moni.qa1 31.08.08, 18:22 Buszując w sieci znalazłam takie coś, testy płodności dla obojga partnerów, nigdy o czymś takim nie słyszałam, a Wy? a wydawało mi się że dużo wiem.. sklep.babystart.pl/produkty.asp?idkategorii=0 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
moni.qa1 Re: Testy płodności, widziałyście??? 31.08.08, 18:32 Pierwsze co sobie pomyślałam to to, że czego to ludzie nie wymyślą, żeby wyciągnąć od innych pieniądze, przecież za tę samą kasę ma się o wiele bardziej miarodajne, przekrojowe badania laboratoryjne, ciekawe który lekarz zaakceptowałby tylko takie wyniki.. Odpowiedz Link
mamaruda Re: Testy płodności, widziałyście??? 31.08.08, 18:43 Ja też pierwszy raz na oczy widzę ale może dlatego że jednak do laba wolę pójść Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Testy płodności, widziałyście??? 31.08.08, 18:56 Pierwsze widzę, może być ciekawe, ale optymistyczny jest opis: "Większość par powinna uzyskać ciążę w ciągu 12-18 miesięcy. Jeśli ciąża nie pojawi się w tym okresie, należy zwrócić się do lekarza." Nie wiem jak Wy, ale ja 18 miesięcy nie dałabym rady czekać, dlatego w tamtym roku po już 6 miesiącach udałam się do lekarza i po kolejnych 4 pojawiła się ciąża Odpowiedz Link
grosiekonline Re: Testy płodności, widziałyście??? 31.08.08, 19:53 Witam Spotkalam sie z testami tego typu w UK - tutaj mieszkam. Mozna je kupic w tych samych sklepach co testy owulacyjne czy ciazowe.Zestaw dla obojga kosztuje okolo 100 funtow. Moje odczucia, do tego sposobu sprawdzania wlasnej plodnosci, sa negatywne. Nie wydalabym takiej sumy na test, ktory nie jest w stanie okreslic dokladnych parametrow, nie mowi nic o jakosci nasienia... Mysle, ze szkoda pieniedzy,jezeli mozna zrobic badania w laboratorium i uzyskac prawdziwe wyniki... pozdrawiam Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: Testy płodności, widziałyście??? 31.08.08, 19:55 no właśnie, to mam na myśli, naciąganie ludzi! ale skoro są to musi być na nie popyt, czyli są ludzie którzy je kupują Odpowiedz Link
1.madera Re: Testy płodności, widziałyście??? 01.09.08, 18:06 Ludzie którzy to kupują są naiwni i się łudzą że to coś pomoże. Odpowiedz Link