jakoś niemrawo tu ostatnio

11.09.08, 10:19
co się dzieje?
    • lilith76 Re: jakoś niemrawo tu ostatnio 11.09.08, 10:28
      Ja np mam początek cyklu i lekką huśtawkę hormonalną charakteryzującą się buntem i użalaniem się nad sobą, że nie zajdę w ciążę przez najbliższe miesiące, po co to wszystko, jestem naiwną idiotką i takie tam. A pisanie na takim forum tylko wzbudza nadzieję, której nie powinnam mieć.
      • gardone Re: jakoś niemrawo tu ostatnio 11.09.08, 10:42
        hmm,
        może masz rację
        ja sobie obiecuję, że przy każdym nowym cyklu nie będę zaglądać na
        forum, żeby się nie dołować
        A poza tym chyba jakaś epidemia dookoła mnie panuje. Gdzie nie
        popatrzę widzę jakąś znajomą w ciąży. Tylko ja jakaś wyjątkowo
        odporna na tą "chorobę" jestem. Złośliwość losu, na grypę jakoś nie
        moge się uodpornić... wrrrr
        Ale wracając do tematu: obiecuję sobie że już dosyć tych wszystkich
        forów ale ciągle wracam. Że w grupie niby raźniej...
      • izryn Re: jakoś niemrawo tu ostatnio 11.09.08, 10:42
        Lilith, genialnie to ujęłaś. Ja mam to samo, co Ty, z tą różnicą, że
        u mnie huśtawka hormonalna związana z końcówką cyklu...
        Staram się nie nakręcać i dlatego raczej unikam forum.
    • maja.the.bee Re: jakoś niemrawo tu ostatnio 11.09.08, 13:05
      ja ciagle walcze z neuralgia, zazeram ibuprofen i jestem w podlym
      nastroju, niezaleznie od wszystkiego
      wiec za duzo sie nie odzywam, czekam az mi sie odmieni
      • 1.madera Re: jakoś niemrawo tu ostatnio 12.09.08, 07:31
        Ja korzystam z każdej chwili póki M jest i nie chcę mi się siedzieć
        przy kompie. Jak wyjedzie (niestety) to będę miała wiecej czasu i
        poprawię frekfencję forumową.
Pełna wersja