie wkurzył,strasznie!!!!!!!!!!! 07.11.07, 15:20
        ja do tej pory jeżeli chodzi o organizację pracy w invimedzie nie
        moge narzekac. wszystko na czas bez opóźnień. może akurat o Tobie
        ktoś zapomnial i trzeba bylo się przypomniec w recepcji. Uważam że w
        Novum to jest dopiero fabryka! Za każdym razem inny lekarz, czekanie
        pod gabinetem, ciągłe problemy z umówieniem się do lekarza
        prowadzącego, z ktorym np. podaczs mojej krotkiej przygody z Novum
        miałam okazje spotkać się tylko raz. Mnie najgorzej dobijały wizyty -
        kazda u innego lekarza - wspominam to fatalnie. Wiem że leczy się
        tam mnostwo ludzi a czasami komfort psychiczny podczas takiej wizyty
        tez jest istotny a tam tego brakuje. szkoda
        • batutka katarzynko 07.11.07, 16:17
          nie rezygnuj tak szybko z invimedu,tylko dlatego, ze czekalas - nie warto
          a invimed ma naprawde dobre wyniki, a doktor D super szczesliwa reke
          mysle, ze nie warto zerygnowac z tak malego powodu

          powodzenia
          • katarzyna.br Re: batutka 07.11.07, 16:42
            Wiem, że jesteś w ciąży dzięki doktorowi D. Czytałam o nim wiele
            pozytywnych opinii, dlatego zdecydowałam się na invimed. Obecnie
            nastawili się niestety na ilość a nie na jakość, i widzę dużą
            różnicę w podejściu kliniki do pacjntek. Pierwszy raz byłam w
            invimedzie w styczniu - i naprawdę było zupełnie inaczej. A teraz w
            inwimedzie pacjentki traktuje się jak produkty na taśmie fabrycznej.
            No niestety przez godzinkę trochę sobie poobserwowałam.
      • julia56 Katarzynka 07.11.07, 17:06
        a może Gameta?
        Ja invimedu (nie z powodu niepunktualności) też niestety dobrze nie
        wspominam. sad
        Chociaż chylę czoło przed wynikami doktora D, przy mnie niestety
        trochę gadał od rzeczy.
      • katarzyna.br Re: katarzyno 07.11.07, 19:09
        Zadzwoniłam dzisiaj po po południu. Termin wizyty mam na 26
        listopada. Pani z recepcji powiedziała że tylko na pierwszą wizytę
        czeka się tak długo. No ciekawa jestem.
        • julia56 Re: katarzyno 07.11.07, 19:14
          Mówisz o Gamecie? To prawda. tam na pierwszą wizytę czeka się długo.
          Ale potem jest sensownie.
          Polecam profesora Radwana. Jest bardzo rzeczowy i od razu ma plan.
          • katarzyna.br Re: julia 07.11.07, 19:51
            nie napisałam o Nowum i dr. Starosławskiej.
            Gametę też brałam po uwagę, ale nie znałam tam żadnego lekarza, a
            dr. Straosławską ktoś mi już wcześniej polecił. Narazie zobaczę jak
            będzie w Nowum.
        • dot78 Re: katarzyno 10.11.07, 10:30
          Hej. Jeśli chodzi o Novum to fak że tylko na I wizyte sie długo
          czeka. Później wchodzisz w cykl leczenia i twój organizm wyznacza
          dni wizyt a oni sie musza i dostosowują. Polecam Starosławska. To
          prawda że u niej 2-3 razy potem cie przekazuje w ręce specjalistów
          jeśli robisz INV i ICSI ale to dobrze. Pozdrawiam.Nam sie udało I
          ICSI za 11 dni rodzę smile
    • minkipinki Re: invimed mnie wkurzył,strasznie!!!!!!!!!!! 07.11.07, 20:29
      Nie chodzę do prof. Radwana, ale wiem, że był jednym z lekarzy
      przeprowadzających pierwsze invitro w Polsce. Ale zbyt pochopnie podjęłaś
      decyzję o zmianie lekarza. Zwłaszcza jeśli byłaś z niego zadowolona. Najgorsze
      opinie słyszałam o Novum. Ten wątek już się pojawił, za każdą wizytą zawsze nowy
      lekarz.
      • weronusia_33 novum- też myślałam,ze będize lepiej 07.11.07, 22:34
        ale tak nie jest - w Novum najgorsze jest,to co piszą dziewczyny- za każdym
        razem inny lekarz i niestety nie jest prawdą ,ze jeśli stosują wszyscy te same
        procedury to nie ma znaczenia lekarz.
        każdy lekarz nieco modyfikuje terapię dr W. każe brać encorton np. a dr T.
        miesiac później mówi,ze nei udowodniono bezpośredniego wpływu encortonu na
        zagnieżdżenie i każe nie brać , zresztąto nei jest komfortowe bo za każdym razem
        inny lekarz i nie wierzę,ze zapoznaje sie z historią choroby każdego pacjenta -
        bo niby kiedy- skoro sa tam tłumy - ale doslownie.
        teraz nawet zrezygnowali z porad telefonicznych w błachych sprawach - tylko w
        sprawie ivf i iui mozna dzwonić a tak umawiać sie na wizyty.
        I od listopada podnieśli ceny.może mają za dużo ludzi i chcą częścć zniechęcić
        podwyżką.
        A w invimedzie jest większą ilość osób bo ogólnie więcej par ma problemy ale
        generalnie novum to dopiero jest taśmówka smile smile
        ale sama musisz podjąć decyzję..........
        poza tym w N. są lekarze z bardzo dużym doswiadczeniem , z średnim i z zupełnie
        krótkim stażem pracy w niepłodności - wiele też a w zasadzie głównie wszystko
        zależy od tego.........
        • dobdob0106 Re: novum- też myślałam,ze będize lepiej 08.11.07, 07:46
          Tak sobie czytam i przeraża mnie to , że oprócz tego iż musimy
          radzić sobie z kolejnymi nieudanymi próbami, to jeszcze walczyć o
          kolejną wizytę i zainteresownie lekarza , a wszystko za wielkie
          pieniądze. Ręce opadają. Trzymajcie się dziewczyny , mam nadzieję że
          ta walka zostanie kiedyś wynagrodzona.
          • aaggiikk Re: novum- też myślałam,ze będize lepiej 08.11.07, 08:05
            Zgadzam się z Twoją opinią w całości!!!!!!!!!
            Jak pomyślę ile kasy człowiek w leczenie pakuje, a traktowany jest
            tak bardzo przedmiotowo. Przecież do jasnej ciasnej jesteśmy ludźmi.
            A ludzi ludzi powinni traktować z jakimś szacunkiem!!!!!!!!!!!
            Ja z kolei miałam dość przykrą wizytę w Salve. zostałam tak oschle
            i nieprzyjemnie potraktowana przez lekarza, że od sierpnia nie mogę
            się zdobyć na wizytę, choć lekarz podobno świetny... Póki co leczy
            mnie moja gin, ale obawiam się że to już za małosad
            Gdzie jest sprawiedliwość?????????????
          • gosia1705 Re: novum- też myślałam,ze będize lepiej 08.11.07, 08:06
            Ja właśnie zmieniłam Invimed i dr D na Novum i dr Starosławska.
            Byłam u niej na dwóch wizytach. Miła i konkretna a przede wszystkim
            nie odniosłam wrazenia ze chciałaby jak najszybciej zakonczyc moja
            wizyte co niestety czesto odczuwałam u dr D przez 1,5 roku leczenia.
            Pozdrawiam i życzę trafnej decyzji.
            • kk_1976 Re: invimed i dr D 08.11.07, 08:37
              ja mam b.pozytywne wrazenia z wizyt, wprawdzie niedlugich, u dra D, jasne, ze ma
              mnostwo pacjentek i nie kojarzy twarzy z przypadkiem, ale wylacznosci trudno
              wymagac w duzych klinikach, przypominalam mu po prostu ostatnie ustalenia i
              szlismy dalej, w moim przypadku obral sluszna droge i postawil dobra diagnoze,
              ktora okazala sie skuteczniejsza niz leczenie pana profa o swiatowej renomie,
              ktory zreszta, dopiero on, mozna powiedziec, ze diagnozuje tasmowo i przyjmuje
              pacjentke za pacjentka; rozumiem wszystkich rozgoryczonych, bo sytuacja, kiedy
              czeka sie na wymarzonego potomka jest wystarczajaco stresujaca i niekomfortowa,
              ze o nerwy b. latwo, ale czasem dziwia mnie tez osoby, ktore wymagaja 100%
              punktualnosci w klinice, a w koncu to nie kopanie rowow i trudno przewidziec,
              ile czasu tzreba bedzie poswiecic kazdej pacjentce, a indywidualne podejscie tez
              w granicach normy - jest nas taka rzesza, ze trudno od lekarza oczekiwac, zeby
              traktowal nas wyjatkowo... tez nie raz czekalam 40 minut na swoja kolej, nerwowo
              zerkajac na zegarek, bo zwolnilam sie na chwile z pracy, ale z drugiej strony
              kilka razy dzwonilam rowniez, ze z powodu korkow bede 15 minut spozniona i dr D
              czekal, choc pewnie za chwile zaczynal przyjmowanie pacjentek w innej klinice...
              wszystkim oczekujacym - wiele nadziei, ja za 2 tyg powinnam ujrzec swojego malca
              na swiecie, i modle sie, zeby byl zdrowy, bo to najwazniejsze... pozdr kk
              • katarzyna.br Re: już sama nie wiem 08.11.07, 09:59
                namieszałyście mi trochę w głowie.Tak doktor D. jest oschły i
                czasami bardzo nieprzyjemny, ale z drugiej strony chodzi o to, żeby
                był skuteczny.
                Sama nie wiem, wrócić o invimedu czy szukać innej kliniki???
                • makowiec3 Re: już sama nie wiem 08.11.07, 11:04
                  katarzyna.br napisała:

                  > namieszałyście mi trochę w głowie.Tak doktor D. jest oschły i
                  > czasami bardzo nieprzyjemny, ale z drugiej strony chodzi o to,
                  żeby
                  > był skuteczny.
                  > Sama nie wiem, wrócić o invimedu czy szukać innej kliniki???


                  Osmiele sie cos powiedzic....zaufaj swojej intuicji!
                  • aurita Re: już sama nie wiem 08.11.07, 12:26
                    Hmmm wprawdzie ja "jestem" z Nowum ale nie rezygnowalabym tak szybko z lekarza
                    ktory ma dobra reputacje, bo chodzi o Dormitza prawda? (kazdy ma prawo do
                    gorszego dnia i czasami trzeba zacisnac zeby)
                    Jedna wizyte mozesz sobie w Nowum zrobic zeby zobaczyc inne podejscie do problemu
                      • batutka Re: Nie, nie chodzi o Dormitza. 08.11.07, 15:54
                        mi dr Dworniak pomogl, zaszlam szybko w ciaze (invitro) i potem do samego konca
                        prowadzil moja ciaze - zawsze, zawsze moglam do niego zadzwonic jak cos mnie
                        niepokoilo, a jak byla potrzeba, to i przyjal mnie poza kolejnoscia
                        a jak urodzilam, to zadzwonil z gratulacjami smile
                        jest swietnym specjalista i wedlug mnie to jest priorytet - no bo w koncu chodzi
                        o to, zeby zajsc w ciaze

                        jesli zas chodzi o novum (mam porownanie, bo do novum tez chodzilam do dr
                        Zamory) - to wlasnie tam jest tasmowka i wielka fabryka - takie przynajmniej
                        odnioslam wraznie leczac sie kilka miesiecy
                        dopiero w novum poczulam sie dobrze

                        katarzynko - oczywiscie wybor nalezy do Ciebie, tak jak pisaly dziewczyny zaufaj
                        swojej intuicji - w kazdym razie niezaleznie od decyzji zycze Ci szczescia i
                        szybkiego zajscia w ciaze smile
                            • batutka Re: batutka 08.11.07, 19:38
                              katarzyna.br napisała:

                              > a można wiedzieć jaki u was był problem?

                              u mnie byl wysoki pozim prolaktyny i czesto bezowulacyjne cykle, do tego
                              dochodzily torbiele jajnikow
                              a poza tym (i to glowny powod zabiegu invitro)problem z nasieniem meza
                                • weronusia_33 Re: Katarzyna 09.11.07, 09:00
                                  A może spróbuj porównawczo u dr K. albo dr R. z Invimedu- mają wiele pozytywnych
                                  opinii.
                                  Zresztą jedna wizyta w N. też można odbyć - na zasadzie konsultacji- choć po
                                  jednej wizycie ja byłam zadowolona- schody zaczęły sie później.......
                                    • perls Re: weronusia 09.11.07, 10:41
                                      ja np. tak jak wspominalam wyżej mialam po uszy w nosie ciągłego
                                      chodzenia do innych lek. akurat mialam monitoring i za każdym razem
                                      bylam u kogo innego. podczas jednej z wizyt czekalam ponad godzine.
                                      Pierwsza wizyta byla równeż u Pani dr, później nie było szans żeby
                                      do niej się dostać - np. w trakcie monitoringu. Nie jest to fajne po
                                      pierwsze dlatego, że - ciągle rozmawiasz z kim innym, po drugie że
                                      wydajesz kase, bo z lek. prowadzącym można spotkac się w terminie
                                      nie przypadającym w trakcie monitoringu ale innym czyli dodatkowa
                                      wizyta. Poza tym mialam wrazenie że ciągną niepotrzebnie kase.
                                      Badania - najlepiej u nich zaraz po wizycie u lek., fakt wynik jest
                                      szybko bo tego samego dnia ale jaka cena....Dopiero później ją
                                      porównalam i bylam troche w szoku. Nie podoba mi sie również to ze
                                      nie chca wydawać dokumentacji lek. - to jest niezgodne z prawem.
                                      Uważam że badania powinnam dostac do ręki. Nie chcialo mi się o to
                                      walczyc, natomiast niewydawanie dokumentacji ( kopii) jest niezgodne
                                      z obowiązującymi przepisami. Dlaczego wszystkie zoz-y mają takie
                                      obowiązki a Novum zastrzega sobie że nie wydaje.
                                      • katarzyna.br Re: perls 09.11.07, 11:45
                                        Faktycznie nie wygląda to zaciekawie.Dlaczego nie wydają
                                        dokumentacji lekarskiej???? Chcą przywiązać pacjenta do siebie. MAsz
                                        rację takie praktyki sa niezgodne z prawem.
                                • batutka Re: batutka 09.11.07, 13:45
                                  katarzyna.br napisała:

                                  > Napisałaś że już urodziłaś.A jak tam maluszek się czuje??Chłpiec czy
                                  > dziewczynka?


                                  urodzilam 8 pazdziernika dziewczynke - Anie smile
                                  jest sliczna i zdrowa smile
                                  teraz patrze jak rosnie i jestem szczeslwia smile
                                  • Gość: weronusia Re: katarzynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 17:54
                                    no te schody to to co opisałam w poprzednim poście i to co pisze
                                    pearl - potwierdzam!!!!!!!!!!!
                                    ciągłe wizyty u kogoś innego są wkurz\ajace- od nowa każdemu to samo
                                    mówić , wątpię ,zeby wnikliwie czytali całą historię przed wizytą -
                                    poza tym tak jak pisałam tam pracują rózni lekarze - w sensie
                                    doświadczenia i podejścia do pacjenta.

                                    poza tyn w N. np. przy fsh 12-15 sugerują kom. dawczyni a w Inv.
                                    decydują się na stymulację i próbę - więc może N. nie chce psuć
                                    sobie tych słynnych statystyk...............

                                    a jeśli o statystykach mowa - to w N. są najwyższe ale ma ją
                                    najwięcej pacjentów i dłużej istnieją niż Inv.

                                    decyzję i tak podejmujesz Ty
                                    • aaaaaaa37 pearl 11.11.07, 21:47
                                      zupelnie sie z Toba nie zgodze. Nie wiem skad masz takie doswiadczenia z Novum,
                                      ze nie chcieli Ci wydac badan.
                                      Ja zawsze odbieram oryginal a ksero zostaje w historii i nigdy nawet nikt nie
                                      zawahal sie aby sie temu sprzeciwic.

                                      Leczy sie tam kilka moich znajomych i jest podobnie.
                                      Wiec nie wiem skad to Twoje doswiadczenie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka