uccellino
07.09.08, 12:04
Od kliku dni mam barrdzo sugestywne, emocjonujące sny, z konkretną
fabułą i nieźle je pamiętam.
Dziś w nocy gdzieś podróżowałam, stałam w wielkiej kolejce do
odprawy i jakaś kobieta bardzo dokładnie sprawdzala mój bagaż, a
potem ta sama kobieta okazała się pilotem samolotu. tylko że ten
samolot to była taka łupinka, oprócz niej i mnie leciała tylko jedna
osoba. I leciałyśmy dosłownie kilkadziesiąt metrów nad miastem,
jakimis torami kolejowymi. Można było dosłownie wpływać na kurs
samolociku, balansując ciałem. I jak się już tym męczyłyśmy, to
lądowałyśmy sobie na chwilkę, żeby odpocząć...
A parę dni temu byłam powołana do wojska i byłam na komisji
poborowej, tylko zapomniałam przynieść zaświadczenia, że jestem w
ciąży i miałam takie poczucie, że jestem tu kompletnie bez sesnu, bo
w tej ciązy przecież i tak mnie do wojska nie wezmą, ale wszystko
musiałam robić (jakieś ćwiczenia sprawnościowe), bo ich na gebę nie
obchodziło...

))