08/09/2008

08.09.08, 11:01
Aniu (Keegan) nie było mnie przez weekend, przeczytałam niektóre
wątki, przyznaję, że MG już nie jest dla mnie tym miejscem, którym
było kiedyś. Niektóre dziewczyny, którym się udało zagroszkować
wiedzą jak się tutaj zachowywać, inne wręcz przeciwnie pisząc o tym
jak to pięknieją i są szczęśliwe. Podczas gdy jeszcze nie tak dawno
przeżywały załamanie i za niatakt uznawały widok ciężarnej
głaszczącej swój brzuch. Ale nieważne. Pewne wątki i osoby omijam
szerokim łukiemsmile
Aniu, trzymam za Ciebie kciuki i jeśli czas Ci na to pozwoli chętnie
przeczytam relacje z tego co się u Ciebie dzieje, dzień po dniu,
godzina po godziniesmile
Czytałam, że pregnyl będziesz miała we wtorek. Jakby co stan
alarmowy nadal trwasmile Napisz jak się czujesz kolejny dzień po clo.
    • groszkowa74 Re: 08/09/2008 08.09.08, 11:59
      Musze to przemyslec co napisalassmile W sumie nie wiem gdzie jest zloty
      srodek. Napewno warto tu byc i tyrac w Misji Groszek walczac o
      Groszka.
    • zosienta Re: do keegan 08.09.08, 12:02
      Mam ndzieję, że uda Ci się zdobyć ten pregnyl jutro.

      Ja miałam zapisany w lipcu i nie udało mi się go dostać. W aptece w
      Akadii mówili, że brak tymczasowy, bo na liście mają (cenę mi pani
      sprawdziła). Ale potem pytałam jeszcze w kilku w końcu mówili, że
      wycofany, niestety. Moja recepta już się przeterminowała, chociaż
      też pomyślałam, aby kupić na wszelki wypadek, bo nie był drogi.

      W razie czego poproś o zamiennik. Powodzenia!
      ----
      Mój wykres
    • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 12:49
      Aneta, widzisz nie było Cię przez weekend a tu takie rozmowy ważne się toczyły
      odnośnie naszego MG... nie ukrywam, ze bardzo wypatrywałam Cię na forum smile
      dobrze, że dziś już jesteś smile

      Co do pregnulu to dziś ma być w aptece, a mam odebrać jutro bo dziś mam wolne i
      siedzę w domu...

      Zosienta, Wiesz ja właśnie poszukiwania odbyłam w okolicy Arkadii bo tam pracuję
      a w samej Arkadii mam oddział enel, ale tam do apteki już nie dotarłam bo w
      jednej z pierwszych aptek koło biura babka przy mnie hurtownie obdzwaniała i w
      jednej zdobyła, zobaczymy, oby dojechał...
      Jak nie dojedzie to na bank będę się do Was uśmiechać żebyście swoje apteki
      sprawdziły albo poszukam zamiennika smile

      A teraz rzecz najważniejsza, dziewczyny, straszną kaszanę odwaliłam w sobotę z
      tym clo!! I teraz już wiem czemu tak fatalnie się czułam i umierałam cały dzień.
      W sobotę rano byłam tak przejęta tym, że mam zacząć brać to clo, że z rozpędu
      wzięłam clo i ten estrofem, który owszem miałam wziąć razem ze clo ale na NA NOC
      a nie rano. Wtedy wszelskie skutki uboczne bym przespała a tak poznałam je za to
      bardzo dokładnie.
      Kapnęłam się wczoraj rano i jak miałam wziąć kolejną dawkę...

      Także na dzień biorę samo clo i jak na razie jest ok, aż się sama dziwię.

      • po_trzydziestce1 Re: 08/09/2008 08.09.08, 13:28
        Aniu, ale z Ciebie aparatka z tymi lekami. Ale dobrze, że się szybko
        zorientowałaśsmile Cieszę się, że samo CLO nie powoduje u Ciebie
        skutków ubocznych (tak jak u mnie bromek). My to jesteśmy jednak
        twarde babki i nie straszne nam mdłości i osłabienia po hormonach
        byleby ujrzeć II smile
        Aniu, napisz mi od którego do którego dc bierzesz CLO i z tego co
        pamiętam USG masz w czwatek, tak? Popraw mnie jeśli źle doczytałam i
        napisz o której godzinie. Zaraz sobie zaznaczę w kalendarzu aby
        ciepło myśleć o Ani i trzymać za Nią kciukismile
        • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:20
          Biorę od 4 dc do 8, estrofem dłużej bo do 10 dc...
          USG tak jak napisałaś, w czwartek, o 13:00, trochę się boję bo gin zapisała mnie
          dodatkowo i będę musiała przed gabinetem przed dziewczynami się tłumaczyć a dla
          mnie to stres, tak samo zresztą będzie na następnym usg...
          Ciekawe o której Groszkowa ma swoje hsg...
          • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:25
            "Biorę od 4 dc do 8"
            czyli miałam na myśli od soboty do środy smile

            no tak i piszę sama do siebie, mówiłam, że tak będzie wink
          • zosienta Re: 08/09/2008 09.09.08, 10:20
            keegan napisała:

            > USG tak jak napisałaś, w czwartek, o 13:00, trochę się boję bo gin
            zapisała mnie
            > dodatkowo i będę musiała przed gabinetem przed dziewczynami się
            tłumaczyć a dla
            > mnie to stres, tak samo zresztą będzie na następnym usg...

            Rozumiem Twój stres, to okropne, że jeszcze musimy się tym
            stresować, a nie powinnyśmy. Nic nie mów, że dodatkowo. Na 13:00
            jesteś zapisana i już! Trzymam kciuki, żeby były taaakie jaja smile

            ----
            Mój wykres
            • keegan Re: 08/09/2008 09.09.08, 14:52
              Zosienta, dzięki za słowa otuchy smile
              Muszę być w czwartek twarda i iść w zaparte, że 13:00 to moja
              godzina smile
    • moni.qa1 Re: 08/09/2008 08.09.08, 13:56
      po_trzydziestce1 napisała:
      przyznaję, że MG już nie jest dla mnie tym miejscem, którym
      > było kiedyś. Niektóre dziewczyny, którym się udało zagroszkować
      > wiedzą jak się tutaj zachowywać, inne wręcz przeciwnie pisząc o
      tym
      > jak to pięknieją i są szczęśliwe. Podczas gdy jeszcze nie tak
      dawno
      > przeżywały załamanie i za niatakt uznawały widok ciężarnej
      > głaszczącej swój brzuch.


      czytasz w moich myślach...
      • bushko Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:24
        A ja dzisiaj zrobiłam całą masę badań hormonalnych.... 4dc, tylko nie odebrałam,
        dopiero w środę rano uda mi się je odebrać.... ciekawa jestem co w trawie
        piszczy... a na 15.09 zapisałam się na monit... to będzie 11dc.... ciekawe czy
        będzie już pęcherzyk czy nie.... w zeszłym cyklu to miałam owu 12dc... ale już
        bromka nie biorę, więc nie wiem jak to będzie teraz.... znowu wraca nadzieja, że
        może się uda...wcale mi się to nie podoba....tzn ta głupia nadzieja....

        Bushko...
        • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:27
          Bushko, Ty nawet nie wiesz jak ja się cieszę, że Cię z tą nową nadzieją tu widzę
          smile))
          A te badania to tak sama sobie postanowiłaś czy to jakiś grubszy temat, np.
          przygotowania do iui??
          • bushko Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:32
            Po prostu chcę iść do nowum z odrobioną pracą domową.... nie chcę płacić za
            wizytę, zeby dostać listę badań do zrobienia.... choc tak zaoszczędzę....
            A co do nadziei to póki daleko to zawsze jest... jak się zbliża @ to nadziei jak
            na lekarstwo... a teraz nowy cykl, nowe bzyki, nowa nadzieja...
            A z a miesiąc będzie.... doopa wink

            Bushko...
            • rewolka404 Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:47
              U mnie też jest nadzieja...mała taka, ale jest. Mój organizm wariuje, kolejne
              jego części składowe dają o sobie znać. Jeśli kolejne @ będą takie jak ten, to
              ja się poddaję sad
            • po_trzydziestce1 Re: 08/09/2008 08.09.08, 19:54
              No to Aniu powiem Ci, że już teraz jestem bardzo ciekawa jakie
              będziesz miała dla nas wieści po czwartkowym USG. Ja życzę sobie
              usłyszeć, że współpracując z CLO wyhodowałaś piękne i wielgachne
              pęcherzykismile Niech Ci pięknie rosną!smile
              Cieszę się Bushko, że znowu "działasz", właśnie taką Cię lubięsmile
              • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 20:15
                Oby tylko jeszcze pękły...
            • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 20:13
              Ale Ty już jesteś w pierwszej fazie nowego cyklu, podobnie zresztą jak ja, więc
              nadziei z każdym dniem coraz więcej smile
              A co będzie za miesiąc to się zobaczy...
              • keegan Re: 08/09/2008 08.09.08, 20:14
                Ależ mi się ten post ustawił smile
                To była odpowiedź do Bushko smile
            • zosienta Re: 08/09/2008 09.09.08, 10:23
              bushko napisała:

              > A z a miesiąc będzie.... doopa wink

              Oj, Bushko, nieładnie tak o Groszku mówić.... :-{

              ----
              Mój wykres
      • po_trzydziestce1 Re: 08/09/2008 08.09.08, 20:03
        Dzięki Monika, że się ze mną zgadzasz, bo przyznaję, że niektóre
        wątki pozostawiają wiele do życzenia.
        • asica.p Re: 08/09/2008 08.09.08, 21:02
          dziewczyny Wy wiecie,ze ja trzymam za was kciuki i wierze ze bedziecie
          Mamami,nie poddawajcie sie prosze...

        • zosienta Re: 08/09/2008 09.09.08, 10:27
          po_trzydziestce1 napisała:

          > niektóre
          > wątki pozostawiają wiele do życzenia.

          Ja zawsze z takich okazji korzystam i od serca życzę wszystkim (w
          tym sobie) wszystkiego dobrego, a zwłaszcza dobrego Groszka! ;-}

          Sygnaturkę sobie na tą okazję zmieniłam, sama to wymyśliłam!
          ----
          Mój wykres
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
          • laura00 Re: 08/09/2008 09.09.08, 15:02
            Witam Was wszyskie starające sięsmile

            Jako,że też się staram, to postanowiłam do Was dołączyć.
            "Misja groszek" rozpoczęta.
            Jak narazie z zerowym skutkiem ale od czego nadziejasmile
Pełna wersja