pirania81
26.08.08, 21:33
zapewne nie brakowalo Wam mnie bo i tak malo sie udzielalam ale
czuje wewnetrznie ze musze usprawiedliwic swoja ostatnia niemal
zupelna nieobecnosc na forum. A wiec... najpierw wyjechalam na dlugo
wyczekiwany urlopik no a teraz musialam dramatycznie powrocic do
okrutnej rzeczywistosci i wziac sie za...szkole

Ostatni rok
studiow wymaga napisania pracy magisterkiej a ja oczywiscie wszystko
co z tym zwiazane zostawilam na ostatnia chwile. Musze do konca
wrzesnia oddac pierwszy rozdzial pracy a ja do tej pory ledwie spis
tresci sklecilam... eh

No i teraz latam po bibliotekach, szperam
w necie i probuje zebrac jakies materialy do mojej pracy...
Wybaczcie wiec moja nieobecnosc i obiecuje, ze jak sie to szalenstwo
skonczy wroce juz "w calosci" do Matki Misji !!!
wybaczycie??