Ból piersi _ Bromergon _ ciąża

08.09.08, 13:21
Cześćsmile
Brałam Bromergon ponad pół roku w dawce 3x1. W ostatni cyklu
odstawiłam na zalecenie lekarza. Miałam cykl owulacyjny -
monitorowany na usg i dodatkowo robiłam sobie testy owu. Teraz
jestem 6 dni po owu, czyli 8 do @ i zaczęły mnie mocno boleć piersi.
Nigdy mnie za bardzo nie bolały nawet przed miesiączką. Więc
zastanawiam się, czy to nie jakieś pierwsze oznaki. Chociaż... chyba
to jeszcze zdecydowanie za wcześnie... Tak myślę, że może to efekt
odstawienia Bromergonu. Może prolaktyna mi skoczyła znowu i stąd ten
ból piersisad
Czy któraś z was brała Bromergon i miała ból piersi po jego
odstawieniu?
Pozdrawiam,
Gosiaczek
    • bushko Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 08.09.08, 17:39
      Tak się składa, że ja brałam bromergon chyba przez 1.5 roku po 1 tabletce.
      Odstawiłam w zeszły czwartek i wtedy się zaczęło... piersi w drugiej fazie cyklu
      troszkę tkliwe, bolące,ale powiedziałabym, że tak normalnie. Po odstawieniu,
      stały się tak wrażliwe, że dotknąć nie można... utrzymywało się tak jeszcze do
      wczoraj a to 3dc... I też zastanawiam się czy to czasem nie wina bromka....
      teraz powolutku wracają do normy....

      Bushko...
      • gosiaczek557 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 08.09.08, 21:08
        Bardzo Ci dziękuję. Tak myślałam, że to organizm szaleje po
        odstawieniu Bromka. Chociaż oczywiście gdzieś w głębi ma się
        nadzieję, że to może zasługa fasolkismile
        Jutro mam wizytę u mojego Gin to się go jeszcze zapytam.
        Pozdr.
        Gosiaczek
        • dabrowianka21 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 16.09.08, 09:32
          hej hej!

          Ja zaczełam brac Bromoergon. Mój pierwszy cykl.
          Myślicie że on unormuje sprawy jajeczkowania i zwiększa możliwość
          zajscia w ciaże?
          • gosiaczek557 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 16.09.08, 10:43
            Za wysoka prolaktyna uniemożlia zajście w ciążę, więc zbić ją
            trzeba... Ja brałam Bromergon od marca do września. Trzy razy po
            jednej. Na szczęście czułam się dobrzesmile Prolaktyna spadła mi bardzo
            szybko, już w drugim m-cu brania, ale dla podtrzymania efektu brałam
            jeszcze kilka m-cy. Teraz nowy lekarz kazał mi odstawić. Niby
            wszystko OK, owulacje mam, ale efektu w postaci ciąży nadal brak...
            ale pewnie przyczyna tkwi zupełnie gdzieś indziej... albo po prostu
            nie mam szczęściasad
            • dabrowianka21 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 16.09.08, 11:04
              Gosiaczek, trzymam kciuki żeby sie szybciutko udalo smile

              Też sie troche boje że zbije sobie ta prolaktyne a efektu nie bedzie.
              Ale z drugiej strony to ta prolaktyna mi zablokowala owulacje.
              Gdybym jej nie zaczela zbijać, to zatrzymała by mi wogle cykl.

              Także z owulacją są wieksze szanse smile

              • gosiaczek557 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 16.09.08, 11:24
                Dziękismile
                Mam nadzieję, że dobrze ten Bromergon znosiszsmile Też trzymam kciuki
                za szybkie efektywink
    • annie_pl Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 16.09.08, 20:33
      Ja brałam bromek przez półtora roku. W ciąże pomimo unormowania cyklu nie mogłam
      zajść. Dopiero ginka dała mi clo i duphaston na druga fazę cyklu.
      Po trzecim cyklu brania clo zaowocowałamsmile. To jak się ciąża zakończyła to inna
      historia.

      Gosia, a Ty tak z dnia na dzień zakończyłas bromek brać? po takiej dużej dawce?
      czy stopniowo?
      bo tu może być diabeł ukryty..
      za szybko może odstawiłaś.
      • gosiaczek557 Re: Ból piersi _ Bromergon _ ciąża 17.09.08, 08:27
        Pod koniec zmniejszyłam dawkę, ale to odstawianie faktycznie trwało
        bardzo krótko. Ale... i tu odwieczny problem... robiłam wszystko
        zgodnie z zaleceniami lekarza.
        W cyklu po odstawieniu Bromergonu miałam piękną owulację. Niby
        wszystko jest OK.
        Tak myślę, że w tym nowym cyklu zrobię sobie na wszelki wypadek
        kontrolnie badanie poziomu prolaktyny.
        Pozdr.
        Gosia
Pełna wersja