bushko
08.09.08, 18:54
No właśnie, forum się zmienia, psuje, pustoszeje.... nie ma tej atmosfery co
niegdyś...
MG zmieniła się i to nie tylko dlatego, że wiele osób przechodzi kryzys...
Jest coraz więcej zagroszkowanych i siłą rzeczy zmienia się tematyka.... dla
tych co wciąż starają się bezskutecznie jest to trudna sytuacja... ale
przecież jeszcze niedawno, pocieszałyśmy się nawzajem i dodawałyśmy
otuchy...trzymałyśmy kciuki.... cieszyłam się z całego serca jak pojawiały się
kolejne groszki.... czy teraz się to zmieniło??? Nadal staram się cieszyć,
mimo, że frustracja narasta, że znowu się nie udało, znowu nie ja
zagroszkowałam....Wasze brzuszki rosną a mój jedynie od nadmiaru słodyczy....
Nie możemy zabronić dziewczynom cieszyć się, że się udało.... że dzielą się
swoją radością i wymieniają spostrzeżenia....choć może nie do końca
taktownie... możemy chyba jednak oczekiwać że ograniczą swój entuzjazm do
jednego, dwóch czy trzech wątków....tak by te które raz po raz upadają pod
brzemieniem cierpienia, nie musiały czytać jeśli nie chcą.... Bardzo
chciałabym przywrócić dawną atmosferę jaka tu panowała....żeby każda dobrze
się tu czuła...
Dlatego moja propozycja jest taka aby utworzyć oddzielne wątki dla ciężarnych
Misjonarek. Tam, można będzie do woli promieniować szczęściem i radością,
omawiać kolejne wyniki badań, usg etc. W tytule trzeba zaznaczyć, że to wątek
zagroszkowanych...
Taka jest moja propozycja, sam jednak nie jestem w stanie tego osiągnąć....
Wiele, by nie powiedzieć wszystko zależy od Was, jak przyjmiecie moją
propozycję, czy zastosujecie się do niej, czy po prostu to się uda.
Oczywiście, wszyscy mogą pisać na każdym wątku, tylko chodzi o to, żeby
tematykę ciążową umieścić na jednym lub kilku wątkach.
Bushko....