HSG opis dla zainteresowanych

13.09.08, 23:49
Witajciesmile
Nie moglam opisac badania, bo net padl - dran jedensmile Ale do
rzeczy...moze ktorejs z Was sie przyda.
Badanie zaczyna sie od wywiadu, zwyklego badania ginekologicznego,
podczas ktorego dopierana jest wielkosc cewnika do szyjki macicy,
przez ktory pozniej wlewany jest kontrast. Ponadto dr dezynfekuje
pochwe, a w posladek dostaje sie zastrzyk rozluzniajacy, a dla
nieodpornych na bol ketonal domiesniowo, tez w posladek. Oczywiscie
wzialam obasmile Zastrzyk umiejetnie zrobiony nie boli, sam ketonal nie
jest przyjemny, stad male dretwienie posladka, a potem wrazliwe
miejsce po zastrzyku kilka dni.
Potem przechodzi sie do pracowni rtg i na zwyklym lozku z nogami
ugietymi, rozszerzonymi prawie pod brodasmile, lekarz zaklada wczesniej
dobrany cewnik - odczucie jest mniej wiecej takie jak wprowadzanie
wziernika, dla mnie bylo to prawie identyczne. Po czym wlewa
kontrast - uczucie jakby wtlaczanego powietrza, lekkie rozpieranie?
Takie sobie oto odczucia, nie bolace, acz nie do konca przyjemne.
Kontrastu musi byc tyle zeby wypelnil macice i jajowodami dostal sie
do otrzewnej - to oznacza ze jajowody sa drozne. I ja tego cudu
doswiadczylamsmile Wszystko nagrywane jest na CD w formie filmiku.
Podczas badania mozna obserwowac swoje wnetrze na LCD, ale ja bylam
tak przerazona ze dopiero jak wstalam, ubralam sie to omowilismy z
dr co tam z moimi jajowodami - mnie wydawaly sie bardzo cienkiesmile Po
badaniu mozna troszke plamic, warto wziac sobie wkladke. Do rana
wszystko wrocilo do normy.
Takze kobietki jajowody mam ok, wnetrze macicy tez, po wyjsciu ze
szpitala unosilam sie prawie, moglam gory przenosic, choc byla godz.
21.
Badanie jest przejaskrawione, jako bolesne. Nie jest takie, jest
tylko nieprzyjemne, ot wszystko.
Zrobcie je szybko, te ktore musza, kamien z serca spada. Jak macie
pytanie piszciesmile
    • justmaga Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 09:25
      Groszkowa. Jestem z Ciebie dumna. A z tego opisu fachowego i
      podnoszacego na duchu jeszcze bardziej. Bardzo sie ciesze,ze
      wszytsko w porzadku. Jakbys miala gory przenosic to zanies jedna do
      Holandii bo tam straaasznie nudny krajobraz smile
      • groszkowa74 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 11:20
        Maga,
        specjalnie dla Ciebie, z extra dedykacja przeniose gore...pewnie po
        kolejnym badaniu z pozytywnym wynikiemsmile
    • keegan Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 11:26
      Po tym Twoim opisie to sama chciałabym mieć to hsg smile
      Szczególnie, mając w pamięci historie, kiedy to zaraz po hsg były ciąże smile
    • gosiek_1981 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 12:17
      nie zawsze to tak pięknie wygląda. Ja miałam przyblokowany lewy jajowód i ból
      był nie do opisania. Brrrr
      • groszkowa74 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 12:42
        Gosiek,
        przyblokowany oznacza ze sie odblokowal??
        • gosiek_1981 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 13:15
          Tak smile Dlatego warto pocierpieć przy HSG, kontrast przepchał sie przez jajowód i
          teraz jest drożny smile
          • groszkowa74 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 14:29
            To u mnie Gosiek chyba bylo podobnie, bo dr prosil pielegniarke o
            wiecej kontrastu podczas badania, dobieral go, a na koniec
            powiedzial: no udalo sie, ale nie bylo latwo. Ale ja jakos
            szczegolnie tego nie czulamsmile Bardziej czulam niepokoj ze potrzeba
            wiecej kontrastu, ze jajowod moze nie byc drozny, niz z tego powodu
            ze mnie cos bardziej boli.
            Cieszmy sie z naszych dzielnych jajowodowsmile
            • gosiaczek557 Re: HSG opis dla zainteresowanych 14.09.08, 20:46
              ja niestety nie dostałam żadych środków na rozluźnienie, ani
              przeciwbólowych, więc moje hsg było baaardzo bolesnesad
              kontrast początkowo słabo przechodził a potem "poszedł" lepiej -
              lekarz stwierdził, że pewnie porozrywały się zrosty w jajowodzie i
              stąd ten ból. Niestety kilka dni dochodziłam do siebie i dość mocno
              plamiłam, więc cykl zaraz po hsg poszedł na straty. Jajowody mam
              teoretycznie drożne, ale do tej pory, a to już prawie rok nie udało
              mi się zajść w ciążę.

              HSG jest bardzo inwazyjnym badaniem i czasami przynosi pozytywny
              wynik w postaci "przepłukania" jajowodów a czasami wręcz odwrotnie,
              pogarsza ich stan. Moj obecny lekarz był bardzo zły, że wykonano mi
              to badanie przed wykluczeniem innych przyczyn, czyli przed pełnymi
              badaniami hormonalnymi i przed badaniami nasienia męża. Cóż...
              człowiek się ciągle uczy...
              • biedronka.online Re: HSG opis dla zainteresowanych 15.09.08, 07:22
                Gratuluję,
                więc ja miałam w spartańskich warunkach, bolało jak cholera i lekarz
                gbur. Nikomu nie zyczę takich przeżyć. I potrzebowałam podpaski.
                Pozdrawiam
                • gosiek_1981 Re: HSG opis dla zainteresowanych 15.09.08, 11:33
                  Ja również, dobrze, że przeczytałam gdzieś na forum, żeby wziąć ze sobą
                  podpaskę. Dziwiłam się na co mi się może przydać, ale bez niej byłoby
                  tragicznie. Jeszcze dwa dni plamiłam.
    • zosienta Re: do Groszkowej i innych mniej cierpiących 15.09.08, 13:01
      Po odpowiedziach pozostalych koleżanek pozostaje tylko błagać o
      informacje gdzie Ty to badanie robiłaś, na wypadek gdyby ktoś
      potrzebował.

      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • groszkowa74 Re: do Groszkowej i innych mniej cierpiących 15.09.08, 13:47
        Badanie wykonywalam u dr. Wojciechowskiego, w Szpitalu na
        Kamienskiego we Wroclawiu, prywatnie, za 400 zl.
    • olivka1976 Re: HSG opis dla zainteresowanych 15.09.08, 13:29
      kiedy miałam robione HSG, byłam pod wpływem Dolarganu...
      ból był, ale do zniesienia.
      Diagnoza, jaką mi postawiono - jajowody niedrożne ;-(
      Ale na przekór wszystkiemu, w kolejnym cyklu jakoś zaszłam w ciążę wink
      Obecnie już pytałam lekarza, czy w sytuacji, kiedy przez najbliższe kilka cykli,
      znowu będę miała problem z zajściem w ciążę, skieruje mnie ponownie na ten zabieg.
      Dodam, że przed HSG cztery lata walczyliśmy o dziecko...
      Zatem czasami zostajemy wynagrodzone za te swoje cierpienia.
      • groszkowa74 Re: HSG opis dla zainteresowanych 15.09.08, 13:48
        To moze i nam sie udasmile ten miesiac odpuszczam, ale nastepny bedzie
        sie dzialosmile
        • nadave Re: HSG opis dla zainteresowanych 16.09.08, 16:01
          Dziewczyny przerazacie mnie... Wszystko jeszcze przede mna!
          • dorotalebioda Re: HSG opis dla zainteresowanych 05.10.08, 19:25
            Cześć.Jestem jeszcze w trakcie kuracji hormonalnej.Może uda się i będe najszczęśliwszą mamusią na świecie.Jak nie to czeka mnie HSG,boje się tego badania.
            • dorotalebioda Re: HSG opis dla zainteresowanych 25.11.08, 19:53
              Niestety,nie zaszłam w ciąże i musiałam iść na to badanie.Nie jest to przyjemne badanie,a najgorzej było po badaniu.Bardzo bolał mnie dół brzucha.Na szczęście okazało się że udrożniono mi jajowody.Dodatkowo mąż zrobił badanie nasienia,ale te wyniki są dla mnie całkowicie niezrozumiałe.Muszę poczekać co powie lekarz.
Pełna wersja