04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :)

04.09.08, 08:34
Bo wpadły w straszne dołki i trzeba je wyciągnąć smile

Betka widziałam Twój 1 dc, nie załamuj się, idziemy w tym cyklu
razem, u mnie 2 dc smile może jeszcze poczekaj z tymi tabletkami ??
Ja tam wierzę, że będziemy miały dwójkę smile

Bushko, czytałam wczoraj co u Ciebie, przykro mi bardzo, mogę Cię
jakoś pocieszyć??
    • po_trzydziestce1 Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 08:45
      Dzięki Aniu, będziemy walczyć o swoje szczęście do ostatniej
      kropli... łzysmile
      Dzięki Dziewczyny, że jesteście. I za to, że jesteście takie fajne i
      kochanesmile
      Miłego dnia, opuszczajmy swoje doliny i wspinajmy się na wyżynysmile
      A niebawem Maja uchyli rąbka tajemnicy jak być ciągle w fazie niczym
      nieuzasadnionego optymizmusmile))
    • betka24 Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 08:51
      Aniu kochana jesteś, dziękuję....
      więcej napisałam na PMG, a tu dopiszę tylko, że nie biorę tabletek smile
      jeszcze raz dziękuję i miłego dnia kochane smile

      PS
      w wątku o spirulinie pisałam Ci, że mojemu młodemu na uodpornienie podaję
      Kidabion - nie wiem czy doczytałaś...
      pozdr
    • fiona68 Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 09:03
      to ja tez sie podpisuję pod życzeniami i kciukami dla dziewczyn!
    • lilith76 Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 09:41
      Dziewczyny nie dawajcie się!
      A teraz anegdotka - koleżanka z pracy odstąpiła mi swoją sukienkę ciążową. Dowcip w tym, że na moim cielsku to ona leży prawie idealnie. Pocieszenie tylko w tym, że ona jest ode mnie niższa i drobniejsza. Właśnie siedzę w niej w pracy. Tylko muszę brzuch wciągać, bo jest luzik w tym miejscu.
      ;D
      • zosienta Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 10:12
        lilith76 napisała:

        > Dziewczyny nie dawajcie się!
        > A teraz anegdotka - koleżanka z pracy odstąpiła mi swoją sukienkę
        ciążową. Dowc
        > ip w tym, że na moim cielsku to ona leży prawie idealnie.
        Pocieszenie tylko w t
        > ym, że ona jest ode mnie niższa i drobniejsza. Właśnie siedzę w
        niej w pracy. T
        > ylko muszę brzuch wciągać, bo jest luzik w tym miejscu.
        > ;D
        >
        Oby się szybko ten luzik zapełnił!!!
      • maja.the.bee Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 13:21
        lilith, super smile)))
        wlasnie takich postow tu trzeba smile)
        dziewczyny trzymam kciuki, za was i za siebie smile

        mam wlasnie w pracy wizyte kolezanki z 3miesiecznym dzieckiem, ale
        jakos to po mnie splywa....wiadomosc o ciazy znosze gorzej niz widok
        niemowlecia..ciekawe czemu?
    • zosienta Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 10:20
      Bushko,
      Czy wiesz jakie w czerwcu są piękne ciepłe dni, wszystko już sie
      pięknie zieleni, w ogrodzie można posiedzie i święto wypada 11-tego,
      dużo wolnego jest wtedy.

      Jak tam idzie projekt Urla?

      Pozdrawiam
      z

      p.s. Mówiłam, że zajrzę co u Bushko chociaż, po mnie już taxi
      jedzie, żeby mnie na lotnisko zabrac, czy coś z nad Adriatyku
      przywieśc? Proszę o kciuki za puchar dla mojego małża - ścigac się
      będzie.
      ----
      Mój wykres
      • keegan Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 15:31
        "Czy wiesz jakie w czerwcu są piękne ciepłe dni, wszystko już sie
        > pięknie zieleni, w ogrodzie można posiedzie i święto wypada 11-
        tego, dużo wolnego jest wtedy."

        wiem coś o tym i podpisuję się pod tym obiema nogami i rękami smile))
        także Bushko bądź dobrej myśli i daj sobie jeszcze szansę smile

        Betka, czytałam, dziękuję smile tylko u nas problem z syropami... także
        na dobrze, że ten ECOMER, który podaję jest w tabletkach...

        Maja, Wiesz ja też tak mam, że na niemowlęta reaguję pozytywnie
        tylko z tymi ciążami coś nie bardzo...

        No dobra dziewczyny, ja uciekam już do domu, do usłyszenia smile
      • viktoria1980 Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 15:34
        ja wiem że czasem jest beznadziejnie... ale błagam Was Kochane nie poddawajcie
        się, pomyślcie że kwestia Waszych brzuszków to kwestia czasu i jak będziecie
        bardzo chciały każda będzie paradować z Maluchem. To się musi jakość dać zrobić
        wspólnymi siłami... ja już w przyszły czwartek lecę do Polski na odsiecz smile))
        • agnese_zb Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 16:24
          Trzymajcie się dziewczyny.
          Zagladnełam do was z urlopu. Doly sa straszne, tez sama czesto w nie
          wpadam. Najgorszy poczatek cyklu.
          Ja jestem teraz chyba w polowie, nie licze, nie wchodze do
          segretariatu, staram sie wyluzowac co bedzie to bedzie. Jestesmy w
          Kielcach, zwiedzamy swietokrzyskie. Z Misji na zlot czarownic sie
          przenioslam. Hihi
          Mysle o was. Pozdrawiam
          • keegan Re: 04-09-2008 dla:Bushko, Betki i Anetki :) 04.09.08, 18:38
            Agnese pozdrów ode mnie Kielce smile


            a ja właśnie dostałam smsa z przypomnieniem, że mam jutro wizytę u gin... taaa,
            bo akurat o tym zapomniałam wink odliczałam do tej wizyty najpierw dni a teraz
            godziny...

            No właśnie, Aneta, jakoś ostatnio pisałyśmy, że masz iść do jakiegoś nowego
            lekarza, kiedy idziesz?
            • betka24 Keegan 04.09.08, 18:56
              jak Twój maluch nie lubi syropków to są i kapsułki do ssania
              www.interlek.pl/kidabion-kapsulek-ssania-smaku-pomaranczowym-p-1735.html
              ale to tak przy okazji napisałam wink
              pozdr
              • keegan Re: Keegan 05.09.08, 07:03
                i tu następny klops bo mój synek (nie wiedzieć czemu?) nie je w
                ogóle słodyczy, w związku z tym nie wie też co się robi z cukierkiem
                i pewnie by tę kapsułkę połknął smile)
                ale dzięki, bo to się kiedyś pewnie zmieni, więc linki zachowam smile
                • bushko Dzięki dziewczyny... 05.09.08, 09:20
                  Dopiero dzisiaj weszłam na chwilę.... bardzo dziękuję za wątek dzienny wink
                  U mnie dzisiaj wreszcie 1dc.... tempki nie mierzyłam.... na doła właściwie nie
                  mam siły, na żadne rozmyślanie o tym też... jestem zła, zawiedziona,
                  rozczarowana i zgorzkniała... ale mam duzo pracy i brak czasu żeby się nad sobą
                  rozczulać....

                  Miłego dnia życzę...

                  Bushko....
                  P.S. W środę przyleciał szwagier z Irlandii, i cały czas zajmujemy się nim....
                  wczoraj byliśmy na Starówce.... tak więc mam niewiele czasu na rozmyślania....
                  • fiona68 Re: Dzięki dziewczyny... 05.09.08, 09:35
                    Bushko.........
                    Trzymaj się, ja tez jestem wściekła na samą siebie ze się tak
                    nakręcam jak głupia i to bez powodu. Nie jestem już nawet
                    zawiedziona, tylko zwyczajnie wściekła...
                    Trzymaj się Bushko....
                  • asica.p Re: Dzięki dziewczyny... 05.09.08, 22:05
                    no a ja juz myslalam...Bushko...przytulam...
                  • betka24 Re: Dzięki dziewczyny... 06.09.08, 10:44
                    Bushko przytulam mocno....
                    i bardzo dobrze rozumiem tą złość...
                    trzymaj się kiss
Pełna wersja