napięcie opadło, zaskocze Was?

20.11.07, 21:20
W tym mies. miała być kolejna inseminacja...

a więc: najpierw badanie nasienia, a potem jak co miesiąc jedna
wizyta, kolejna, inseminacja, wizyta, czekanie, strach... czyli jak
co miesiąc

z duszą na ramieniu dzwonie więc do ginekologa, a tu szanowny pan
doktor nieoczekiwanie, za to autorytarnie, informuje mnie, że on się
i owszem spotka, ale kiedyś tam, bo teraz to gdzieś jedzie, a to
kiedyś to, jak szybko policzyłam, zdecydowanie po mojej owulacji,
czyli nici....

najpierw poczułam, że pieką mnie oczy, że mi źle, że beczeć będę,
przeczekałam... zadzwoniłam do swojego mężczyzny i już było lepiej,
napięcie opadło...
wieczorem już cieszyliśmy, w tym miesiącu nie będzie stresu, będzie
spokojniej, będziemy znów się cieszyć sobą, jak kiedyś, i będziemy
blisko siebie
czy coś z tego wyniknie? tego nikt nie wie

beztroskiego pana doktora chyba zmienię, ale w sumie wdzięczna mu
jestem za te "wakacje", nie można dać się zwariować

pozdrawiam Was ciepłosmile
    • sylvia_b Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 21.11.07, 10:25
      Oby się ogazało, że Wam inseminacja niepotrzebna!! Trzymam kciuki i
      pozdrawiam.
    • agulka1001 Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 21.11.07, 19:33
      dobrze,szczypiorku,że znalazłas w tym coś pozytywego! ale lekarz
      gigant,nie ma co!co to dla niego kolejny m-c? chyba bym go udusiła!
      a Wam życze rozluznienia......zawsze przynosi jakies pozytywne
      efekty!
      • szczypiorekistokrotki Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 21.11.07, 20:51
        dziękujesmile

        i ja życze Wszystkim tu dużo dobrego smile
        • darcia74 Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 29.11.07, 22:58
          Szczypiorku, moja historia byla podobna do Twojej, tylko ze kolejna
          inseminacja nie odbyla sie ze wzgledu na moja torbiel na jajniku i
          lekarz nakazal potem cykl odpoczynkowy... i co... wyluzowalismy sie
          sie do tego stopnia, ze owoc tego wyluzowania wlasnie kopie mnie w
          brzuszkusmile Jednym slowem niespodzianka, ciaza naturalna, bez
          jakichkolwiek wspomagaczysmile
          ... i tego zycze Wam z calego serca!!!smile
          • szczypiorekistokrotki Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 30.11.07, 21:08
            lubie takie historie jak Twoja smile optymistycze

            Wszystkiego dobregosmile

            • szczypiorekistokrotki Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 06.12.07, 20:45
              a u mnie wychodzi na to, że nie ma znaczenia czy się przejmuje czy
              nie, czy się lecze czy nie, efekt zawsze ten sam:
              znów idzie @

              zmęczona się poczułam, zamiast do gina. wybieram się więc w styczniu
              na narty, nie mogę żyć tylko mierzeniem temeparuty, bo oszaleje

              wróce, to się zastanowie co dalej

              mam tylko jedno pytanie, może będziecie wiedzieć
              czy macie też tak, że przed okresem pęcznieją wam piersi? rozumiem,
              że miałam tak w poprzednim cyklu, bo bralam wtedy duphaston, ale
              teraz to dziwne, boją mnie -kropnie, czyli jak zasze, do tego
              wielkie się zrobiły, @ już prawie jest, brzuch boli, plamnie,
              nie rozumiem z czego rosą piersi, przecież nie brałam żadnych leków,
              czy to może być od wysokiej prolaktyny? bo mam.

              pozdrowienia i gratulacje dla Wszystkich, którym się dało, bo widzę,
              że coraz więcej tu takichsmile
              resztę też oczywiście pozdrawiam serdecznie smile
    • anitaja Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 07.12.07, 17:37
      a powiedz szczypiorku, miałaś przed ineminacją robione HSG lub
      laparo?
      bo moj gin upiera się przy laparo, oczywiście wolalabym to drugie
      rozwiązanie i jestem ciekawa jak to było u CIebie?
      • szczypiorekistokrotki Re: napięcie opadło, zaskocze Was? 07.12.07, 22:11
        jestem przed

        jeśli dalej będzie tak jak obecnie - czyli bez efektów, to raczej
        czeka mnie przynajmniej jedno z tych dwóch

        na początek ginekolog proponował mi HSG, ale bez znieczulenia i
        właśnie z tego powodu, średnio mi się to uśmiecha

        podobno ma boleć, cytuje, tak jak ugryzienie muchy końskiej, no to
        ja chwolowo dziękuje postojesmile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja