viola206 14.01.08, 22:29 dziewczyny leczacych sie u prof. Malinowskiego mam zalecenie od prof. do szczepien prosze napiszcie jakie rezultaty przyniosly wam szczepienie? czy jedna seria była wystarczająca? czy to naprawde pomaga? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
1polo Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 15.01.08, 21:18 czesc Ja brałam takie szczepienia limfocytami męża. U mnie na pierwsze szczepienie miałam zalecone 2 dawki, czyli kłuli mnie 2 razy w odstępach 2 tygodnie,później zrobiłam test MLR za 3 tyg i nie przyjeło sie. Wynik wyszedł- brak hamowania. Więc po miesiącu zrobiłam ponownie juz tylko jedno szczepienie i kolejny test MLR i wynik wyszedł dobry, powyżej 50% hamowania. szczepienie jest wazne około pół roku, nam jednak nie udało się zajść w ciąże także w tym okresie. Ale każdy ma złozony problem więc nie nastawiaj sie negatywnie bo może Wam pomoże. U mnie wykryto przeciwciała p.jajnikowe i tarczycowe i podwyższone limfocyty i dlatego miałam zalecone to szczepienie. Ale teraz zdecydowalismy się z mężem na in vitro i jestesmy juz po pierwszej wizycie w łódzkiej Gamecie. pozdrawiam Odpowiedz Link
minkipinki Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 16.01.08, 21:46 W Gamecie szczepienia zaleca prof. Tchórzewski, od razu 3 w odstępie 3 tygodni. Twierdzi, że potwierdzona jest skuteczność w 84%! Nie wiem, czy tak jest naprawdę, bo ja jestem w tej 16, której się nie udało. Naprawdę znam sporo par, którym owe szczepionki pomogły. Jeśli chodzi o mnie, jestem przy 3 serii, przy czym raz miałam doszczepienie. Bolesne jest to potwornie! Mimo moich niepowodzeń wierzę w ich skuteczność. Odpowiedz Link
1polo Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 17.01.08, 11:32 Do Minkipinki Mam pytanie o te 84%. To znaczy że w Gamecie mówią, że jeśli wynik hamowania wynosi 84% to dopiero szczepienie jest skuteczne? Bo u prof. Malinowskiego dostałam pisemną informację na odwrocie testu MLR że jesli wynik wynosi min. 40% to szczepienie się przyjęło. My mieslismy za 3 razem 58% więc uznałam to za dobry wynik. Ale cóż, teraz po wizycie w Gamecie u prof. Radwana dostałam informację, żeby się wogóle nie doszczepiać przed zajściem w ciąże i że jeśli będę w ciązy to wtedy proponuje się doszczepic. Więc powiem Wam dziewczyny że mozna dostać zawrotu głowy, bo co wizyta u innego lekarza to inne informacje, chociaz Malinowski i Radwan razem współpracują. Więc ja postanowiłam sie już tym nie przejmować, jesli uda mi sie zajść w ciąże po in vitro to sie doszczepię i już. Ps. Własnie ogladałam materiał o in vitro w TVP2 w Pytaniu na śniadanie, był lekarz z Novum z Warszawy i para która się stara. i powiem Wam że jestem rozczarowana tą rozmową po była zbyt krótka, przeprowadzona bez składu, po łebkach. Najgorsze było to że panie z Dwójki nie mając takiego problemu nie zdaja sobie sprawy ze skali przeżyć i nawet pytając psychologa o rady dla par, były zupełnie beztroskie. No normalnie w roli pytającego jakby usiadła niejedna z nas to by to było bardziej wiarygodne .A tak była to gładka i przyjemna rozmowa jakby nic się nie stało. A najbardziej mnie zirytowało jedno zdanie - czy in vitro czy adopcja? A temat miał być tylko o in vitro a one tu wyjezdzaja z zamiennikiem adopcji, kurde nie do wiary. Ale czego tu mozna oczekiwać po osobach które tego nie przezyły? Pozdrawiam wszystekie serdecznie Odpowiedz Link
minkipinki Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 17.01.08, 21:59 Tchórzewski mówił o 84 % par, z resztą nie tylko mi, ale także znajomej, która też podchodzi do szczepień. Nigdy nie kazał mi robić testu na przyjęcie szczepionki, ale jeszcze przed brałam sporo zaleconych przez niego lekarstw i TFX. Odpowiedz Link
miceel Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 17.01.08, 15:30 Ja szczepiłam się dwa razy i w środe jadę się doszczepic, bo mija pół roku ,a szczepienia ważne są tylko sześc miesięcy.Jeżeli chodzi o efekty to się okaże w lutym bo wtedy podchodzę do criotrasferu. Pewnie to sprawa idywiduala , ale mnie szczepienie nie bolało . Odpowiedz Link
Gość: ebi Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski IP: *.chello.pl 28.08.08, 08:48 sluchajcie my robilismy juz caly cykl in vitro wszystkie mrozaczki i nic nie wyszlo, beta za kazdym razem byla zero, zona pomyslala ze moze by ta szczepinka cos pomogla w przyjmowaniu zaplodnionych komorek, czy ma ktos z tym jakies doswiadczaenia jest tak to prosze o info na maila:robson67@wp.pl Odpowiedz Link
sun32 Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 17.01.08, 15:29 Mnie szczepienia zlecił prof Tchórzewski. Jestem po pierwszej dawce. Następna za 3tyg jak napisała wyżej koleżanka. Potwierdzam że boli i ręce swędzą mnie 4 dzień ale da się przeżyć. Mam nadzieje że pomoże ale u nas problem złożony więc może być różnie. Znam osobiście pare której pomogło, u nich problemem były poronienia. Prof dał zielone światło do starań po 3 dawkach, koleżanka zaszła bardzo szybko w ciąże i lada moment rodzi Odpowiedz Link
porinonczi Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 17.01.08, 17:12 Mój synek ma już 10 miesięcy...przeszliśmy długą drogę kiedy w końcu odkryliśmy powód niepowodzeń (przeciwciała antyjądrowe).Po pierwszej serii szczepień zleconych w Gamecie przez prof.Tchórzewskiego planowaliśmy kolejne ICSI. Prof.T. kazał nam jednak "nie szaleć", dać sobie 3-4 miesiące na "naturalne działania" i przyjsć koniecznie na doszczepienie jeśli zajdziemy w ciążę (ok.5 tc) Już w pierwszym cyklu po szczepieniach zaszłam w ciążę. Chuchaliśmy na zimne i doszczepialiśmy mnie jeszcze dwukrotnie - w 5 i 18tc. Ściskam gorąco i moooocno zaciskam kciuki ps Rzeczywiście zastrzyki nie są przyjemne, ale chyba tylko pierwsze wspominam fatalnie (ręce przez kilka dni mnie bardzo bolały, potem spuchły, a po kolejnych bardzo swędziały - jak powiedział prof - organizm właściwie zareagował); każde następne szczepienie było już dużo lżejsze. Odpowiedz Link
viola206 Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 26.01.08, 08:05 dziekuje dziewczyny za informacje jestem wlasnie po pierwszym szczepieniu w srode 23.01 rece bolały 2 dni, są troche spuchniete i zaczerwienione da sie przezyc, spodziwałam się wiekszych reakcji mojego organizmu chociaz samo szczepienie nie jest miłe, te szybkie ukłuci pozdrawiam Odpowiedz Link
miceel Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski 26.01.08, 08:16 To musiałyśmy się widziec , bo też byłam w środe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
Gość: agata equoral IP: *.toya.net.pl 30.01.09, 18:17 cześć! Bardzo prosze o poradę; byłam u prof. Tchórzewskiego z wynikiem cytokin T1/T4. Okazały sie bardzo wysokie, powyzej 5000 i prof. zapisał mi equoral. Wykupiłam, przeczytałam ulotkę i teraz nie wiem,co robić.Ewentualne skutki uboczne są bardzo poważne.Czy stosowałyście ten lek, jak się czułyście, czy były jakies negatywne skutki. Bardzo proszę o pilną odpowiedź,bo nie wiem co robić. Agata Odpowiedz Link
Gość: storczyk Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 30.01.09, 18:59 Agata, jakie badania zlecil ci profesor? Gdzie je robilaś? Masz zespól antykardiolipidowy? chętnie bym z Tobą o tym porozmawiała. Odezwij się, proszę. Odpowiedz Link
Gość: agata Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski IP: *.toya.net.pl 31.01.09, 07:48 storczyku,prof. zlecił mi test IMK,ANA,ATA,APA,anty CMV i mężowi kilka aby przygotować nas do szczepień.Z wyjątkiem IMK wszystkie wyszły OK.Przeciwciała antykardiolipinowe zrobiłam sama,wyszły troche podwyższone IgM 70,więc prof. uznał,że sa podwyższone,ale nie bardzo i dał mi Polfilin I encopirin (narazie biore).Kiedy się orzeka zespół antyfosfolipidowy,bo nie wiem? Teraz te cytokiny Th1/Th4 i leki equoral,encorton.Co ja mam robić,bo jescze nie zaczęłam zażywać,a powinnam.Może cos wiesz,czekam odezwij się... Odpowiedz Link
Gość: storczyk Re: szczepienia w Gynemed - prof. Malinowski IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 31.01.09, 11:09 W tym obszarze wiedzy dopiero "raczkuję". Jestem po dwóch wczesnych poronieniach. Zrobilam wiele badań za wyjątkiem tych immunologicznych i genetycznych. Przykro mi, ale nie mogę Ci pomóc. Życzę wszystkiego dobrego i przede wszystkim wytrwałości. Ja mam do Łodzi ponad 200 km. Kiedy dojdę do siebie po tych zawirowaniach losu, zamierzam się udać do profesora. Odpowiedz Link