Boli mnie brzusio:(

26.08.08, 12:45
Kobietki,

Musze sie wam wyzalicsad. Nie wiem co sie dzieje i juz nie wiem jak sobie
pomoc. Od soboty zaczelam sie zle czuc, najpierw rozbolala mnie glowa a potem
doszly wzdecia brzuszka tak bolesne ze w koncu musze brac no-spe. Dzis z rana
wstalam z obolalym biednym brzuszkiem. Przez to w ogole nie mam ochoty nic
jesc i wrecz wmuszam w siebie jedzonko a na dodatek gdy juz cos mam jesc to
mdli mnie i zbiera mi sie na wymioty a teraz ciagle mi sie odbija.
Nie, no chyba w ciazy to nie jestem. Dzis 27dc a @ powinna przyjsc dopiero we
wtorek przyszly (mam dlugie cykle). Zreszta w tym cyklu ostatni raz bez
zabezpieczenia zaszalelismy z mezusiem 9/10dc wiec chyba to niemozliwe?? Chyba...
Mam doscsad, moze znacie jakies sprawdzone sposoby na wzdecia brzuszka?
Bede wdzieczna za wszelkie porady
Gosia
    • gardone przepraszam, że może nie do końca na temat 26.08.08, 12:54
      i że akurat trafiło na Twój post, ale muszę dać sobie upust ;p
      Jesteśmy dorosłymi kobietami, dlaczego nie możesz napisać, że boli
      Cię brzuch (zamiast "brzusio"), że zjadłaś jedzenie (w
      miejscu "jedzonka").
      Jeszcze raz sorry, ale rozwala mnie taki infantylizm.
      Może ZNP mam i dlatego, że jestem drażliwa to się czepiam wink
      Chociaż nie, w sumie często wkurza mnie taka, nazwijmy to,
      nomenklatura.
      Dziewczyny, nie bójmy się normalnych słów, zdrobnienia zostawmy
      dzieciom
      ps.
      a już "najlepszym" słowem jest "przytulanko"
      kurcze, ja myślałam, że dzieci to się z seksu biorą ;p
      • bushko Re: przepraszam, że może nie do końca na temat 26.08.08, 13:00
        Hm węgiel bym polecała... lub do lekarza...

        A co do przytulanka, to od seksu wolę figle migle, fiku miku, bzyki, bara
        bara.... i dziecko chciałabym począć z miłości a nie z seksu...

        Bushko....
        • gardone Re: przepraszam, że może nie do końca na temat 26.08.08, 13:03
          Bushko,
          ale seks też chyba powinien wynikać z miłości
          czyż nie? wink
          można więc to ze sobą połączyć, grunt żeby skutecznie!
          • bushko Re: przepraszam, że może nie do końca na temat 26.08.08, 13:22
            Tak, tylko, że w moim rozumieniu słowa, 'sex' to czysta mechanika, nie zawiera
            to słowo elementu miłości w swoim zabarwieniu.

            To, że ktoś uprawia z kimś sex to nie znaczy, że łączy ich miłość. Tak, sex
            powinien wypływać z miłości, ale czy rzeczywiście tak jest... nie zawsze. A jak
            piszę bzyki, bara bara, i to nieszczęsne przytulanko to ma to nieco inne
            zabarwienie. Przytulanko sugeruje jakąś czułość, że między tymi ludźmi jest
            jakaś więź emocjonalna... a sex mówi jedynie tyle, że penis znalazł się w
            pochwie...
            I ff zaznacza na wykresie sex jako serduszko... bardzo mi się to podobawink

            Bushko...
        • mjaronczyk Dzieki Bushko 26.08.08, 13:15
          Dziekuje za porade, bo o węglu nie pomyslalam a moze mi pomoze.
          Gosia
          • biedronka.online Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 14:00
            Gardone może te zwroty Tobie przeszkadzają. Mi kompletnie nie.
            Zupełnie zgadzam się z Bushko. Te zdrobniałe zwroty są fajne, trzeba
            pożartować trochę w tym naszym nieszczęściu wink Przytulanko jak
            najbardziej a na Bushkowe figle migle i bzyki patrzę/czytam z
            uśmiechem na ustach w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu.
            • gardone Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 14:04
              Dziewczyny, nie chodzi o to, czy przeszkadzają, czy nie
              śmiesznie wygląda, gdy dorośli ludzie (nie konkretyzuję i wskazuję)
              zdrabniają co drugie słowo.
              Nie razi to bardzo, gdy pojawia się raz na jakiś czas - przyznam, że
              sama też czasem takich zdrobnień używam, ale nie co drugie czy
              trzecie słowo
              ot, czasem mam wrażenie, że może ktoś wstydzi się nazywać rzeczy po
              imieniu (nie mam tu na myśli stricte "kontrowersyjnego
              przytulanka' wink) )
              pozdrawiam
              • mjaronczyk Odeszłysmy od tematu!!! 26.08.08, 14:23
                Kobietki,

                Po co ta dyskusja? To jest moj brzusio. Jestem dorosla ale lubie uzywac
                zdrobnien a slowa 'przytulanko, groszek' bardzo mi sie podobaja.
                Jednak odeszlysmy od tematu, chcialam od was uzyskac porade i wyzalic sie, ze
                fatalnie sie dzis czuje. Mam nadzieje, ze nastepnym razem nie zostane
                zlinczowana za uzywanie innych slow ktore komus sie nie podobajasad
                Gosia
              • maja.the.bee Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 14:29
                ja sie w sumie zgadzam z gardone, bo infantylizmy znosze w bardzo
                malych dawkach, potem mi sie robi troche mdlo
                przytulanko jeszcze jako tako przelkne, ale brzusio?!
                przy czym ja sie w takich watkach na ogol nie wypowiadam zeby nie
                jatrzyc smile
                • gardone Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 14:39
                  majka dzięki,
                  bo i ja się poczułam, jakbym kij w mrowisko wetknęła
                  a chciałam tylko swoją opinię wyrazić nikogo nie obrażając
                  • maja.the.bee Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 15:27
                    wiem, dlatego tez powiedzialam co myslesmile
                    pozdrawiam smile
                    maja
                  • bushko Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 15:29
                    Dziewczyny, to nie chodzi o to, żeby kogoś linczować, wkładać kij w mrowisko
                    etc. Po prostu każda z nas jest inna i to jest piękne ;-DDD Jeden woli brunetki
                    inny blondynki... co w tym złego?
                    Każdą drażni co innego... mnie np jak czytam post w którym w połowie każdego
                    zdania jet 'hihihihi'. No po prostu mnie krew zalewa, ale staram się nie
                    czepiać...wink)) I naprawdę wiele zniosę i zaakceptuję czytając różne posty, byle
                    wreszcie Bushko miało brzuszko... a nie bebech, kałdun, sadłowink)) czy tylko
                    'zwykły' pusty brzuch....

                    Bushko....
                • groszkowa74 Re: Dzieki Bushko 26.08.08, 18:12
                  Z tej samej przyczyny i ja dzis zamilklamsmile
    • betka24 Re: Boli mnie brzusio:( 26.08.08, 18:40
      Gosia a moim zdaniem wszystko jest możliwe smile
      też myśle, że możesz z węglem spróbować...
      a tak a propos to mnie też dziś boli brzuszek ;P
      • mamaruda Do Gardone... 26.08.08, 19:18
        Wiesz Gordone ja właśnie na tym forum się dobrze czuję dlatego, że jesteśmy
        jakie jesteśmy i nikt nie musi udawać że jest kimś innym. To że Ty nie lubisz
        sformułowań typu "brzusio" to oki, nie rozumiem tylko dlaczego inni mają z tego
        rezygnować. Różne są typy osobowości i często to w jaki sposób wyrażają swoje
        myśli czy prowadzą rozmowę ich w jakiś sposób właśnie definiuje.
        • 1.madera Re: Do Gardone... 26.08.08, 20:04
          A mnie to nie przeszkadza niech sobie wszyscy piszą jak chcą. A
          najbardziej lubię jak Dąbrowianka robi śmieszne literówki.
Pełna wersja